Majka w szpitalu. Wycofa się z Tour de France?

aktualizacja: 09.07.2017, 19:18
Rafał Majka w szpitalu. Od wyników badań zależy jego dalszy udział w w...
Rafał Majka w szpitalu. Od wyników badań zależy jego dalszy udział w wyścigu
Foto: Facebook

Mimo opublikowanej na profilu Rafała Majki na Fb informacji, że wycofał się z Tour de France, wiadomość nie jest pewna. Kolarz przebywa w szpitalu na badaniach, a decyzja zapadnie w poniedziałek

REDAKCJA POLECA
10.07.2017
Upadek Rafał Majki na Tour de France. Jutro decyzja w sprawie dalszej jazdy
kariera
Jak przekonać szefa do awansu?

Majka uczestniczył w kraksie ok. 70 km po starcie 9., "królewskiego" etapu wyścigu. Mimo poważnych stłuczeń kontynuował jazdę, ale ostatecznie obrażenia okazały się na tyle dotkliwe, że miał zrezygnować z dalszej jazdy w turnieju, o czym poinformowano na jego profilu na FB.

Informacja zamieszczona na profilu sportowca nie została oficjalnie potwierdzona. Decyzja o ewentualnym dalszym udziale Majki w Tour de France zapadnie po konsultacjach lekarskich. Majka przebywa obecnie w szpitalu na badaniach.

Dawno w Wielkiej Pętli nie było tak szalonego, pełnego dramatycznych zdarzeń dnia jak dzisiejszy. Po dziewiątym etapie miejsce w pierwszej dziesiątce straciło czterech kolarzy, ale tylko jeden z nich – Alberto Contador – w czysto sportowych okolicznościach. W tej samej kraksie co Majka wziął udział pierwszy lider tegorocznego touru Geraint Thomas. Walijczyk złamał obojczyk.

Jeszcze groźniejszy incydent miał miejsce na zjeździe z Mont du Chat. Australijczyk Richie Porte, jeden z tych, co mieli walczyć z Christopherem Froomem o końcowe zwycięstwo, stracił na zakręcie panowanie nad rowerem, upadł na asfalt z tak wielką siłą, że uderzył jeszcze o zbocze góry. Na miejscu został opatrzony, potem ambulans odwiózł go do szpitala.

Liderem pozostał Froome, którego Kwiatkowski prowadził do ostatniej premii górskiej. Ale trzykrotny zwycięzca Touru też przeżywał trudne chwile. Na podjeździe pod Mont du Chat miał defekt roweru. Widząc to, Włoch Fabio Aru wyrwał do przodu, później Froome próbował wyrównać rachunki, spychając Aru na pobocze. Anglik ma 18 sekund przewagi nad Włochem i 51 sekund nad Francuzem Romain Bardetem. Dużo – ponad minutę – stracił Kolumbijczyk Nairo Quintana, jeszcze więcej – aż cztery minuty – Contador. Obaj nie będą się liczyć w walce o zwycięstwo, ale w przeciwieństwie do Majki, Porte'a i Thomasa są zdrowi i jadą dalej.

W poniedziałek w wyścigu dzień przerwy. W Pireneje kolarze wjadą pod koniec tygodnia.

 

Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE