Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Katalonia

Barcelona: 750 tys. demonstrantów na ulicach

AFP
Barcelońska policja poinformowała, że w sobotniej demonstracji, która odbyła się w stolicy Katalonii, wzięło udział 750 tys. ludzi. Domagali się oni zwolnienia z aresztu proniepodległoœciowych katalońskich polityków.

Manifestacja trwała około dwóch godzin, a jej głównym hasłem było: "Wolnoœć dla więŸniów politycznych". Wielu protestujšcych miało ze sobš flagę symbolizujšcš niepodległoœć regionu, na której widnieje biała gwiazda w granatowym trójkšcie, na tle żółto-czerwonej flagi Katalonii. Na koniec marszu członkowie rodzin aresztowanych separatystów odczytali wiadomoœci od swoich bliskich.

27 paŸdziernika kataloński parlament ogłosił niepodległoœć, która jednak została unieważniona przez hiszpański Trybunał Konstytucyjny. W reakcji rzšd centralny m.in. odwołał rzšd regionalny Carlesa Puigdemonta i zdymisjonował ponad 130 wysokich rangš urzędników. Na 21 grudnia zaplanowano w Katalonii wybory do władz regionu. Agencja AFP ocenia, że sobotnia demonstracja miała być testem dla ruchów proniepodległoœciowych przed tym głosowaniem.

Według najnowszych sondaży 7,5-milionowa Katalonia jest bardzo podzielona, jeœli chodzi o to, czy region powinien pozostać w Hiszpanii, czy dokonać secesji.

W sobotę burmistrz Barcelony Ada Colau, zanim wzięła udział w manifestacji, oœwiadczyła: - Chcemy, by osadzeni zostali uwolnieni, ale chcemy również, by nieodpowiedzialny rzšd (Puigdemonta - PAP), który doprowadził kraj do katastrofy, przyjšł na siebie odpowiedzialnoœć i przyznał się do błędów.

Colau nie jest zwolenniczkš niepodległoœci, ale opowiada się za przeprowadzeniem referendum w sprawie przyszłoœci regionu, które by ostatecznie rozwišzało tę kwestię. Jej zdaniem katalońskie władze "doprowadziły do napięć" w Katalonii i "jednostronnie proklamowały niepodległoœć, której nie chciała większoœć".

Colau - która prowadzi kampanię przed nadchodzšcymi wyborami w Katalonii - zarzuciła Puigdemontowi, że udał się do Belgii, pozostawiajšc Katalonię "samš wobec niepewnoœci". - Ogłosili niepodległoœć, a potem zniknęli - dodała.

Premier Puigdemont i czterech jego ministrów przebywajš obecnie w Belgii i sš na wolnoœci; hiszpański wymiar sprawiedliwoœci wystosował wobec nich Europejski Nakaz Aresztowania. W Belgii czekajš na decyzję sšdu w sprawie ich ewentualnej ekstradycji do Hiszpanii. Jednoczeœnie w areszcie przebywa oœmiu członków zdymisjonowanego rzšdu Katalonii, w tym były wicepremier Oriol Junqueras, oraz dwóch popierajšcych secesję działaczy. Ich uwolnienia domagali się demonstrujšcy w sobotę Katalończycy. Politycy ci objęci sš postępowaniem w sprawie zorganizowania referendum z 1 paŸdziernika i ogłoszenia niepodległoœci regionu. Zarzuca się im m.in. nieposłuszeństwo wobec władz państwowych Hiszpanii.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL