Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Kadry

Jednakowe wymagania dla obu płci mogą być dyskryminujące

123RF
Ogłoszenie o pracę, które jako jedno z wymagań wskazuje wzrost co najmniej 170 cm, bez względu na płeć kandydatów, może naruszać zakaz dyskryminacji w zatrudnieniu.

Takie stanowisko wyraził Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 18 października 2017 r. w sprawie Ypourgos Esoterikon oraz Ypourgos Ethnikis paideias kai Thriskevmaton przeciwko Marii-Eleni Kalliri (C-40916).

W czym problem

Obywatelka Grecji odpowiedziała na ogłoszenie o pracę w policji. Jednym z wymagań wskazanych w ogłoszeniu był minimalny wzrost 170 cm. Komisariat policji odrzucił jej aplikację, bo kobieta miała tylko 168 cm. Kandydatka zaskarżyła tę decyzję do sądu, zarzucając naruszenie w niej przepisów o zakazie dyskryminacji w zatrudnieniu.

Co orzekły sądy

Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko kandydatki do pracy. W uzasadnieniu wskazał, że dekret określający minimalny wzrost kandydatów do pracy w policji jest niezgodny z konstytucyjną zasadą równości płci. Rząd zaskarżył to orzeczenie do sądu apelacyjnego. Ten, przed wydaniem wyroku, postanowił zapytać Trybunał Sprawiedliwości UE o interpretację przepisów unijnych.

TSUE zgodził się ze stanowiskiem kandydatki do pracy. W uzasadnieniu wskazał, że przepisy unijne zakazują wszelkiej bezpośredniej lub pośredniej dyskryminacji ze względu na płeć w sektorze prywatnym lub publicznym, w odniesieniu do warunków dostępu do zatrudnienia, pracy na własny rachunek oraz uprawiania zawodu. Zasada ta dotyczy także kryteriów selekcji i warunków rekrutacji.

Trybunał stwierdził także, że nawet jeśli wszystkie zadania wykonywane przez policję grecką wymagają szczególnej sprawności fizycznej, to nie wydaje się, aby taka sprawność była koniecznie związana z posiadaniem minimalnego wzrostu i aby osoby o niższym wzroście były jej naturalnie pozbawione. W tym kontekście TSUE przypomniał, że do 2003 r. greckie przepisy wymagały – dla celów dopuszczenia do konkursu wstępnego do szkół urzędników i funkcjonariuszy policji greckiej – różnego wzrostu minimalnego dla mężczyzn i kobiet. Dla kobiet wymagany wzrost minimalny ustalono na 165 cm, a wobec mężczyzn – na 170 cm.

W rezultacie, Trybunał uznał wymaganie minimalnego wzrostu bez rozróżnienia na płeć kandydata za niedopuszczalne. Takie wymaganie wyklucza bowiem z możliwości ubiegania się o pracę zdecydowanie więcej kobiet niż mężczyzn. Dodatkowo, wymaganie to nie wydaje się niezbędne dla zapewnienia odpowiedniej sprawności fizycznej funkcjonariuszy policji.

Komentarz autora

Jak to wpływa na nasze prawo - Tomasz Sancewicz, radca prawny, Counsel w kancelarii CMS

Decyzja TSUE pokazuje, że z pozoru obiektywne wymagania stawiane kandydatom do pracy mogą dyskryminować określoną grupę osób. Przykładowo, pracodawca może pośrednio ograniczać szanse na angaż np. kobietom. Formułując ogłoszenia o pracę, musi tego unikać. Dyskryminacja w zatrudnieniu może wystąpić już na etapie rekrutacji. W tym względzie praktyka sądów polskich i europejskich jest podobna. Sąd Najwyższy dopuścił możliwość dochodzenia przez kandydata do pracy odszkodowania (w wyroku z 24 marca 2000 r., I PKN 314/99). Jeżeli pracodawca dopuścił się choćby pośredniej dyskryminacji w zatrudnieniu, kandydat może dochodzić od niedoszłego pracodawcy odszkodowania w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę.Nakaz równego traktowania w rekrutacji doznaje jednak ograniczeń. W niektórych przypadkach pracodawca może zasadnie ograniczyć dostęp do pracy pewnym grupom pracowników, jeżeli ma to obiektywne uzasadnienie. Przykładowo, praca przy ochronie obiektów na ogół wymaga pełnej sprawności fizycznej. Z kolei praca w policji może wymagać sprawności fizycznej połączonej z odpowiednim wiekiem. W takich przypadkach pracodawca może ograniczyć dostęp do zawodu bez narażania się na zarzut dyskryminacji pośredniej.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL