Kadry

Dzień wolny do końca okresu rozliczeniowego

AdobeStock
Za pracę w dniu wolnym pracownik ma prawo do innego dnia wolnego. Szef musi mu go udzielić do końca okresu rozliczeniowego, nawet jeśli podwładny chciałby odebrać go później.

- Nasi pracownicy pracują od poniedziałku do piątku. Zdarza się jednak wyjątkowo, że muszą przyjść do pracy w sobotę. Zawsze oddajemy za to dzień wolny. Jeden z pracowników poprosił jednak, aby udzielić mu dnia wolnego w następnym miesiącu. Czy na wyraźny (pisemny) wniosek pracownika możemy się na to zgodzić (stosujemy miesięczne okresy rozliczeniowe)? – pyta czytelnik.

Nie. Z końcem okresu rozliczeniowego czas przepracowany w „wolną sobotę" będzie traktowany jako nadgodziny średniotygodniowe i trzeba go będzie rozliczyć w sposób właściwy dla pracy nadliczbowej. Ustalenie w zamian za pracę w dniu wolnym innego dnia wolnego może nastąpić jedynie na przestrzeni tego okresu rozliczeniowego, w którym praca ta miała miejsce.

Za pracę w dniu wolnym od pracy wynikającym z zasady przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy (w przypadku wskazanym w pytaniu czytelnika jest to sobota) należy pracownikowi udzielić dnia wolnego w terminie z nim uzgodnionym, nie później jednak niż do końca okresu rozliczeniowego czasu pracy (art. 1513 k.p.).

Wyrównanie dni pracy

Udzielenie dnia wolnego ma dwojakie znaczenie:

- rekompensuje przepracowany czas (przy czym rekompensata dniem wolnym „rozlicza" jedynie 8 godzin pracy; przy dłuższej pracy w dniu wolnym powstaną nadgodziny dobowe, za które wypłacamy dodatek lub udzielamy czasu wolnego), i przede wszystkim

- pozwala zachować zasadę przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy.

Nie można przenieść tego rozliczenia na kolejny okres rozliczeniowy z prostego powodu – niezrekompensowany dniem wolnym czas przepracowany w sobotę z końcem okresu rozliczeniowego spowoduje przekroczenie przeciętnie 40-godzinnej tygodniowej normy czasu pracy i tym samym będzie traktowany jako praca w nadgodzinach średniotygodniowych. Rozliczenie będzie już musiało nastąpić w sposób przypisany do tej pracy – tj. wynagrodzeniem i dodatkiem lub czasem wolnym w zamian dodatku (udzielonym tylko na wniosek pracownika).

Stanowisko urzędu

Jak wskazał Główny Inspektor Pracy w piśmie GPP-249-4560-52/09/PE/RP: „Praca dniu wolnym, wynikającym z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy (np. w sobotę) powinna być zrekompensowana udzieleniem innego dnia wolnego, nie później niż do końca okresu rozliczeniowego. Uprawnienie to powstaje niezależnie od ilości godzin zatrudnienia w dniu wolnym wynikającym z rozkładu – nawet jeżeli praca była wykonywana krótko, np. przez 3 godziny, pracownik może domagać się pełnego dnia wolnego w zamian. Należy podkreślić, że pracodawca nie ma prawa wyboru sposobu rekompensowania pracy w dniu wolnym, wynikającym z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. Ustawowo przewidzianą formą jest udzielenie innego dnia wolnego od pracy – art. 1513 kodeksu pracy nie przewiduje możliwości wypłaty żadnego dodatkowego wynagrodzenia. Nieudzielenie dnia wolnego, o którym mowa w przepisie art. 1513 kodeksu pracy, jest wykroczeniem przeciwko prawom pracownika, określonym w art. 281 pkt 5 kodeksu pracy, zagrożonym karą grzywny w wysokości 30 000 zł.

Należy jednak podkreślić, że gdyby pracodawca nie miał możliwości udzielenia pracownikowi innego dnia wolnego do końca okresu rozliczeniowego (np. gdy pracownik przebywał do końca okresu rozliczeniowego na zwolnieniu lekarskim) i w ten sposób doszłoby do przekroczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy, wówczas pracownik – zgodnie z przepisem art. 1512 § 2 kodeksu pracy – nabywa prawo do wynagrodzenia powiększonego o dodatek w wysokości 100 proc. wynagrodzenia. Jeżeli polecenie pracy w dniu wolnym, wynikającym z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, spowoduje również przekroczenie dobowej normy czasu pracy, wynagrodzenie pracownika za takie godziny zostanie powiększone – zgodnie z przepisem art. 1511 § 1 pkt 2 kodeksu pracy – o 50-proc. dodatek (innymi słowy – za pierwsze osiem godzin pracy – dodatek w wysokości 100 proc., a pozostałe godziny należy opłacić dodatkiem w wysokości 50 proc.) (...)".

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL