Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kadry

Zgoda przełożonego na bezprawne zachowanie pracownika nie zwalnia z odpowiedzialności

123RF
Ani wyraŸna, ani milczšca zgoda przełożonego na bezprawne zachowania etatowca, nie zwolni go z odpowiedzialnoœci za własne działania.

- Pracownik należšcy do kadry wysokiego szczebla został zwolniony dyscyplinarnie za ewidentne naruszanie zasad bhp. Domaga się obecnie przywrócenia do pracy, powołujšc się na to, że istniało przyzwolenie na tego rodzaju zachowania ze strony pracodawcy, czego wyrazem była aprobata dla jego zachowań ze strony bezpoœrednich przełożonych. Czy taka argumentacja pozwoli mu wygrać sprawę? – pyta czytelnik.

Nie. Pozwany pracodawca może powołać się na ugruntowane orzecznictwo, zgodnie z którym zachowania przełożonego co do zasady nie zwalniajš pracownika z odpowiedzialnoœci za własne ewidentnie bezprawne działania.

Wypowiedzenie lub dyscyplinarka

Po pierwsze w judykaturze od lat prezentowano poglšd, że bezkrytyczne wykonanie przez pracownika bezprawnych poleceń przełożonych może uzasadniać wypowiedzenie umowy o pracę. np. wyrok Sšdu Najwyższego z 4 kwietnia 2006 r. (I PK 161/05, Pr. Pracy 2006/11/33). Przyjmuje się też, że pracownik wiedzšc o bezprawnoœci polecenia przełożonego, powinien zwrócić mu uwagę. Taki obowišzek wynika z powinnoœci dbania o dobro zakładu pracy.

Dyscyplinarne zwolnienie jest sankcjš dużo dalej idšcš. Niemniej w tym przypadku również znajdzie przychylne dla siebie orzeczenie. W wyroku z 26 lipca 2012 r. (I PK 39/12) SN, dopuszczajšc tego typu sankcję, trafnie stwierdził, że zachowania przełożonego co do zasady nie zwalniajš pracownika z odpowiedzialnoœci za własne ewidentnie bezprawne działania. Słusznie oparł to twierdzenie na założeniu, że zgodnoœć lub niezgodnoœć danego zachowania z prawem ma charakter zobiektywizowany. Zachowanie przełożonych pracownika zezwalajšcych na naruszanie obowišzków nie tworzy prawa zakładowego, które by to umożliwiało.

Dopuszczalne zachowania

Ten wniosek jest trafny zarówno co do wyraŸnej, jak też milczšcej zgody przełożonych na bezprawne zachowania podwładnego. Tylko normy prawa zakładowego (oczywiœcie zgodne z przepisami prawa powszechnego) mogłyby wyłšczyć bezprawnoœć pewnych zachowań pracowników. Istotne przy tym jest to, że pomijajšc przełożonych najwyższego szczebla, niżsi rangš przełożeni także sš pracownikami. Nie posiadajš oni uprawnienia do pełnego reprezentowania pracodawcy, lecz jedynie do kierowania procesem pracy, a zatem do wydawania poleceń podległym pracownikom. Przełożony dysponuje zatem tylko wycinkiem kierowniczych uprawnień pracodawcy. Trafnie zatem SN wywiódł, że uprawnienie do kreowania generalnych zasad postępowania w zakładzie pracy należy do osób reprezentujšcych pracodawcę w zakresie prawa pracy.

Indywidualne cechy...

Przewinienie etatowca należy rozpatrywać w płaszczyŸnie możliwoœci przypisania mu winy w naruszeniu obowišzków i to winy rozumianej subiektywnie. Trzeba zatem uwzględnić zindywidualizowane warunki, tj. stanowisko zajmowane przez pracownika, jego wykształcenie, doœwiadczenie zawodowe i inne elementy, które pozwalajš mu (lub nie) rozpoznać znaczenie swoich działań.

... i zdolnoœć do analizy...

W każdym przypadku należy zatem zbadać, czy etatowiec miał zdolnoœć do rozpoznania bezprawnoœci własnego zachowania, mimo że było ono akceptowane przez bezpoœrednich przełożonych. Trzeba bowiem mieć na względzie to, iż istnieje wiele obowišzków pracowniczych, których naruszenie jest i powinno być dla każdego tak oczywiste, że żadne działania przełożonych nie sš w stanie uchylić skutecznoœci nałożenia na pracownika zarzutu winy. Przykładem może być picie za aprobatš przełożonych alkoholu w czasie pracy, odnoœnie czego – w kontekœcie zgody przełożonych pozostajšcej bez wpływu na prawo do zastosowania sankcji – SN wypowiadał się już w wyroku z 23 lipca 1987 r. (I PRN 36/87).

... nie w każdym przypadku

W odniesieniu do niektórych obowišzków pracowniczych aprobata przełożonych dla nagannych zachowań nie zwolni z  odpowiedzialnoœci żadnego pracownika. Istnieje grupa obowišzków tak podstawowych i oczywistych, przede wszystkim w zakresie bhp, których naruszenie powinno być dla każdego etatowca na tyle ewidentne, że żadne działania przełożonych nie sš w stanie uchylić skutecznoœci nałożenia na pracownika zarzutu winy.

W mniej jednoznacznych stanach faktycznych etatowiec może natomiast dowodzić, że przy uwzględnieniu tego, jakie zajmuje stanowisko, swojej wiedzy, doœwiadczenia zawodowego, nie potrafił rozpoznać znaczenia swoich zachowań, zaœ aprobata przełożonych dla ich przejawiania mogła wzbudzić w nim uzasadnione przeœwiadczenie, że postępuje właœciwie.

Autor jest sędziš Sšdu Okręgowego w Toruniu

podstawa prawna: art. 52 § 1 pkt 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (tekst jedn. DzU z 2016 r., poz. 1666 ze zm.)

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL