Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kadry

Limit 18 miesięcy zatrudniania pracowników tymczasowych: Zero na tymczasowym liczniku

www.sxc.hu
Od dziœ startuje na nowo limit 18 miesięcy zatrudniania pracowników tymczasowych.

W czwartek, 1 czerwca 2017 r., wchodzi w życie ważna nowelizacja ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych, która nakłada na prawie 8 tys. agencji dajšcych im pracę nowe obowišzki. Zmiany nie ominš także pracodawców użytkowników, korzystajšcych z pracy osób zatrudnionych tymczasowo. Od 1 czerwca muszš się oni liczyć z tym, że za naruszenie przepisów także oni będš musieli zapłacić wysokie kary.

Będš kontrole

– Nie spodziewamy się gwałtownych zmian na rynku po 1 czerwca, znaczšco zwiększy się jednak liczba dokumentów, jakie będziemy musieli gromadzić – mówi Michał Podulski, wiceprezes Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia, członek zarzšdu Toolip HR. – Zapewne nastšpiš też wzmożone kontrole. Nie będzie to jednak większym problemem, bo cišgle jesteœmy pod permanentnš kontrolš Państwowej Inspekcji Pracy. Istotnš zmianš, na którš muszš zwrócić uwagę pracodawcy użytkownicy, to solidarna odpowiedzialnoœć za złamanie nowych przepisów. Jeœli okaże się, że agencja pracy tymczasowej dochowa wszelkiej starannoœci w przestrzeganiu dozwolonego limitu zatrudnienia pracownika tymczasowego w danej firmie, i przekroczenie tego limitu będzie spowodowane niedopatrzeniem pracodawcy użytkowania, wówczas to on poniesie konsekwencje. Na szczęœcie nowelizacja zeruje wszystkie liczniki i od 1 czerwca zaczynamy na nowo liczyć dopuszczalny okres zatrudnienia u jednego pracodawcy użytkownika.

Kłopotliwa ewidencja

Co ważne nowy limit ma charakter bezwzględny. Bez znaczenia jest już nazwa agencji, która przysyła pracownika tymczasowego do danego pracodawcy użytkownika. To ważna zmiana uszczelniajšca system. Ponadto okres dozwolonego zatrudnienia będzie dotyczył nie tylko zatrudnionych na etatach ale także na kontraktach cywilnoprawnych.

Do tej pory przerzucanie pracownika tymczasowego pomiędzy zaprzyjaŸnionymi agencjami pracy tymczasowej stanowiło bardzo prosty sposób na ominięcie ustawowego ograniczenia w zatrudnieniu takiej osoby przez maksymalnie 18 miesięcy u jednego pracodawcy użytkownika.

– Prowadzenie i pilnowanie nowej ewidencji może być kłopotliwe dla firm zewnętrznych korzystajšcych z pracowników tymczasowych – mówi Wojciech Ratajczyk, dyrektor zarzšdzajšcy w Trenkwalder Polska, wiceprezes Polskiego Forum HR. – Zebrane w tej ewidencji informacje trzeba będzie przetrzymywać nawet przez 36 miesięcy.

Przedstawiciele branży majš też wštpliwoœci, czy wymiana informacji zebranych w tych ewidencjach z agencjami pracy tymczasowej nie będzie naruszała przepisów o ochronie danych osobowych. W przypadku gdy pracodawca użytkownik zamawia np. 1000 pracowników tymczasowych, nietrudno, by znalazło się tam kilku Janów Kowalskich. Wtedy weryfikacja nazwiska nie wystarczy i trzeba będzie podać PESEL takiego pracownika.

A o tym, że wymiana takich informacji będzie konieczna, niech œwiadczy wysokoœć kar za przekroczenie 18-miesięcznego limitu zatrudnienia danego pracownika u pracodawcy użytkownika. Taka kara po zmianach może sięgnšć nawet 30 tys. zł. Nowoœciš będzie to, że karę zapłacš solidarnie agencja i pracodawca użytkownik. Każda ze stron kontraktu powinna więc samodzielnie dbać o przestrzeganie prawa.

Większa ochrona kobiet w cišży

Duży wpływ na zatrudnienie pracowników tymczasowych może mieć wzmocniona ochrona przed zwolnieniem, jeœli umowa o pracę tymczasowš miałaby zakończyć się po upływie trzeciego miesišca cišży. Wtedy zgodnie z nowymi regulacjami jej zatrudnienie wydłuży się z mocy prawa do dnia porodu, czyli potencjalnie aż o szeœć miesięcy.

– Nowe przepisy dyskryminujš agencje pracy tymczasowej, bo może dojœć do sytuacji, gdy pracodawca użytkownik nie będzie mógł powierzać pracy pracownicy w cišży, a agencja pracy tymczasowej będzie musiała jej wypłacać wynagrodzenie przez następne pół roku. Przecież cišża to nie choroba i nie każda pracownica musi korzystać w tym czasie ze zwolnienia lekarskiego – tłumaczy Ratajczyk.

Organizacje pracodawców wywalczyły w Sejmie ograniczenie nowych przepisów. Z przywileju przedłużenia umowy o pracę do dnia porodu będzie korzystała tylko kobieta, która w cišgu ostatnich 36 miesięcy przepracowała co najmniej dwa miesišce w danej agencji pracy tymczasowej. Niektórzy przedsiębiorcy zastanawiajš się już, czy nie wprowadzić ograniczenia w zatrudnianiu takich kobiet do maksymalnie 59 dni, by nie ryzykować uruchomienia nowej ochrony.

W praktyce nie będzie to trudne. Z oficjalnych statystyk Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że ponad połowa, bo aż 450 tys. z 800 tys., pracowników tymczasowych przepracowała w zeszłym roku w ten sposób mniej niż trzy miesišce. 280 tys. pracowników tymczasowych było w ten sposób zatrudnionych od 3 do 12 miesięcy. A tylko 72 tys. osób, czyli mniej niż co dziesišty pracownik tymczasowy, pracowało w ten sposób dłużej niż rok.

Wszystko wskazuje, że w wyniku tych zmian w następnych latach zmniejszy się jednak liczba pracowników tymczasowych, którzy sukcesywnie będš zatrudniani bezpoœrednio przez dotychczasowych pracodawców użytkowników.

podstawa prawna: ustawa z 7 kwietnia 2017 r. DzU z 17 maja 2017 r., poz. 962

masz pytanie, wyœlij e-mail do autora: m.rzemek@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL