Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kadry

Zatrudnimy mniej Ukraińców

Fotorzepa, Jakub Dobrzyński JD Jakub Dobrzyński
Cudziemcy wykonujšcy prace sezonowe będš zarabiać tyle co inni pracownicy w danej branży.

W 2017 r. liczba legalnych pracowników ze wschodu, głównie z Ukrainy, może drastycznie zmaleć. Wtedy ma wejœć w życie nowelizacja ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy nad, którš pracuje rzšd. Zmiany wymusza unijna dyrektywa. Zostanš wprowadzone dwa nowe typy zezwoleń – na pracę sezonowš i krótkoterminowš. Zniknie tzw. uproszczona procedura oœwiadczeniowa. Od kilku lat na jej podstawie obywatele Białorusi, Gruzji, Mołdowy, Rosji, Armenii i Ukrainy mogš do pół roku legalnie pracować w Polsce bez obowišzku uzyskiwania zezwolenia na pracę. Wystarczy zarejestrowane w powiatowym urzędzie pracy oœwiadczenie pracodawcy o chęci zatrudnienia obcokrajowca.

W przyszłym roku zezwolenie na pracę sezonowš będzie wydawane na osiem miesięcy. Teraz na podstawie oœwiadczenia można pracować pół roku. Prace sezonowe obejmš rolnictwo i hodowle, ale też gastronomię i hotelarstwo. Będš mogli jš wykonywać obywatele wszystkich państw trzecich, ale zatrudniajšc obywatela Ukrainy i Białorusi, wcišż nie trzeba będzie przeprowadzać tzw. testu rynku pracy, czyli uzyskiwać od starosty informacji o braku możliwoœci zaspokajania potrzeb kadrowych pracodawcy na podstawie rejestrów bezrobotnych i poszukujšcych pracy.

Praca krótkoterminowa obejmie pozostałe sektory. Będzie jš można wykonywać maksymalnie przez szeœć miesięcy w roku, a zatrudnienie znajdš przybysze z Białorusi, Gruzji, Mołdowy, Rosji, Armenii i Ukrainy. Co istotne, o uzyskanie zezwolenia na pracę krótkoterminowš cudzoziemców będš mogły ubiegać się podmioty, które prowadzš gospodarstwo rolne lub działalnoœć gospodarczš przez 12 miesięcy.

– Celem zmian jest likwidacja nadużyć. Niektóre powiatowe urzędy sygnalizujš przypadki składania oœwiadczeń np. przez osoby nieuzyskujšce żadnych dochodów z działalnoœci gospodarczej, bezrobotne, bezdomne itd. – mówi Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Poniekšd potwierdzajš to dane pracodawców. Według nich przez polski rynek pracy przewinęło się ok. 500–550 tys. osób z Ukrainy. W tym czasie jednak złożono 782 tys. oœwiadczeń.

– Cudzoziemcy korzystajš z nich przede wszystkim w celu uzyskania prawa wjazdu do strefy Schengen, a następnie dopiero poszukiwania pracy, a nie taki jest cel tych przepisów – wyjaœnia Rafał Baczyński-Sielczek z Instytutu Spraw Publicznych.

Pracodawcy nie sš zachwyceni zmianami. Nie chcš, by całkowicie rezygnować z procedury oœwiadczeniowej.

– Umożliwia ona polskim przedsiębiorcom elastyczne reagowanie na potrzeby kadrowe w sektorach, w których w Polsce trudno znaleŸć pracowników, przy minimalnych formalnoœciach i niskich kosztach – mówi mówi Robert Lisicki z Konfederacji Lewiatan.

Niepokoi go też całkowita likwidacja procedury oœwiadczeniowej.

– Postępowanie o wydanie zezwolenia na prace jest dużo bardziej sformalizowanym i złożonym procesem, który może w dużym stopniu ograniczyć elastycznoœć zatrudniania obywateli państw trzecich – mówi Robert Lisicki.

Tymczasem z badania Barometr Zawodów 2016 wynika, że w całej Polsce najbardziej poszukiwani sš: kierowcy i spawacze. A Ukraińcy pracujš najczęœciej jako: pomoc domowa, tynkarz, kierowca, zbrojarz, spawacze.

Ministerstwo Rodziny jest otwarte na dialog z pracodawcami, ale podkreœla, że nie wszystkie ich propozycje będš mogły zostać przyjęte.

– Rozwišzania muszš zmieœcić się w granicach unijnej dyrektywy – mówi Stanisław Szwed.

etap legislacyjny: konsultacje społeczne

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL