Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kadry

Długi majowy weekend - jak przygotować się na urlopy pracowników

Adobe Stock
Zbliżajšca się wielkimi krokami kolejna majówka owocuje pomysłami, jak bez szczególnego uszczerbku dla urlopu nie przychodzić do pracy przez dziewięć dni. Firmy powinny się na nie przygotować.

Twórczym poszukiwaniom sprzyja układ kalendarza (1 maja wypada we wtorek, zaœ 3 maja – w czwartek), no i tradycyjne oczekiwanie na wyjštkowš aurę, która jak na złoœć od kilku lat nie chce nam dopisać.

Tydzień zero

Oczywiœcie optymalnym rozwišzaniem jest takie, w którym interesy pracowników zostanš zharmonizowane z interesami pracodawcy. Tak się najczęœciej dzieje w przypadkach, gdy np. uruchamianie działalnoœci na 1, 2 dni jest ze względów technologicznych lub biznesowych po prostu niecelowe i nieopłacalne.

W takich sytuacjach bardzo często spotykamy się z rozwišzaniem polegajšcym na zmianie układu dni wolnych zgodnie z rozkładem w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy. Tydzień z majówkš stanie się zero-dniowym tygodniem, a udzielone dni wolne (30 kwietnia, 2 i 4 maja) zatrudnieni odpracujš w innych tygodniach tego samego okresu rozliczeniowego. Przez to w cišgu trzech innych tygodni będš pracować po 6 dni.

Do takich kroków lepiej się przygotować zawczasu, przewidujšc w regulaminie pracy możliwoœć dokonywania takich zmian i nie wpisywania jako zasady wszystkich wolnych od pracy sobót.

Urlop bez przymusu

Alternatywš dla takiego rozwišzania jest zwrócenie się przez pracowników o urlopy wypoczynkowe obejmujšce 3 dni, a dajšce w sumie 9 kolejnych dni wolnych od pracy (oczywiœcie przy założeniu wszystkich wolnych sobót). Jeżeli pracodawcy uda się przekonać pracowników (podkreœlam: przekonać) do złożenia takich wniosków, rozwišzanie należy uznać za dobre i zgodne z prawem.

Gorzej się sprawy majš, gdy firma – czy to ze względów rynkowych, organizacyjnych, czy technologicznych – musi funkcjonować we wszystkie dni robocze, a mimo to pracownicy dšżš wszelkimi możliwymi sposobami do zapewnienia sobie długiej majówki. W większoœci przypadków nie powoduje to otwartych konfliktów, ale czasami dochodzi do swoistej próby sił. Walki na uprawnienia.

Wniosek nie zawsze skuteczny

Wykorzystywane sš w tym celu m.in. urlopy na żšdanie. Ich słaboœciš z punktu widzenia pracownika jest jednak to, że w judykaturze uznano, iż pomimo kategorycznego sformułowania przepisu o tym trybie udzielania urlopu (art. 1672 k.p.) dopuszcza się w pewnych nadzwyczajnych sytuacjach odmowę udzielenia urlopu. Może to w szczególnoœci dotyczyć przypadków, w których udzielenie wszystkim zainteresowanym urlopu w tym samym czasie prowadziłoby do poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu firmy. Stšd też przez całe lata „królem" absencji w dniu 2 maja (jeżeli przypadał w dzień roboczy) była niezdolnoœć do pracy spowodowana chorobš, najczęœciej wymagajšcš aktywnej rekonwalescencji na œwieżym powietrzu. ?

—Grzegorz Orłowski

Zdaniem autora

Grzegorz Orłowski, radca prawny Orłowski, Patulski, Walczak

Dotychczasowe doœwiadczenia „majówkowe" wskazujš na to, że przygotowania do „Wielkiego Weekendu" trzeba zaczšć odpowiednio wczeœnie. Na tyle wczeœnie, aby zapobiec ewentualnym konfliktom, masowym ucieczkom na chorobowe, czy napływem paraliżujšcych firmę wniosków o urlop na żšdanie. Przykłady wielu firm wskazujš na to, że osišgnięcie w tym względzie konsensusu jest możliwe i jest najlepszym rozwišzaniem. Decydowanie w ostatniej chwili „co robić", np. podjęcie nagłej decyzji o zamknięciu firmy na majówkowy tydzień i nagłe zwiększenie liczby dni pracy w innych tygodniach, nie jest dobrym pomysłem. ?

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL