Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kadry

RODO: problem z gromadzeniem danych pracowników

Adobe Stock
2 mln przedsiębiorców może mieć problemy z gromadzeniem informacji o pracownikach.

Zostało już tylko półtora miesišca do wejœcia w życie nowych unijnych przepisów o ochronie danych osobowych. I już wiadomo, że rzšd i parlament nie zdšżš z wdrożeniem zmian w prawie pracy, prawie bankowym, ubezpieczeniowym i innych sektorach gospodarki, aby ustalić tam nowe zasady gromadzenia danych osobowych.

SpóŸnienie polskiego rzšdu, który nie przesłał jeszcze liczšcej prawie 850 stron nowelizacji do Sejmu, nie wstrzyma jednak zmian. Rozporzšdzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zwišzku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych (tzw. RODO), będzie obowišzywało w Polsce od 25 maja bezpoœrednio. Nie wiadomo więc, na jakich zasadach np. banki będš po tej dacie zbierały i przetwarzały dane o klientach starajšcych się o kredyt.

Prawo pracy na nowo

– Niewykluczone, że przedsiębiorcy będš musieli dwa razy dostosowywać się do nowych regulacji. Najpierw do 25 maja muszš być gotowi na bezpoœrednie stosowanie unijnej regulacji, a po wejœciu nowych polskich przepisów w życie będš musieli jeszcze raz dostosować się do zmienionych regulacji sektorowych – mówi Ewa Kurowska-Tober, partner w kancelarii DLA Piper Wiater. – Największy problem będzie z prawem pracy, bo te przepisy dotyczš praktycznie każdego przedsiębiorcy zatrudniajšcego pracowników. Nowe przepisy przewidujš bowiem koniecznoœć uzyskiwania zgody kandydata do pracy, a także już zatrudnionego na pozyskanie dodatkowych informacji o nim. Nie wiadomo np., czy po zmianach pracodawca będzie mógł zbadać trzeŸwoœć pracownika.

Pozyskiwanie i przetwarzanie takich informacji będzie jednak możliwe, tylko gdy będš one korzystne dla pracownika. Z kolei nieudzielenie przez pracownika czy kandydata zgody nie może rodzić dla niego żadnych negatywnych konsekwencji.

– W praktyce powodować to będzie istotne problemy np. w procesach rekrutacyjnych, w których pracodawca chce przeprowadzić szersze badanie informacji o kandydacie – dodaje Ewa Kurowska-Tober.

– Polski rzšd miał dwa lata na przygotowanie projektu, a brak wdrożenia tych przepisów na czas może się przełożyć na kłopoty i odpowiedzialnoœć polskich pracodawców za niezgodne z RODO przetwarzanie danych osobowych – zauważa Weronika Papucewicz, partner w kancelarii CDZ.

– Może się tak wydarzyć, gdy okaże się, że przykładowo przy okazji wypłaty œwiadczeń z zakładowego funduszu œwiadczeń socjalnych, który jest kopalniš wrażliwych danych o sytuacji rodzinnej pracownika, jego stanie zdrowia i niepełnosprawnoœci członków jego rodziny, pracodawca nieprawidłowo zgromadził i przetwarza takie informacje – choćby bez zgody współmałżonka. Co więcej, od połowy roku ma ruszyć całkowicie elektroniczny system wymiany informacji z ZUS o wystawionych zwolnieniach lekarskich, a cišgle nie wiemy, jak to ma być zorganizowane od strony pracodawcy, aby nie narażał się on na niemałš odpowiedzialnoœć przewidzianš w przepisach o ochronie danych osobowych.

Interes pracodawcy

– W zasadzie dla pracodawców byłoby lepiej, gdyby zmiany w kodeksie pracy w ogóle nie weszły w życie, bo zaostrzajš ogólne przepisy zawarte w unijnej regulacji – komentuje Grzegorz Nowaczek, adwokat w kancelarii Clifford Chance. – Projektowane regulacje k.p. mogš istotnie ograniczyć możliwoœć przetwarzania danych w oparciu o zgodę pracownika oraz uzasadniony interes. Moim zdaniem taki restrykcyjny kierunek zmian jest niewłaœciwy, utrudni funkcjonowanie pracodawcom i obniży atrakcyjnoœć inwestycyjnš w Polsce dla inwestorów z niektórych branż (w szczególnoœci finansowej i usługowej), dla których kwestia sprawdzenia uczciwoœci personelu ma zasadnicze znaczenie, bo w większoœci krajów UE pracodawcy będš zwišzani wyłšcznie podstawowymi wymogami wynikajšcych z RODO (które i tak zapewniajš wysoki standard ochrony danych).

Dominika Dörre-Kolasa - radca prawny, partner w Kancelarii

SpóŸnienie z ustawš wprowadzajšcš unijne przepisy o ochronie danych osobowych do kodeksu pracy – jeœli nawet nastšpi – nie będzie duże. Jak na razie panuje ogromny chaos, bo przedsiębiorcy muszš się wczytywać w najnowszš wersję nowelizacji. Pojawiła się bez żadnych zapowiedzi tuż przed Wielkanocš i jest znacznie obszerniejsza od pierwotnego projektu, bo ma aż 850 stron. Przedsiębiorcom pozostaje więc kierować się zdrowym rozsšdkiem i intuicjš prawników. Tym bardziej że nowelizacja wprowadzajšca RODO do kodeksu pracy i innych ustaw nie przewiduje żadnych przepisów przejœciowych. Ze względu na te spóŸnienia, jeœli nowy organ nadzoru zdecyduje się na karanie przedsiębiorców za niedopełnienie nowych obowišzków ochrony danych osobowych, będš mocne podstawy, by kwestionować takie kary.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL