Kadry

#RZECZoPRAWIE: Zdebiak o zwalnianiu dyscyplinarnym

Dawid Zdebiak
rp.pl
- W orzecznictwie SN zauważam tendencję, że w przypadku rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia w istocie pracodawca nie musi zapłacić nawet tyle, ile zapłaciłby wypowiadając pracownikowi umowę o pracę – mówił w czwartkom programie #RZECZoPRAWIE Dawid Zdebiak, adwokat w kancelarii Gujski Zebiak.

Mecenas uważa, że czasem pracodawcy, którzy dostrzegają, że popełnili błąd przy rozwiązywaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem i w okresie wypowiedzenia stosują dyscyplinarkę pod bardziej lub mniej zasadnym pretekstem.

 

- Poza tym licząc pieniądze, pracodawca dochodzi do wniosku, że nawet jeżeli zapłaci odszkodowanie pracownikowi, to i tak suma tego odszkodowania będzie niższa, niż gdyby wypowiedział pracownikowi umowę o pracę i przegrał proces o wypowiedzenie – powiedział Zdebiak.

 

- Przy wypowiedzeniu pracownik otrzymuje wynagrodzenie za okres wypowiedzenia, a następnie jeśli okaże się, że wypowiedzenie było bezzasadne i nie domaga się przywrócenia do pracy, lub sąd nie orzeknie o tym, może dodatkowo otrzymać odszkodowanie za okres wypowiedzenia – mówił adwokat.

 

- Natomiast osoba zwolniona dyscyplinarnie otrzymuje odszkodowanie tylko za okres wypowiedzenia - wyjaśnił.

Zdebiak w #RZECZoPRAWIE

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL