Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Jak zarządzać wydatkami

Polski Nobel za badanie kolekcjonerstwa

Prof. Krzysztof Pomian
Fotorzepa, Magdalena Wiśniewska–Krasińska
Fundacja na rzecz Nauki Polskiej (www.fnp.org.pl) po raz 26. przyznała nagrody. Są one uznawane za najważniejsze wyróżnienia naukowe w Polsce, nazywa się je polskim Noblem.

W tym roku laureatami zostało czterech uczonych, w tym prof. Krzysztof Pomian „za pionierskie badania dziejów kolekcjonerstwa oraz wpływu nauki i sztuki na rozwój kultury europejskiej". Nagrody wręczono na Zamku Królewskim w Warszawie.

Dr hab. Krzysztof Pomian – historyk, filozof, emerytowany profesor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, dyrektor naukowy Muzeum Europy w Brukseli – jest autorem kilkuset publikacji. Napisał ponad 20 książek tłumaczonych na kilkanaście języków. Monografia „Zbieracze i osobliwości. Paryż–Wenecja, XVI–XVIII wiek" miała w Polsce dwa wydania. Pierwotnie książka ta ukazała się w paryskiej oficynie Gallimarda w 1987 r.

Uczony jest honorowym przewodniczącym kapituły nagrody kolekcjonerskiej im. Feliksa Jasieńskiego, ustanowionej przez Muzeum Narodowe w Krakowie, Archiwum Polskiej Akademii Nauk i Dom Spotkań z Historią.

W pracach prof. Pomiana znajdziemy wiele wątków ekonomicznych. Przeczytamy, że największe muzea powstały z prywatnych kolekcji. Tam gdzie są bogate muzea, bogaci się też miasto czy region, czerpiąc dochody z międzynarodowej turystyki muzealnej. Dochody z turystyki muzealnej nierzadko są wyższe niż z przemysłu ciężkiego.

Uczony zachęca do tego, żeby kupować sztukę rówieśników. Gdy artyści, nasi rówieśnicy, dopiero startują, ich prace można kupić za przystępną cenę. Tak niektórzy za przeciętne pieniądze kupili obrazy np. Wilhelma Sasnala czy innych artystów, którzy zaczęli tworzyć po 1989 r.; dziś ich obrazy osiągają rekordowe ceny.

W wielu krajach kolekcjonerzy mają przywileje podatkowe. Jeśli państwo prowadzi właściwą politykę fiskalną, to zachęca osoby prywatne lub korporacje do tworzenia zbiorów sztuki.

Żadnego państwa na świecie, nawet tych najbogatszych, nie stać na finansowanie drogich zakupów dla muzeów. Wprowadzane są zatem ulgi, aby mobilizować kolekcjonerów do darowizn na rzecz muzeów.

W ostatnich dniach krakowska oficyna Znak wydała przebój Philipa Hooka, eksperta Sotheby's, „Galeria szubrawców". To książka o największych marszandach. Jako posłowie przedrukowano tekst prof. Pomiana o światowym rynku sztuki.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL