Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Społeczeństwo

Jak Polacy mówiš po angielsku – jest naprawdę OK

Materiał Partnera
W modnych kurortach, na wielkomiejskich starówkach, na międzynarodowych spotkaniach biznesowych czy wielkich imprezach kulturalnych, możemy mówić o prawdziwej wieży Babel. Usłyszymy Rosjan, Niemców, przedziwnie brzmišce języki skandynawskie, egzotyczne rozmowy Japończyków itp. Ale w całym tym językowym tyglu każdy może dziœ porozmawiać z każdym. Jak? Oczywiœcie po angielsku. Dlatego teza, że kurs angielskiego jednak się przydaje i warto znać ten język, jest jak najbardziej bardziej aktualna. Szczególnie, że nasze kontakty z obcokrajowcami zataczajš coraz szersze kręgi (praca, rozrywka, turystyka, relacje prywatne).

Na œwiecie mówi się po angielsku

Jak się okazuje można mówić o wzroœcie œwiadomoœci w tym zakresie, i to na skalę œwiatowš. Przy czym z dumš oznajmiamy, że Polacy sš tu w œcisłej czołówce. W praktyce oznacza to, że według wymiernych i bardzo konkretnych parametrów, znajomoœć angielskiego na skalę œwiatowš jest coraz lepsza, na co wskazujš chociażby wyniki prestiżowego raportu EF EPI (English Proficiency Index) za rok 2015. Jest to już pišta edycja międzynarodowego rankingu koncentrujšcego się na znajomoœci języka angielskiego wœród mieszkańców krajów całego œwiata. Można zatem mówić, że mamy tu całkiem wiarygodnš skalę porównawczš.

Czego dowiadujemy z rankingu EF EPI

W tymże znanym i cenionym zestawieniu Polacy prezentujš się bardzo dobrze. W poprzedniej edycji (2014) wypadliœmy szczególnie imponujšco – znaleŸliœmy się bowiem na miejscu 6 miejscu, czyli w grupie Very High Proficiency. Ale dla porzšdku należy dodać, że ubiegłoroczny ranking obejmował badania przeprowadzone w 63 krajach na grupie ponad 750,000 osób powyżej 18 roku życia. Tymczasem aktualna lista to efekt badań, które objęły już 70 państw i ponad 910 tysięcy osób, które ukończyły lat 18. W tym kontekœcie tegoroczna lokata – dziewišta – to nadal ogromny powód do dumy. Szczególnie, że wyprzedzili nas jedynie mieszkańcy krajów skandynawskich, którzy jak œwiat œwiatem byli zawsze „the best”, jeœli chodzi o angielski. Przed nami uplasowali się również Estończycy, Słoweńcy oraz mieszkańcy Luksemburga. Jeœli chodzi o ciekawostki zwišzane z wynikami EF EPI, okazuje się, że statystycznie angielskim lepiej posługujš się kobiety, aczkolwiek różnice te nie sš znaczšce w przypadku czołówki rankingu. Oczywiœcie angielskim płynniej mówiš Europejczycy. Sytuacja wyglšda dużo gorzej w krajach Afryki Północnej i œrodkowowschodnich, z tendencjš spadkowš niestety. Kolejna ciekawostka - w Europie odnotowujemy stały progres, jeœli chodzi o język angielski, ale jest jeden kraj, który znacznie odbiega od tej tendencji. Chodzi oczywiœcie o Francuzów, którzy marnie prezentujš się na tle reszty Europejczyków. Ale cóż wiadomo… odwieczny antagonizm na linii Anglia –Francja.

Warto przyjrzeć się strukturze wiekowej - oczywiœcie najpłynniej po angielsku mówiš młodzi ludzie – między 18. a 20. rokiem życia, co jest namacalnym dowodem na to, że czym skorupka za młodu nasiškła tym teraz błyszczy w rankingach. Jak wiadomo, język angielski jest obecnie obowišzkowym przedmiotem w szkołach na każdym poziomie nauczania. Spójrzmy jednak na zagadnienie realnie – na tym nie kończy się edukacja językowa. Coraz więcej dzieci, młodzież uczęszczajš dziœ na kursy angielskiego poza szkołš. Poczštkowo rodzice, a potem sami uczniowie majš œwiadomoœć, że nauka języka na lekcjach to za mało, aby zdobywać certyfikaty, mówić, słuchać, czytać i myœleć po angielsku.

Pamiętajmy - każdy może nauczyć się angielskiego

Z rankingu EF EPI wynika zatem, że coraz lepsza znajomoœć języka to domena ludzi młodych. Im starsza wiekowo grupa badanych tym słabiej z biegłoœciš. Warto jednak wiedzieć, że nic straconego, oferta szkół językowych jest dziœ otwarta dla uczniów w każdym wieku. Na pewno warto zainteresować się naukš języka, nawet jeœli ma się już grubo ponad statystyczne 18-20 lat. Szczególnie, że coraz częœciej możliwoœć awansu, lepszych zarobków i większej satysfakcji zawodowej pozostajš w œcisłej korelacji z kwalifikacjami, w tym ze znajomoœciš angielskiego. Być może nie wszyscy majš œwiadomoœć tego, że dziœ kurs angielskiego to nie tylko lekcje w grupie, ławki, nauczyciel, zadania do domu i zajęcia w godzinach pracy. Wychodzšc na przeciw potrzebom różnych grup potencjalnych uczestników kursów angielskiego, duże szkoły takie jak chociażby Speak Up, oferujš tzw. elastyczne podejœcie do potrzeb uczniów. Dotyczy to praktycznie wszystkich aspektów nauki – od dotychczasowych umiejętnoœci, wolnego czasu, przez formę nauczania aż po oczekiwane rezultaty. Co za tym idzie przyszły uczeń szkoły najpierw sprawdza swój poziom wiedzy i definiuje potrzeby oraz oczekiwania. Być może chce popracować nad swobodš konwersacji, a może interesuje go słownictwo branżowe? Niektórym zależy na szybkim opanowaniu języka albo przygotowaniu się do zdobycia certyfikatu. Bardzo istotnym kryterium wyboru konkretnego kursu angielskiego jest dyspozycyjnoœć czasowa i forma nauczania. Osobom pracujšcym trudno wygospodarować czas na standardowe, popołudniowe czy poranne lekcje. Dobrym rozwišzaniem sš wówczas indywidualne spotkania w ustalonych godzinach albo wykorzystanie nowoczesnych technologii, np. zajęć online oraz aplikacji na smartfony.

Otwarcie na potrzeby uczestników zajęć, elastyczne podejœcie oraz indywidualna ewaluacja, to szerokie możliwoœci. Być może dzięki nim okaże się, że w następnych latach również inne grupy wiekowe będš podnosić nasze notowania w prestiżowym raporcie EF EPI.

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL