Inni przewoźnicy

Rejsy są na fali

Pixabay
Nawet 27,2 miliona pasażerów może skorzystać z oferty rejsów wycieczkowych w 2018 roku - szacuje Międzynarodowe Stowarzyszenie Organizatorów Rejsów Wycieczkowych

Według raportu wydanego przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Organizatorów Rejsów Wycieczkowych (Cruise Lines International Association - CLIA), ten segment podróży stale się rozwija. W przyszłym roku na statkach wypoczywać ma więc 27,2 miliona ludzi. Dla porównania, w tym roku było to 25,8 miliona, a rok wcześniej - 24,7 miliona. W ciągu 5 ostatnich lat, od 2011 do 2016 roku, wzrost liczby klientów armatorów sięgnął 20,5 procent. Organizatorzy zrzeszeni w CLIA zapowiadają, że w kolejnym roku na oceanach, morzach i rzekach pojawi się więc 27 dodatkowych statków.

– Nie ulega wątpliwości, że segment rejsów wycieczkowych znajduje się na trajektorii wznoszącej, budzi coraz większe zainteresowanie klientów i korzystnie oddziałuje na gospodarkę światową – mówi Cindy D'Aoust, prezes CLIA.

Według raportu podsumowującego zeszły rok, ta część branży turystycznej obracała 126 miliardami dolarów i dała zatrudnienie milionowi ludzi, którzy pracowali w pełnym wymiarze godzin. Ich pensje sięgnęły łącznie 41 miliardów dolarów.

Szacunki na przyszły rok mówią, że wakacje na morzu będą wybierać klienci o różnych dochodach. Badanie rynku pokazało bowiem, że budżet 33 procent ludzi korzystających w ostatnich trzech latach z tej formy wypoczynku  nie przekracza 80 tysięcy dolarów rocznie. CLIA podkreśla, że oferta rejsów jest bardzo zróżnicowana i dostosowana do potrzeb tych, którzy chcą się angażować społecznie, bliżej poznawać lokalne kultury, czy brać udział w ekstremalnych wyprawach.

Organizatorzy rejsów zapowiadają, że będą w następnych latach przykładać większą wagę do zrównoważonego rozwoju swoich firm, co przełoży się na większy nacisk na recykling odpadów pokładowych i wsparcie wolontariuszy (w ramach tzw. voluntourismu).

Stowarzyszenie zwraca też uwagę, że coraz lepiej sprzedają się rejsy po rzekach, a jedną z grup szczególnie zainteresowaną tą formą podróżowania, są milenialsi. W przyszłym roku na popularności zyskiwać będą też wycieczki rodzinne, pozwalające spędzać wspólny czas przedstawicielom różnych pokoleń. Nowym trendem są też rejsy dziadków z wnukami bez udziału rodziców.

Z danych armatorów wynika, że ich klienci coraz częściej wybierają podróże do chłodnych regionów świata, takich jak kraje bałtyckie, Kanada, Alaska czy Antarktyka. Dużą popularnością cieszą się również wycieczki połączone z programem spa i wellness. W ofercie znaleźć więc będzie można nie tylko pakiety z zabiegami, ale też z seminariami prowadzonymi przez ekspertów od zdrowia i urody.

Zdaniem ekspertów CLIA dużą rolę w planowaniu i sprzedaży ofert na morzu będą odgrywać agenci, którzy potrafią znaleźć lepsze tańsze i ciekawsze propozycje niż samodzielnie buszujący po sieci klienci.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL