Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Hotele

Szybko rośnie liczba gości i nowych hoteli

123rf
Z turystycznej bazy noclegowej w Polsce skorzystały w zeszłym roku 32 miliony goœci. To wynik o 6,2 procent lepszy niż rok wczeœniej. Nic dziwnego, że wcišż powstajš nowe obiekty. Za kilka lat sytuacja może się jednak zmienić - przyznajš sami hotelarze

Hotele, hostele, pensjonaty czy oœrodki wczasowe zaliczajš 2017 rok do udanych. Wykorzystanie bazy noclegowej poprawiło się, a dobre wyniki branża turystyczna zakłada też na obecny rok. Co ważne, frekwencję podbijajš zarówno goœcie krajowi, jak i turyœci z zagranicy.

Według danych GUS, z turystycznych obiektów noclegowych skorzystało w 2017 r. 32 ludzi. To o 1,9 miliona, czyli 6,2 procent,więcej niż rok wczeœniej. Noclegów przybywało prawie we wszystkich rodzajach obiektów: w hotelach o 6,4 procent, w pensjonatach o 5,4 procent, w domach wycieczkowych o 5,3 procent, a w oœrodkach wczasowych o 4,5 procent. W hostelach wyniki poszybowały nawet o 23,4 procent. Jedynie motele odnotowały spadek – frekwencja okazała się w nich słabsza w ujęciu rok do roku o 6,7 procent. Pewnie dlatego, że sieć drogowa jest coraz lepsza, więc czas podróży się skraca.

Kołobrzeg bije na głowę... mieszkańca

Podobnie jak w latach poprzednich, najwięcej turystów przycišgnęły województwa zachodniopomorskie i małopolskie. Nic dziwnego: kuszš do nich morze i góry. W pierwszym nocowało 14,1 miliona ludzi, w drugim 13,2 miliona. Na oba przypadła prawie jedna trzecia wszystkich noclegów w Polsce. A w połšczeniu z następnymi w kolejnoœci województwami – pomorskim, mazowieckim i dolnoœlšskim – przeszło dwie trzecie. Natomiast pod względem liczby noclegów przypadajšcych na liczbę miejscowej ludnoœci na pierwszym miejscu znalazł się powiat kołobrzeski (58 tys. noclegów na 1 tys. mieszkańców), za nim było Œwinoujœcie, a dalej powiat tatrzański.

W obiektach hotelowych, tj. hotelach, motelach i pensjonatach, od stycznia do grudnia 2017 r. wynajęto 28,1 miliona pokojów. W porównaniu z 2016 r. to więcej o 5,4 procent. Jak podaje GUS, ich wykorzystanie w cišgu całego 2017 r. wzrosło z 47,6 procent w 2016 roku do 48,9 procent. Nieco ponad 30 procent pokojów (8,5 mln) zajęli goœcie zagraniczni.

Wzrost frekwencji, a także poprawa wyników finansowych będzie skłaniać branżę hotelowš do nowych inwestycji. W Polsce działa obecnie ponad 2,7 tys. skategoryzowanych hoteli z przeszło 135 tysišcami pokojów, a rynek wcišż ma duży potencjał. Jak wynika z analiz wyceniajšcej nieruchomoœci firmy Emmerson Evaluation, do końca 2019 roku łšczna liczba pokojów hotelowych w Polsce ma się zwiększyć o przeszło 30 procent w porównaniu z końcem 2016 r. W niektórych miejscach wzrost sięgnie 50 procent. Największy, przeszło 50-procentowy przyrost liczony w okresie 3-letnim, ma osišgnšć branża hotelarska na Wybrzeżu. Dużej dynamiki należy także oczekiwać w Łodzi (ponad 40 procent), a także w Poznaniu i Warszawie (o 36 i 31 procent).

Liczy się oryginalnoœć

Popyt jest zarówno na hotele tanie jak i luksusowe. Z poczštkiem kwietnia liczbę hoteli powiększyła sieć Best Western: dołšczył do niej obiekt Edison w Baranowie pod Poznaniem. – To jedna z trzech inwestycji, które realizujemy w Poznaniu lub bliskich okolicach – zapowiada dyrektor Best Western na Finlandię, Kraje Bałtyckie, Polskę i Rosję Saija Kekkonen. Z kolei w Warszawie w maju planowane jest otwarcie luksusowego Raffles Europejski Warsaw z cenami pokojów od 1,1 tysišca złotych w górę, a apartamentów od 16,2 tysišca złotych.

Hotelowych goœci ma przycišgać nie tylko cena czy prestiż, ale też oryginalnoœć. Jak otwarty w połowie marca w Warszawie ibis Styles Warszawa City, majšcy przypominać historię warszawskich tramwajów. W lobby zaaranżowano nawišzujšcy do historii komunikacji miejskiej przystanek, a windy, korytarze, pokoje i pozostałe przestrzenie wypełniły œcienne grafiki i dekoracje z motywami komunikacyjnymi.

W inwestycjach, które dopiero się zaczynajš, problemem mogš jednak okazać się rosnšce koszty. Podniosš je ceny gruntów, których w atrakcyjnych miejscach ubywa. Także wyższe stawki firm budowlanych, zwišzane m.in. z drożejšcymi materiałami.

Popyt na komfort

Tymczasem goœcie oczekujš coraz lepszych i dobrze położonych hoteli, zwłaszcza w miejscach turystycznych. – Nasze analizy pokazujš, że roœnie zapotrzebowanie na komfort wakacyjnej miejscowoœci. Polacy sš bardziej wymagajšcy, a krajowa oferta i nowa baza noclegowa nie odbiegajš od zachodnich standardów – zaznacza Krystyna Wróblewska z serwisu rezerwacyjnego VacationClub.

Zważywszy na wzrost frekwencji i zarazem œrednich cen widać, że polscy turyœci skłonni sš płacić za noclegi coraz więcej. Także podróżujšc za granicš. Według najnowszego raportu Hotel Price Index przygotowanego przez portal Hotels.com œwiatowy wzrost cen noclegów wyniósł w 2017 r. 2 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Œrednia cena, jakš Polacy zapłacili za nocleg w jednym spoœród 50 najpopularniejszych kierunków, wzrosła do 386 zł z 379 zł w 2016 r.

– Niewielka œwiatowa zwyżka œrednich cen zakwaterowania w połšczeniu z rekordowym wzrostem liczby odwiedzajšcych odzwierciedla coraz większš chęć do zwiedzania œwiata, a co za tym idzie, umocnienia pozycji branży turystycznej – uważa prezes Hotels.com Johan Svanstrom.

Ireneusz Węgłowski, prezes Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego

W I kwartale hotele odnotowały przychody zbliżone do tego samego okresu 2017 r. Trzeba jednak pamiętać, że ten okres nie jest reprezentatywny dla całego roku, ze względu na sezonowoœć i niższe wskaŸniki w stosunku do osišganych w pozostałych miesišcach. Ze względu na rosnšcš podaż nowych pokojów w miastach, w których przybywa hoteli, notowano spadek frekwencji i przychodów. W tym roku na sytuację ekonomicznš hoteli będzie miała też wpływ sytuacja na rynku pracy: brak pracowników i rosnšce wynagrodzenia. Bioršc jednak pod uwagę wzrost ruchu turystycznego i optymistyczne prognozy makroekonomiczne, możemy się spodziewać dobrych wyników.

Jan Wróblewski, współwłaœciciel Zdrojowa Invest & Hotels

Dobre wyniki za 2017 r. napawajš optymizmem, ale koniunktura nie trwa wiecznie. Choć widać intensywny rozwój turystyki, to dynamika wzrostu udzielonych noclegów w Polsce spadła w ostatnim roku z około 10 do 5 procent. Tysišce nowych miejsc noclegowych mogš wpłynšć na stabilizację czy nawet spadek œredniej ceny za noc, szczególnie w dużych miastach i kurortach, gdzie rynek jest już nasycony. Cykl realizacji hotelu, od zakupu gruntu do otwarcia, to cztery, pięć lat. Budowany teraz obiekt będzie prawdopodobnie funkcjonował w innych realiach ekonomicznych niż sš obecnie. W 2018 r. dużym wyzwaniem będzie pozyskanie odpowiedniej kadry – nadziejš sš pracownicy z zagranicy.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL