Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Hotele

Mazowsze - duży rynek wcišż nienasycony

materiały prasowe
W Warszawie jest jeszcze miejsce dla nowych hoteli, obiektów noclegowych brakuje także w innych, mniejszych miastach regionu

Poza stolicš najbardziej brakuje hoteli oddalonych od niej nie więcej niż o 70 km. Drugie kryterium, choć niegwarantujšce powodzenia, to położenie w pobliżu dróg szybkiego ruchu, takich jak np. E7, no i oczywiœcie A2.

Na razie powodzeniem cieszš się okolice Mszczonowa, gdzie powstaje największy park wodny w Europie Œrodkowej. Tam także planowane sš hotele, pensjonaty i gospodarstwa agroturystyczne. Sš miejsca na kolejne inwestycje. Cena ziemi w okolicy to około 85 złotych za metr kwadratowy i to w odległoœci 3 km od Term Mszczonów.

Nowe obiekty powstajš w Żyrardowie, Grodzisku Mazowieckim, gdzie deweloperzy wyspecjalizowali się w rewitalizacji starych obiektów przemysłowych. W okolicach Płońska magnesem przycišgajšcym inwestorów jest nadal rozwijajšce się Lotnisko Modlin. – Wystarczy spojrzeć na rejestracje samochodów, jakie parkujš przy naszym porcie. Przyjeżdżajš nie tylko z Mazowieckiego, ale i z Podlasia, Mazur, z Polski południowej i północnej – zapewnia p.o. prezes modlińskiego lotniska Leszek Chorzewski. Wielu podróżnych decyduje się na spędzenie nocy w okolicach Nowego Dworu Mazowieckiego zamiast na kilkugodzinnš podróż w nocy.

Mało jest hoteli i pensjonatów w okolicach Grójca, mimo że wygodnie byłoby tam przecież nocować klientom fabryki Ferrero Rocher w Belsku Dużym. Słabo jest również z dobrymi noclegami koło Wyszkowa, gdzie sš praktycznie tylko hotel Baœniowa, Goœciniec Pod Jasionem i Bias.

Uwaga na rozmiary

Jeœli coœ się w Mazowieckiem teraz buduje, to przede wszystkim domy weselne z miejscami noclegowymi, ale to już sš œciœle ukierunkowane inwestycje. Nie sš one przeznaczone dla turystów. Padło pod ciężarem długów największe centrum konferencyjne w Polsce – Oœrodek Ossa Congress & Spa pod Rawš Mazowieckš. Swoje spotkania miały tutaj partie polityczne, a wielkie firmy organizowały imprezy integracyjne. Oœrodek, którego siłš miała być jego wielkoœć, ostatecznie okazał się za drogi i za duży. Pod Warszawš powstały konkurencyjne placówki, takie jak Hotel Narvil Conference & Spa w Serocku czy Warszawianka w Jachrance, które były mniejsze, a więc i łatwiejsze do zarzšdzania. Jest też kilkanaœcie hoteli połšczonych z centrami szkoleniowymi, które swoje najlepsze lata majš za sobš.

– Budujšc BoniFaCio pod Płońskiem, nie zdecydowaliœmy się na 300 pokojów. Nasz hotel ma duże powierzchnie wspólne, 6 tys. metrów kwadratowych, i tylko 60 pokojów. Nie chcieliœmy molocha organizacyjnego, w którym nie ma miejsca na kontakt z klientem. W efekcie prowadzimy obiekt, który ma œrednio 70-procentowe obłożenie – wyjaœnia filozofię mazowieckiego sukcesu na rynku hotelowym Maciej Szpot, prezes prowadzšcej hotel spółki BFC, która jest też jednoczeœnie biurem podróży specjalizujšcym się w organizowaniu wyjazdów narciarskich.

Zdaniem analityków takie inwestycje majš sens, bo to głównie krajowi turyœci stymulujš rynek. Odległoœć 60–70 km od stolicy to jeden z warunków, by wierzyć, że obiekt będzie miał klientów. Wyjazd w jesienny bšdŸ zimowy weekend na przykład na Mazury to poważne przedsięwzięcie i 4 godziny drogi. Wycieczka do podwarszawskiego spa oddalonego nie więcej niż o godzinę jazdy to już zupełnie inny pomysł. – Zamożnoœć polskich gospodarstw domowych roœnie, a wraz z niš skłonnoœć do ponoszenia wydatków na podróże. Na jednego cudzoziemca w polskich hotelach przypada dzisiaj dwóch Polaków – wyjaœnia Dariusz Ksišżak z Emmerson Evaluation. Jego zdaniem dobra sytuacja w branży hotelarskiej daje bezpieczeństwo inwestowania, przy jednoczesnej wysokiej stopie zwrotu.

Stolica – nie tylko biznes

W Warszawie zostanie wkrótce przekroczona liczba 100 obiektów hotelarskich, w których będzie dostępnych nawet 16 tys. pokojów.

– Przez długi czas na stołecznym rynku dominowali klienci biznesowi, obecnie coraz częœciej stolicę chcš też odwiedzać turyœci. Dostrzegajš to znane marki hotelowe, które intensywnie rozwijajš ten segment swojej oferty – wyjaœnia Izabela Bednarczyk z Emmerson Evaluation.

W tym roku liczba pasażerów odprawiajšcych się z warszawskiego Lotniska Chopina przekroczyła już 15 milionów. Nie wszyscy oczywiœcie zostanš w stolicy, ale nieustanny dwucyfrowy wzrost liczby pasażerów wysiadajšcych w warszawskim porcie pokazuje rosnšcš popularnoœć największego polskiego miasta.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego liczba noclegów wykupionych w warszawskich hotelach roœnie przynajmniej o milion rocznie. W przyszłym roku w Warszawie zostanš oddane dwa ważne obiekty hotelarskie. Hotel Raffles na Krakowskim Przedmieœciu (dawny Hotel Europejski, 103 apartamenty, spa, sale konferencyjne) i należšcy do sieci Marriott hotel Renessaince na Lotnisku Chopina.

Pierwsi goœcie wprowadzš się w 2018 roku także do hoteli Hampton by Hilton, dwa Holiday Inn, dwa Moxy, Motel One, Four Points by Sheraton, Crowne Plaza Residence Inn, Golden Tulip i minimalistyczny Puro – żeby wymienić najbardziej znane sieci.

Warszawie potrzeba hoteli wszystkich kategorii, co zresztš widać na ulicach miasta – napływ turystów z naprawdę różnej gruboœci portfelami jest widoczny gołym okiem. Z raportu Œwiatowej Rady Turystyki i Podróży (WTTC) wynika, że Lizbona, Budapeszt, Praga i właœnie Warszawa mogš mieć kłopoty z nadmiarem turystów. W Budapeszcie i Pradze coraz częœciej jest to odczuwalne. Co z tego więc, że będš mieli gdzie mieszkać, skoro coraz trudniej będzie im dokšdœ pójœć.

– Pojawiły się nowe wyzwania i problemy. Konieczne jest długoterminowe planowanie, a nie krótkotrwałe zrywy i pomysły – ostrzega Gloria Guevara, szefowa WTTC. Oczywiœcie Warszawie jeszcze daleko do sytuacji Barcelony czy Wenecji, gdzie władze pod naciskiem mieszkańców robiš wszystko, by wyhamować wzrost liczby turystów, mimo że stanowiš oni największe Ÿródło przychodów miasta.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL