Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Historia

Polska zażšda ekstradycji „Wolfa”

Michael Karkoc od wojny mieszkał spokojnie w Minneapolis (na zdjęciu w 1990 r.). Namierzyła go dwa lata temu agencja AP
AP
IPN jest przekonany, że mieszkajšcy w USA Michael Karkoc to zbrodniarz z SS. Wkrótce ma zyskać pewnoœć.

Główna Komisja Œcigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wystšpiła do amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwoœci z wnioskiem o pomoc w ustaleniu tożsamoœci mieszkajšcego od 65 lat w USA Michaela Karkoca.

Dwa podpisy

Œledczy zamierzajš porównać jego podpis znajdujšcy się na dokumencie imigracyjnym, który wypełnił pod koniec lat 40. ubiegłego wieku, starajšc się o pobyt na terenie USA, z podpisem na liœcie wypłat żołdu Ukraińskiego Legionu Samoobrony. Formacja ta œciœle współpracowała w czasie wojny z Niemcami.

– Zachowały się oryginalne listy wypłaty żołdu – mówi nam Bogusław Czerwiński, prokurator z Głównej Komisji Œcigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (jednostki działajšcej w ramach Instytutu Pamięci Narodowej).

Na liœcie żołdu, który jest w archiwum IPN, znajdujš się podpisy por. Michaela Karkoca, dowódcy kompanii Ukraińskiego Legionu Samoobrony, i jego żony (była sanitariuszkš w oddziale). W styczniu 1945 r. Karkoc kwitował odbiór 120 marek niemieckich.

Wykluczyć kradzież tożsamoœci

Polscy œledczy uzgodnili z amerykańskimi prawnikami, że badanie dokumentów amerykańskiego urzędu migracyjnego będzie możliwe w ambasadzie USA w Warszawie. Biegły porównujšcy podpisy obejrzy je w obecnoœci m.in. oficera FBI (takie sš procedury).

O co tyle zabiegów? Jak tłumaczš nam œledczy, chodzi o to, aby wykluczyć możliwoœć kradzieży tożsamoœci, co często zdarzało się zaraz po wojnie.

– Po ustaleniu tożsamoœci wystšpimy do władz USA o ekstradycję Karkoca – zapowiada Robert Janicki, prokurator z Głównej Komisji. Œledczy podejrzewajš go bowiem o udział w zbrodniach nazistowskich.

Zbrodnia wymazana ze wspomnień

Karkoc był oficerem ukraińskiej jednostki œciœle współpracujšcej z SS. W lipcu 1944 roku dowodził kompaniš, która spacyfikowała dwie wsie na LubelszczyŸnie.

– Dysponujemy zeznaniami œwiadków, w tym jego współpracowników, którzy po wojnie stanęli przed polskim sšdem. Jakiœ czas temu Karkoc napisał wspomnienia, w których przyznał się tylko do służby wojskowej. Opis zdarzeń, w których uczestniczył, pokrywa się z materiałem dowodowym zebranym w œledztwie dotyczšcym pacyfikacji wsi, chociaż on sam pominšł swój udział w zbrodni – opisuje prokurator Janicki.

W 1972 r. polski sšd skazał za udział w tej pacyfikacji podległego Karkocowi dowódcę jednego z plutonów. Skazany obcišżał swojego dowódcę.

Z zebranego przez IPN materiału wynika, że Michael Karkoc (urodzony w 1919 r. w Łucku na Wołyniu), który posługiwał się pseudonimem Wolf lub Wołk, wstšpił do utworzonego w 1943 r. Ukraińskiego Legionu Samoobrony (nazywanego też z racji stacjonowania Legionem Wołyńskim).

Była to dobrze uzbrojona jednostka ochotnicza, która współpracowała z SS. Poczštkowo uczestniczyła w zwalczaniu komunistycznej partyzantki na terenie Ukrainy, z czasem została przeniesiona na zachód.

Nikt nie może wyjœć żywy

Gdy Legion przemieszczał się w kierunku Warszawy, 22 lipca 1944 roku w powiecie krasnostawskim został ostrzelany przez polskich partyzantów. W czasie potyczki zginšł niemiecki oficer łšcznikowy oddziału Siegfried Assmuss. Karkoc dowodził wtedy 2. kompaniš ULS.

– W odwecie podjęto decyzję o pacyfikacji wsi Chłoniów oraz Kolonia Władysławina – mówi prok. Janicki. – Karkoc dowodził oddziałem pacyfikacyjnym. Przed rozpoczęciem akcji zorganizował odprawę, w czasie której stwierdził, że nikt nie może z niej wyjœć.

Jak przypomina prokurator, zamordowanych zostało wtedy 44 Polaków, w tym dzieci. Majštek zabitych sprawcy zbrodni zrabowali.

Następnie oddział zakwaterowano w Warszawie. – Formacja została umieszczona nad Wisłš, zabezpieczała drogę do rzeki przed powstańcami. Kilka razy doszło do potyczek, kilkunastu członków Legionu zginęło – opowiada Robert Janicki.

Nie ma potwierdzonych informacji, aby Karkoc uczestniczył np. w zabójstwach ludnoœci cywilnej Warszawy.

W kolejnych miesišcach jego jednostka walczyła w okolicach Krakowa, następnie została przeniesiona do Austrii oraz Słowenii, gdzie walczyła z komunistycznš partyzantkš.

Pod koniec wojny Legion (znany pod niemieckš nazwš 31. Schutzmannschafts-Bataillon der SD) został włšczony do 14. Dywizji Grenadierów SS. Żołnierze tej jednostki dostali się do amerykańskiej niewoli.

Namierzony przez łowcę nazistów

Dwa lata temu agencja AP po dziennikarskim œledztwie odkryła, że Michael Karkoc pod niezmienionym nazwiskiem od 65 lat spokojnie żyje w ukraińskiej dzielnicy Minneapolis. Esesmana namierzył emerytowany brytyjski farmaceuta Stephen Ankier, który amatorsko zajmuje się tropieniem nazistów. Dotarł on do jednego ze strzelców z oddziału Karkoca, który mieszkał w Manchesterze.

Zdaniem agencji w 1949 r. Karkoc okłamał amerykańskie władze imigracyjne, podajšc, że w czasie wojny nie służył w armii ani w SS. Dzięki temu zdobył obywatelstwo i zamieszkał na terenie Stanów Zjednoczonych.

Pracował jako stolarz. Działał m.in. w organizacji Amerykanów ukraińskiego pochodzenia, a w 1995 r. we wspomnianej już, wydanej w niewielkim nakładzie ksišżce przyznał się do służby w niemieckim wojsku.

Zdaniem AP jego sprawš zajmuje się amerykańska prokuratura. Władze Stanów Zjednoczonych w przypadku udowodnienia udziału w zbrodniach nazistowskich mogš zaœ mu zabrać obywatelstwo.

Z informacji zamieszczonej w lipcu 2015 r. w brytyjskim dzienniku „The Guardian" wynika, że sprawš Karkoca zajęła się też niemiecka prokuratura, która rozpoczęła œledztwo dotyczšce jego udziału w zbrodniach nazistowskich, i że zostało ono zawieszone po zbadaniu stanu zdrowia Ukraińca. Zdaniem biegłego lekarza z Niemiec nie nadaje się on do udziału w procesie. Jak podaje gazeta, 96-latek przebywa w szpitalu geriatrycznym.

Polscy œledczy, którzy sš gotowi do przygotowania wniosku ekstradycyjnego, nie majš informacji na temat stanu zdrowia Karkoca.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL