Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Historia

Rocznica śmierci Pyjasa

Stanisław Pyjas
Fotorzepa, Piotr Guzik
W Krakowie rozpoczną się dziś uroczystości upamiętniające 40-lecie śmierci Stanisława Pyjasa.

- Pragnąc uczcić pamięć naszego starszego Kolegi, poległego o wolną, demokratyczną Polskę oraz studentów, walczących z systemem komunistycznym - Niezależne Zrzeszenie Studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego zaprasza na obchody 40. rocznicy śmierci Stanisława Pyjasa – informuje NZS UJ.

Dziś zaprasza na wykład dr, hab. Henryka Głębockiego zatytułowany: „Morderstwo Stanisława Pyjasa oraz początki niezależnego ruchu studenckiego", który odbędzie się w Collegium Witkowskiego, Instytut Historii UJ przy ul. Gołębiej 13 w Krakowie o godz. 16. A o godz. 18 złożone zostaną kwiaty pod płytą pamięci Stanisława Pyjasa przy ul. Szewskiej 7.

To w bramie tej kamienicy znaleziono zwłoki Stanisława Pyjasa, studenta V roku filologii polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego, który ze względu na swoją działalność w studenckich kręgach opozycyjnych stał się celem Służb Bezpieczeństwa znaleziono 7 maja 1977 roku.

Następnego dnia prokuratura przedstawiła w lokalnej prasie opinię, iż Pyjas, będąc pod wpływem alkoholu, spadł ze schodów i na skutek doznanych obrażeń głowy zmarł, udusiwszy się własną krwią.

Dla przyjaciół i znajomych studenta oficjalna wersja była niewiarygodna. Wiedzieli, że Służba Bezpieczeństwa interesowała się ich kolegą, śledziła go. Stanisław Pyjas był współpracownikiem Komitetu Obrony Robotników.

21 kwietnia 1977 roku Pyjas razem z kilkoma kolegami ze studiów zawiadomił prokuraturę o anonimach z pogróżkami, które otrzymywali. Tuż przed śmiercią student został pobity.

Podjęte w 1977 roku śledztwo zostało umorzone.W czerwcu 1991 roku wznowiono je. Ustalono wówczas, że przyczyną śmierci Pyjasa było śmiertelne pobicie. Minister spraw wewnętrznych Andrzej Milczanowski nie zgodził się jednak na ujawnienie danych o tajnych współpracownikach SB i w październiku 1992 roku śledztwo ponownie umorzone z powodu niemożności wykrycia sprawców.

Podejmowane w następnych latach śledztwa nie przynosiły przełomu w sprawie i były umarzane przede wszystkim z przyczyn formalno-prawnych. W 2001 roku sąd w Krakowie skazał na dwa lata więzienia w zawieszeniu dwóch byłych funkcjonariuszy MO i SB, oskarżonych o utrudnianie w 1977 roku śledztwa w sprawie śmierci Pyjasa, chodziło o ukrywanie przed prokuraturą informacji dotyczących zaangażowania SB w sprawę.

Od 2008 roku trwa już piąte śledztwo w tej sprawie. Prowadzi krakowski IPN. W kwietniu 2010 r. ekshumowano szczątki Pyjasa. Domagała się tego część jego rodziny, która brała pod uwagę wersję mówiącą o zabójstwie strzałem w głowę, ale śladów postrzału nie stwierdzili biegli po ekshumacji.

Tydzień po śmierci Pyjasa w Krakowie powstał Studencki Komitet Solidarności - pierwsza tego typu organizacja w bloku wschodnim. W najbliższą sobotę zostanie uroczyście skwer im. SKS. przy Błoniach, niedaleko Domu Studenckiego Żaczek. W uroczystości weźmie udział prezydent Andrzej Duda.

Przyjaciele Stanisława Pyjasa m.in. Bronisław Wildstein chcą, by w przyszłym roku na tym skwerze stanął pomnik studenta. - W tej chwili dopiero pracujemy nad tym, żeby stworzyć regulamin konkursu, ale już niedługo to ruszy i pomnik stanie na skwerze naprzeciw Żaczka- zapowiedział Wildstein w Radiu Kraków.

A Bogusław Sonik dodał, że będzie to posąg upamiętniający postać Stanisława Pyjasa. Organizacją konkursu na posąg - zgodnie z decyzją Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - ma się zajmować Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku.

Budowa monumentu ma być realizowana wspólnie z Urzędem Miasta Krakowa. Bogusław Sonik dodał, że „w poprzednim budżecie państwa Senat wprowadził poprawkę do budżetu przeznaczając pieniądze na budowę pomnika Stanisława Pyjasa, poprawka została przyjęta przez wszystkie ugrupowania".

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL