Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Historia

Spiegel: Polska frustracja historiš

DW/ A. M. Pędziwol
Skšd biorš się u tak wielu Polaków emocjonalne reakcje na „ustawę o Holokauœcie”? Na to pytanie odpowiada w najnowszym wydaniu tygodnik „Der Spiegel”.

Polska znów ma na całym œwiecie „katastrofalnš prasę" z powodu „ustawy o Holokauœcie" swego konserwatywnego rzšdu – pisze Jan Pohl w najnowszym numerze hamburskiego "Spiegla". Tłumaczy on , że ustawa ta zabrania nie tylko nazywania niemieckich obozów zagłady na terenie Polski „polskimi obozami”. Ma ona też nie dopuœcić do przypisywania Polakom współodpowiedzialnoœci za zbrodnie hitlerowskie.

I tu zaczyna się cały problem - pisze komentator. „Byli bowiem Polacy, którzy donosili do gestapo na żydowskich sšsiadów albo organizowali pogromy takie jak w 1941 roku w Jedwabnem, gdzie zamordowali 350 Żydów. Ale Polacy także uratowali niezliczonš liczbę Żydów i żaden inny naród nie ma tylu odznaczeń Instytutu Jad Waszem ŤSprawiedliwych wœród Narodów Œwiatať co Polska” – pisze „Spiegel”.

Kaczyński chce ratować dobre imie rodaków

Niemiecki dziennikarz wyjaœnia, że prezes prawicowej partii PiS Kaczyński „nie jest antysemitš, za to jest namiętnym nacjonalistš". Pohl zaznacza, że „nie chodzi mu o to, aby tš nowš ustawš przeczyć wykroczeniom polskich sprawców, lecz o 'ratowanie' dobrego imienia polskiego narodu.

„Spiegel" wylicza, co takiego charakteryzuje nacjonalistów: „Wišże ich wspólnota losów z żyjšcymi i zmarłymi Polakami. A to, że wœród nich sš sprawcy, zakłóca im tylko identyfikowanie się z ideš wspólnoty i jest dla nich nieznoœne”. Dlatego też jest zrozumiałe, że Polaków drażni wyrażenie „polskie obozy”, którego niedbale użył nawet prezydent Barack Obama - pisze Pohl. Niemiecki dziennikarz wyjaœnia, że „wielu ludzi w Polsce wycišga z tego wniosek, że œwiat rzeczywiœcie wierzy w to, że Polacy byli współwinni temu, co się stało, a przecież większoœć z nich cierpiała w czasie niemieckiej okupacji”. Dlatego coraz bardziej powszechne staje się wœród Polaków odczucie, że „œwiat nie wie, jak wielkich cierpień w swoich dziejach doznał ten kraj, i że nie ceni się go tak, jak na to zasłużył”.

W konkluzji komentarza Jan Pohl tłumaczy czytelnikom, że „za pomocš nowej ustawy Kaczyński chce wybawić swoich rodaków”. Ale, jak zauważa, „rozumienie historii kształtuje się przecież w nieskrępowanej debacie, a nie pod groŸbš kary”. Tymczasem „rzšd osišgnšł na arenie międzynarodowej dokładne przeciwieństwo tego, co zamierzał dokonać”.

ródło: Deutsche Welle

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL