Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Historia

Prezydent: naszym obowišzkiem jest głoszenie prawdy o Zagładzie Żydów

PAP/Paweł Supernak
Naszym obowišzkiem jest głoszenie prawdy o Zagładzie Żydów - mówił prezydent Andrzej Duda podczas otwarcia wystawy "Czego nie mogliœmy wykrzyczeć œwiatu" w Żydowskim Instytucie Historycznym. Prezentuje ona dokumenty z Podziemnego Archiwum Getta Warszawskiego.

Uroczyste otwarcie wystawy z udziałem m.in. prezydenta RP i jego małżonki Agaty Kornhauser-Dudy odbyło się we wtorek w Żydowskim Instytucie Historycznym im. E. Ringelbluma w Warszawie. Na ekspozycji, poœwięconej twórcom i losom Podziemnego Archiwum Getta Warszawy, znalazły się unikatowe materiały dokumentujšce losy Żydów pod okupacjš.

Inicjatorem utworzenia archiwum był Emanuel Ringelblum - historyk i badacz relacji polsko-żydowskich. Założona przez niego grupa Oneg Szabat (Radoœć soboty) dokumentowała i zbierała relacje z życia w getcie, a także poza nim. Œwiadectwa hitlerowskich zbrodni zakopano na terenie getta w metalowych pojemnikach, najpierw w sierpniu 1942 r., następnie tuż przed likwidacjš getta, zimš 1943 r. Wydobyte po wojnie archiwum stanowi œwiadectwo życia i zagłady polskich Żydów w latach 1940-43; znajduje się w zbiorach Żydowskiego Instytutu Historycznego. Wystawa przedstawia twórców Archiwum i opowiada o intelektualnym oporze wobec nazistów oraz znaczeniu zebranych dokumentów.

- Oni się nazywali Oneg Szabat, co po hebrajsku znaczy "radoœć soboty" (...) zginęli, ale pozostawili po sobie rzecz bezcennš - Podziemne Archiwum Getta Warszawy. To dzięki ich pracy znamy straszliwe realia życia codziennego w tej dzielnicy zamkniętej. Ich materialne artefakty (...), ale przede wszystkim relacje ludzi skazanych na œmierć, systematycznie zamęczanych i eksterminowanych. Nie ma w tym cienia radoœci, ale jest poœmiertne zwycięstwo nad katem, bo właœnie dzięki Oneg Szabat ocalona została pamięć o ofiarach (...) pamięć, która miała zginšć, która miała wraz z nimi stać się garstkš popiołu zagrzebanego pod gruzami - mówił prezydent.

Przypomniał, że już w paŸdzierniku 1939 r. ruszyły prace zespołu stworzonego przez Emanuela Ringelbluma, który "według jego słów usiłował odtworzyć wszechstronny obraz życia Żydów podczas wojny". - Ringelblum i jego współpracownicy to bohaterowie polskiej i żydowskiej konspiracji (...) Archiwum Ringelbluma dało poczštek Żydowskiemu Instytutowi Historycznemu - podkreœlił.

Jak zaznaczył, w skrzyniach i blaszanych bańkach, w których ukryto Archiwum "niczym w arce przetrwała prawda o Holokauœcie, najstraszniejszej zbrodni w dziejach ludzkoœci popełnionej przez hitlerowskš III Rzeszę Niemieckš na obywatelach Rzeczypospolitej narodowoœci żydowskiej". - Archiwum Ringelbluma jest bezcennym œwiadectwem najtragiczniejszego rozdziału wspólnej historii Polaków i Żydów. Jest bardzo ważnym elementem dziedzictwa Rzeczpospolitej - powiedział Andrzej Duda.

Podkreœlił, że Niemcy chcieli nie tylko zgładzić całš społecznoœć żydowskš, ale też zniszczyć pamięć o jej historii. - Otwierana dziœ wystawa to kolejny ważny krok w przywracaniu pamięci o œwiecie, który z woli hitlerowskich zbrodniarzy miał zniknšć na zawsze, ale przetrwał (...) Jestem tu jako prezydent Rzeczypospolitej, bo mam głębokie przekonanie, że naszym obowišzkiem jest głoszenie prawdy o Zagładzie Żydów. W ten sposób niejako kontynuowane jest dzieło Emanuela Ringelbluma i jego współpracowników - dodał prezydent.

Na wystawę składajš się m.in. oryginalne dokumenty opowiadajšce o losach mieszkańców getta, bańka na mleko, w której schowano jednš z częœci Archiwum oraz nigdy wczeœniej niepublikowane nagrania filmowe z getta. Materiały zgromadzone w tzw. Archiwum Ringelbluma stanowiš dziœ jedne z najważniejszych œwiadectw o Zagładzie Żydów Polskich.

Nawišzujšc do tytułu wystawy minister kultury prof. Piotr Gliński podkreœlił, że jest ona zapisem "pękniętej historii polskich Żydów, obywateli Rzeczypospolitej". - Którym sukcesywnie z dnia na dzień w czasie niemieckiej okupacji odbierano wszelkie prawa, łšcznie z prawem do bycia ludŸmi, z prawem do życia. Chciano też odebrać prawo do pamięci, ale to się na szczęœcie nie udało - powiedział Gliński.

Jak zaznaczył, Oneg Szabat próbował ocalić swoje człowieczeństwo, zapisać i zebrać swoje przeżycia. - Ale przede wszystkich zapisać siebie, żebyœmy dzisiaj mogli mówić, zindywidualizować pamięć, wykrzyczeć œwiatu (...) Dzięki bohaterstwu tej grupy (...) możemy opowiedzieć œwiatu na nowo historię tamtych lat; chcemy i możemy jš na nowo œwiatu wykrzyczeć - zaakcentował minister.

Poinformował także, że we wtorek formalnie wystšpiono do marszałka województwa mazowieckiego o 30-letniš dzierżawę nieruchomoœci przy ul. Siennej, gdzie w czasie okupacji mieœcił się szpital, z przeznaczeniem na organizację Muzeum Getta Warszawskiego.

Tytuł ekspozycji, "Czego nie mogliœmy wykrzyczeć œwiatu", to słowa Dawida Grabera, 19-letniego członka grupy Oneg Szabat. Jest fragmentem jego ostatniej woli dołšczonej do dokumentów w czasie ukrywania pierwszej częœci Archiwum.

- Pamięć jest kategoriš biblijnš, w Biblii to słowo jest najczęœciej powtarzane, od postaci "pamiętaj" do sformułowania "nie zapomnij" (...) Nawet w pierwszym przykazaniu mowa jest o pamiętaniu, a pamięć odnosi się do Boga w historii - powiedział kurator wystawy i dyrektor ŻIH prof. Paweł Œpiewak.

Jak dodał, współczesnych ludzi pamięci uczy właœnie działalnoœć członków Oneg Szabat, gdyż "wykonali oni pracę nad pamięciš, tyle, że ta wiedza nie miała ojców, kogoœ, kto mógłby jš przekazać, została zakopana", a samo "wezwanie do pamięci natrafia na olbrzymi mur oporu, którym sš najczęœciej powtarzane frazesy, czasami sentymentalizm". - W relacjach widać jednak stawiany okupantowi opór. I ten opór, który pozostał, jest najsilniejszym œwiadectwem - podkreœlił Œpiewak.

Szef Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny w Polsce Piotr Wiœlicki podziękował prezydentowi i wicepremierowi za potępienie wystšpień ksenofobicznych. - Panie prezydencie, panie premierze w imieniu własnym, jak i myœlę społecznoœci żydowskiej, chciałem bardzo podziękować za słowa, które wczoraj padły z ust panów o krytyce, o sprawie wystšpień ksenofobicznych, rasistowskich i antysemickich - mówił.

Podkreœlił, że dzięki temu on i jego rodzina czujš się bardziej bezpieczni. - Za to wam panowie bardzo, bardzo dziękujemy - dodał. Jak mówił Wiœlicki "ludzi dobrej woli jest więcej i bardzo wierzę w to (...), że niezależnie od pochodzenia, koloru skóry, religii, politycznych zapatrywań my wspólnie możemy jeszcze zadziwiać œwiat".

W poniedziałek prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z mieszkańcami Krapkowic (woj. opolskie) oœwiadczył, że w Polsce nie ma miejsca ani zgody na ksenofobię, "chorobliwy nacjonalizm", antysemityzm. Stwierdził, że podczas obchodów œwięta 99. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległoœci doszło do incydentu wywołanego, jak to okreœlił, przez "osoby nieodpowiedzialne", które niosły transparenty wypaczajšce znaczenie polskiego patriotyzmu.

W otwarciu wystawy uczestniczyli także przedstawiciele rzšdu, Kancelarii Prezydenta, parlamentu, reprezentanci korpusu dyplomatycznego oraz zastępca ambasadora Izraela w Polsce Ruth Cohen-Dar i przedstawiciel UNESCO Karel Fracapane. 

Obecnie Archiwum Ringelbluma to zbiór liczšcy 35370 stron, w tym: 746 relacji, dzienników i wspomnień, 380 teczek dokumentów urzędowych, 120 opracowań naukowych, 88 utworów literackich, 76 fotografii i 54 tytuły prasy konspiracyjnej. Archiwum zostało w 1999 r. wpisane przez UNESCO na Listę "Pamięć Œwiata", gromadzšcš najważniejsze dokumenty, jakie przechowała ludzkoœć.

We wrzeœniu Żydowski Instytut Historyczny we współpracy ze Stowarzyszeniem Żydowski Instytut Historyczny zainicjował Program Oneg Szabat. Wydarzenie odbywa się w ramach obchodów 70-lecia ŻIH.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL