Brazylia: Studenci badają kości Josefa Mengele, "Anioła Śmierci" z Auschwitz

aktualizacja: 11.01.2017, 18:39
Foto: Wikimedia Commons

Kości Josefa Mengele, nazistowskiego lekarza, który przeprowadzał potworne eksperymenty medyczne na tysiącach żydowskich więźniów w Auschwitz, są obecnie wykorzystywane na zajęciach organizowanych na Akademii Medycznej w Sao Paulo - informuje "The Guardian".

REDAKCJA POLECA
29.10.2016
Psychopaci w kitlach - jak nazistowscy lekarze eksperymentowali na ludziach
30.09.2016
Jak Adolf Eichmann uciekał przed karą
14.09.2016
Lekcje Anatomii Doktora D.
Kariera.pl
Menedżer nie musi być wiecznie lojalny wobec dawnej firmy
kancelarierp.pl
Stwórz swoją umowę - szybko i profesjonalnie!

Od 30 lat szczątki Mengele, nazywanego "Aniołem Śmierci", znajdowały się w Instytucie Medycyny Sądowej w Sao Paulo. Teraz jednak dr Daniel Romero Munoz, w przeszłości stojący na czele zespołu, który zidentyfikował szczątki Mengele uznał, iż można wykorzystać je na zajęciach ze studentami.

Kilka miesięcy temu Munoz uzyskał zgodę na użycie szczątków Mengele na zajęciach z medycyny sądowej. Teraz jego studenci na kościach "Anioła Śmierci" uczą się w jaki sposób badać szczątki, a następnie porównywać uzyskane informacje z danymi dostępnymi w dokumentach związanych z badaną osobą.

- Dla przykładu badając szczątki Mengele zauważyliśmy pęknięcie w lewej części miednicy. Okazało się to zgodne z informacją na temat obrażeń jakich doznał w wyniku wypadku motocyklowego w jakim uczestniczył w Auschwitz - mówi dr Munoz.

Mengele zmarł blisko 40 lat temu - w 1979 roku utopił się kąpiąc się w oceanie niedaleko miasta Santos w stanie Sao Paulo. Wcześniej przez lata ukrywał się przed łowcami nazistów, którzy chcieli postawić go przed sądem za zbrodnie wojenne.

W latach powojennych ukrywał się m.in. w Argentynie, Paragwaju a w 1960 roku dotarł do Sao Paulo, gdzie znalazl schronienie u małżeństwa Niemców - Wolframa i Lisolette Bossert.

Pierwotnie pochowano go pod fałszywym nazwiskiem Wolfgang Gerhard. Po latach niemieckie służby przechwyciły jednak list wysłany przez Bossertów rodzinie Mengele w Niemczech, w którym napisali oni o jego śmierci. Wtedy o sprawie zaalarmowano brazylijskie władze. W 1985 roku ciało rzekomego "Gerharda" ekshumowano.

POLECAMY

KOMENTARZE