Boom mieszkaniowy nakręca AGD

aktualizacja: 29.06.2017, 06:42

Sprzęt do zabudowy odpowiada już za ponad 30 proc. rynku. Mimo że takie modele są droższe od wolno stojących, ich sprzedaż rośnie kilka razy szybciej.

REDAKCJA POLECA

Rynek dużego sprzętu AGD w tym roku wart będzie ok. 7,5 mld zł i po wynikach poszczególnych kategorii widać, że Polacy systematycznie przesuwają wydatki z modeli najtańszych na droższe, z półki premium. Widać to choćby po wynikach sprzętu do zabudowy – do końca kwietnia jego sprzedaż wzrosła rok do roku ilościowo o 7,3 proc. Wartościowo rynek zyskiwał jednak aż niemal 13 proc., co jasno pokazuje, że kupowany jest coraz droższy sprzęt.

Tym bardziej że w tym samym okresie sprzedaż modeli wolno stojących rosła w ujęciu ilościowym tylko 2,2 proc., a wartościowym 5 proc.

Zabudowa na fali

Zwyżki w tym segmencie rynku to również efekt zmian na rynku nieruchomości. – Ta część rynku będzie rosła szybciej niż cały rynek, bo większość Polaków, którzy kupują nowe mieszkania bądź remontują stare, ma ambicje, żeby wraz z meblami kuchennymi kupować sprzęt do zabudowy – mówi Adam Cich, dyrektor generalny Electroluxu w regionie. Dlatego największe zwyżki w kategorii widać w przypadku zmywarek i piekarników, a w segmencie lodówek nawet można zaobserwować spadki. Jak tłumaczą sprzedawcy, tę kategorię konsumenci wolą w wersji wolno stojącej, podobnie pralki, wciąż dość rzadko instalowane i zabudowywane w kuchni.

– Rynek sprzętu do zabudowy rośnie od wielu lat w ślad za liczbą nowych mieszkań na rynku, ale Amica zawsze była najmocniejsza w modelach wolno stojących i tutaj cały czas jesteśmy liderem rynkowym. Coraz silniej zaznaczamy jednak swoją obecność w segmencie do zabudowy – mówi Wojciech Kocikowski, wiceprezes Amiki.

Boom na zabudowę widać także w małym sprzęcie, w ten sposób instalowane są w kuchniach choćby kuchenki mikrofalowe czy ekspresy do kawy.

– Obserwujemy również trend coraz szybszego wzrostu wyższych segmentów cenowych, co jasno pokazuje, że polski konsument coraz częściej wybiera urządzenia bardziej zaawansowane, oferujące dodatkowe funkcje. Polacy coraz bardziej lubią gotować i w związku z tym zwracają uwagę na zalety użytkowe sprzętu – mówi Zygmunt Łopalewski, rzecznik grupy Whirlpool w Polsce. – Segment rynku sprzętu pod zabudowę systematycznie szybciej rośnie od segmentu sprzętu wolno stojącego. Szczególnie dużą dynamiką wzrostu charakteryzuje się sprzedaż płyt indukcyjnych. To urządzenia w tej chwili sprzedające się bardzo dobrze, lepiej niż tradycyjne płyty gazowe – dodaje Zygmunt Łopalewski.

Sprzęt razem z meblami

Zmiana trendu jest także korzystna dla firm oferujących meble kuchenne, które w większości umożliwiają w salonie jednoczesny zakup sprzętu. – Klienci studiów kuchennych najczęściej wybierają spójne i kompleksowo zrealizowane projekty, dlatego też najwygodniejszym wyborem jest zakup mebli i sprzętu AGD w jednym miejscu – mówi Ewa Tomaszek, prezes Galicja Tomaszek, założycielka sieci studiów Max Kuchnie.

– Sprzedaż AGD bezpośrednio w studiach mebli znacznie wzrosła – to zasługa głównie atrakcyjnych warunków zakupu urządzeń w zestawie z meblami. Studia dysponują dodatkowymi promocjami – oferują np. pięcioletnią gwarancję na AGD oraz preferencyjne ceny przy wyborze całego zestawu – dodaje.

– Najczęściej przy planowaniu nowej kuchni wybierana jest zmywarka, bo to sprzęt, który nie był obecny w starych kuchniach. Częściej wybiera się szersze niż 45 cm zmywarki, mieszczące jednorazowo więcej naczyń, przez co są bardziej ekonomiczne i przyjazne dla środowiska – mówi Katarzyna Jaros-Puzio, projektant wnętrz z IKEA. – Ulubionym sprzętem wśród osób ceniących estetykę jest zabudowany pochłaniacz. Znajduje się w szafce, jest niewidoczny, pracuje cicho i idealnie sprawdza się w otwartych kuchniach – dodaje.

Po efekcie 500+

Inwestowanie przez konsumentów w droższy sprzęt to doskonała wiadomość dla producentów, którzy mocno liczyli na wsparcie popytu w postaci programu 500+. Faktycznie dał on skok sprzedaży w niektórych miesiącach nawet o kilkanaście procent, ale dość szybko sytuacja wróciła do normy.

W tym roku oczekiwania branży są skromniejsze, choć producenci liczą na wzrost. – W Polsce przestaje być już widoczny w dynamikach rynkowych efekt programu 500+, ale mimo wszystko spodziewamy się wzrostu wartości krajowego rynku AGD o ok. 5 proc. Jak na lokalne uwarunkowania to bardzo dobre tempo wzrostu – dodaje Wojciech Kocikowski.

Inni producenci spodziewają się jednak nawet wyższego tempa wzrostu rynku. – Lipiec to tradycyjnie szczyt zakupów sprzętu chłodniczego. To kategoria z największym udziałem w rynku, zatem od tych wyników dużo zależy – mówi jeden z nich.

Wciąż bardzo szybko rośnie sprzedaż zmywarek do naczyń, ale choć trend trwa od lat, to są one w wyposażeniu tylko ok. 25–30 proc. gospodarstw. Dlatego sprzedaż będzie dalej rosła, podobnie jak nadal niszowej kategorii, czyli suszarek do ubrań.

Sprzęt trafia raczej na eksport

Produkcja sprzętu AGD w 2016 r. wyniosła 22,4 mln sztuk. Powstające w Polsce pralki, lodówki czy zmywarki w 87 proc. trafiły na eksport. Z danych branżowej organizacji CECED Polska wynika, że za blisko 50 proc. eksportu z Polski odpowiadają trzy największe rynki, czyli Niemcy, Wielka Brytania i Francja. Będzie on dalej rosnąć, nowe projekty prowadzą wszyscy producenci, a pierwszy zakład w Polsce chce też uruchomić niemiecka firma Miele. Sprzedaż krajowa sprzętu AGD w 2016 r. wyniosła 7 mld zł dla dużego AGD i 2,6 mld zł dla małego. W pierwszym przypadku wzrost wartościowy wyniósł 6 proc., a ilościowy 4 proc. Dla małego AGD wartość sprzedaży zwiększyła się o 14 proc., a liczba sprzedanych urządzeń o 3,5 proc.

Opinie

Rafał Rudziński, członek zarządu BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego

Widoczna jest mocna pozycja AGD do zabudowy z udziałem w wysokości ponad 30 proc. i z lekką tendencją wzrostową w ostatnich latach. Chętnie wybieranym sprzętem do zabudowy jest zmywarka, która najczęściej w związku z remontem zastępuje model wolno stojący, oraz piekarnik, pojawiający się zamiast kuchenki wolno stojącej. Nie bez znaczenia jest też trend związany z pasją do gotowania. Miłośnicy sztuki kulinarnej poszukują sprzętów wyposażonych w najnowsze rozwiązania technologiczne, do których należą np. piekarniki z programami automatycznymi. Głównym powodem ich posiadania jest oszczędność czasu, intuicyjna obsługa i wygląd, co ma znaczenie w przypadku coraz chętniej projektowanych otwartych kuchni.

Piotr Płochocki, założyciel firmy MPM agd

Od ośmiu lat realizujemy projekt dotyczący produkcji i dystrybucji dużego sprzętu AGD, którego znaczącą częścią są produkty z grupy do zabudowy. To płyty gazowe i indukcyjne, piekarniki czy chłodziarko-zamrażarki. Rozwijanie tego segmentu jest bardzo perspektywiczne zważywszy na trendy, jakie występują na rynku, bez względu nawet na okresowe tendencje. Systematyczny wzrost sprzedaży piekarników do zabudowy (więcej ilościowo niż kuchni wolno stojących), płyt indukcyjnych i gazowych oraz chłodziarko-zamrażarek jest już stałym wskaźnikiem rozwoju polskiego rynku AGD, docenianym przez dostawców. Urządzeniami, nad produkcją których zaczynamy pracę, są zmywarki do zabudowy. Z powodzeniem sprzedajemy ten sprzęt w wersji wolno stojącej.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE