Gospodarka

Brexit: Paryż chce prawa weta wobec Londynu

Bloomberg
Francja chce, by europejskie władze finansowe miały prawo weta pewnych decyzji brytyjskiego organu dot. rozrachunków w euro po Brexicie

Filia London Stock Exchange, LCH ma dominującą pozycję w rozliczaniu takich transakcji w euro, a stanowisko Francji potwierdza dążenie niektórych krajów i władz europejskich do posiadania prawa ostatecznego wglądu w tę działalność po opuszczeniu Unii przez Londyn.

Komisja Europejska pzredstawila w czerwcu projekt głównych zarysów wspólnego nadzoru nad izbami rozrachunkowymi ważnymi dla systemu znajdującymi się poza UE, obracającymi znaczną ilością instrumentów pochodnych i innych umów zawartych w euro. Nadzór nad operacjami dotyczącymi jednolitej waluty powinien przenieść się z Londynu do Unii, jeśli Bruksela uzna, że jej wspólny nadzór z Bankiem Anglii za niewystarczający.

W przyszytym tygodniu przewidziano posiedzenie mające uruchomić procedurę przyjęcia tego projektu, Niemcy i Francja zamierzają wtedy sugerować surowsze działania od proponowanych dotychczas. Każdy kraj miał sporządzić pisemną opinię tego tekstu, Francja dała do zrozumienia, że chce, aby Komisja Europejska i Europejski Urząd Papierów i Rynków Finansowych (ESMA) korzystały również z uprawnień EBC w stawianiu dodatkowych warunków izbom rozrachunkowym spoza Unii.

Paryż chce, by te organy miały „parwo wglądu, a nawet prawo weta w razie potrzeby' pewnych decyzji podejmowanych przez władze spoza Unii, gdyby takie decyzje były sprzeczne z interesami wspólnoty. Z kolei Niemcy i Austria nie chcą wzmacniania uprawnień ESMA z siedzibą w Paryżu z uszczerbkiem dla władz narodowych. Proponują natomiast przyznanie superbankowi z Frankfurtu nowego uprawnienia „stawiania nowych warunków izbom rozrachunkowym krajów trzecich"'.

Zbliżające się posiedzenie zajmie się przede wszystkim propozycją EBC naniesienia poprawki do jednego z artykułów jego statutu, aby mógł „tworzyć przepisy zapewniające bezpieczne i skuteczne systemy płatności i rozrachunków" w Unii i z innymi krajami. Berlin wraża, że jest to szczególnie istotne ze względu na sytuację Brexitu. Z kolei Hiszpania i Szwecją wątpią, by takie dogłębne zmiany były potrzebne, co świadczy, że niektórym trudno zrezygnować z suwerenności na rzecz instytucji europejskich.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL