Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Gospodarka

Być albo nie być w strefie euro to przede wszystkim decyzja polityczna

Bloomberg
Rzšd PiS jest pierwszym, który wspólnej walucie mówi otwarcie „nie". Wskazuje na niespójnoœć unijnych gospodarek, ale chodzi raczej o niechęć do dalszej integracji.

„Rzeczpospolita" w pierwszym tegorocznym wydaniu wystosowała apel do premiera Mateusza Morawieckiego o wznowienie przygotowań do wejœcia Polski do strefy euro. Pod listem otwartym podpisało się ponad 20 znanych ekonomistów, w tym b. premier Marek Belka i b. wicepremier Jerzy Hausner.

Nasz apel spotkał się z żywš reakcjš, bo wizja euro w Polsce wzbudza wiele emocji. Obecne badania opinii publicznej wskazujš, że większoœć Polaków (60–70 proc.) jest przeciwna przyjęciu wspólnej waluty. Po częœci wpływ na takie postawy majš zapewne przekonania polityków będšcych aktualnie u władzy.

Rzšd PiS w jasny sposób deklaruje niechęć do euro, choć używa argumentów ekonomicznych, głównie tych dotyczšcych niespójnoœci w poziomie rozwoju gospodarczego i społecznego. Prezes Jarosław Kaczyński w marcu 2017 r. w „Rzeczpospolitej" mówił, że Polska mogłaby przystšpić do Eurolandu wtedy, gdy osišgniemy 85 proc. poziomu zamożnoœci Niemiec (liczonej jako wartoœć PKB na jednego mi...

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL