Ropa znowu popsuła nastroje na Wall Street

aktualizacja: 13.01.2016, 22:57

Środowa sesja na amerykańskich giełdach przyniosła gwałtowne spadki, które przybrały na sile w 2. połowie dnia. Poprawę nastrojów uniemożliwia utrzymująca się słabość rynku ropy naftowej; zaszkodziła mu informacja o kolejnym wzroście zapasów tego surowca w USA.

REDAKCJA POLECA
Na zamknięciu Dow Jones Industrial stracił 2,21 proc. i wyniósł 16 151,41 pkt.

S&P 500 spadł o 2,50 proc. i wyniósł 1 890,28 pkt. Po raz pierwszy od końca września 2015 roku indeks znalazł się poniżej psychologicznej bariery 1 900 punktów. Nasdaq Comp. spadł o 3,41 proc. do 4 526,06 pkt.Słabość utrzymuje się na rynku ropy naftowej. Po spadkach w pobliże 30 USD za baryłkę, w środę rano ceny surowca notowały odbicie, później jednak oddały zwyżki.Pogorszenie nastrojów na rynku ropy naftowej w środę to efekt danych na temat zapasów tego surowca w USA, które po raz kolejny wskazały na ich wzrost.

Żródło:

POLECAMY

KOMENTARZE