Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Gaz

Niemcy planujš swój pierwszy terminal LNG

Bloomberg
Nowy rzšd Angeli Merkel deklaruje, że chce stworzyć w Niemczech infrastukturę LNG. W Szlezwiku-Holsztynie ma powstać pierwszy terminal z płynnym gazem.

Coraz bardziej konkretne stajš się plany budowy pierwszego w Niemczech terminalu LNG. Zaangażowane w projekt firmy (niemiecka Oiltanking oraz holenderskie Gasunie LNG i Vopak LNG) powołały do życia spółkę German LNG Terminal GmbH, która realizuje budowę terminalu. Do końca kwietnia tego roku trwa procedura „open season", w której spółka sprawdza zainteresowanie rynku i zapotrzebowanie przyszłych klientów. – Nasze oczekiwania się potwierdzajš – komentuje Katja Freitag, rzeczniczka prasowa German LNG Terminal, pytana o wstępne wnioski z obecnej procedury. Dodaje, że spółka koncentruje się na budowie terminalu w Brunsbuettel w Szlezwiku Holsztynie (ok. 80 km od Hamburga).

Koszt budowy szacowany jest na 450 mln euro. Ostateczna decyzja o inwestycji zapadnie w przyszłym roku, a jeœli będzie pozytywna terminal zostanie oddany do użytku w drugiej połowie 2022 r.

Kropla w morzu potrzeb

Terminal ma odbierać 4-5 miliardów metrów szeœciennych gazu rocznie, czyli około jednej dziesištej surowca, który Niemcy importujš obecnie z Rosji. Byłaby to też niewielka częœć z ponad 80 mld metrów szeœciennych gazu, który potrzebujš rocznie Niemcy. Teoretycznie płynny gaz sprowadzany do Niemiec mógłby pochodzić z każdego kraju oferujšcego ten surowiec – twierdzi Katja Freitag. – To klienci terminalu decydujš, skšd importowany będzie LNG – wyjaœnia.

Terminal w Brunsbuettel mógłby być przystosowany do natychmiastowej regazyfikacji i dalszego przesyłania sieciš, jak i przepompowywania LNG na statki. Spółki zaangażowane w inwestycję sš przekonane, że własny terminal dla Niemiec będzie opłacalny, przyczyni się do dywersyfikacji niemieckiego rynku, uzależnionego od dostaw z Rosji. – Zwiększy się konkurencja na rynku, na czym skorzystajš konsumenci – mówi Katja Freitag.

To nie pierwszy plan

To nie pierwsza inwestycja tego typu w Niemczech. Koncerny RWE i Eon planowały już terminal w Wilhelmshaven, ale zarzuciły plan w 2008 r., bo nie wynikały z niego żadne korzyœci finansowe. Czy tym razem będzie inaczej? – Jest zapotrzebowanie i zainteresowanie klientów, ale to nie jest wcale decydujšca kwestia – twierdzi Kirsten Westphal z berlińskiej Fundacji Nauka i Polityka (SWP), doradzajšcej także niemieckiemu rzšdowi. – Terminal LNG daje możliwoœć wykorzystania całej sieci użytkowników płynnego gazu. Można go użyć do transportu statkami, magazynowania energii w technologii „power to gas" i włšczyć w to cały park przemysłowy – wyjaœnia Westphal. Stwierdza, że choć Niemcy majš dobry dostęp do terminali w Holandii, Belgii czy Francji, niemieckie przedsiębiorstwa chciałyby mieć do dyspozycji własny terminal i tańszy gaz, który nie musiałyby transportować.

Terminal na mniejszš skalę

Choć poważnymi kandydatami na lokalizację terminalu sš także Hamburg i Wilhemshaven, inwestorzy faworyzujš Brunsbuettel w Szlezwiku-Holsztynie. To portowe miasto leży zarówno nad ujœciem Łaby do Morza Północnego, jak i Kanałem Kilońskim łšczšcym Bałtyk z Morzem Północnym. Do tego sšsiaduje z Dolnš Saksoniš, gdzie jeszcze wydobywany jest gaz ziemny, i ma w okolicy wielkie zakłady przemysłowe o dużym zapotrzebowaniu na gaz. Do tej pory otrzymywały go gazocišgiem, ale powoli stawiajš na alternatywne Ÿródła, by nie uzależniać się od jednego dostawcy – zauważa Rainer Wiek, redaktor naczelny branżowego serwisu energetycznego EID. Dodaje, że Brunsbuettel to doskonałe miejsce, by wypróbować LNG nie w skali wielkiego terminalu jak w Rotterdamie, tylko mniejszego, ukierunkowanego na zaopatrzenie regionu.

Berlin stawia na LNG

Terminalem LNG interesuje się także nowy rzšd w Berlinie. W umowie koalicyjnej deklaruje, że chce stworzyć w Niemczech infrastukturę LNG, wzmacniać inicjatywy służšce „alternatywnym Ÿródłom energii" i wspierać LNG jako bardziej ekologiczne w żegludze morskiej i œródlšdowej.

Na terminalu w Brunsbuettel zależy też regionalnemu rzšdowi Szlezwika-Holsztynu. W najbliższych latach przeznaczy on po 250 tys. euro rocznie na koordynację projektu. Minister gospodarki w kilońskim rzšdzie Bernd Buchholz jest przekonany, że projekt jest ważny dla całych Niemiec. „W polityce energetycznej terminal LNG ma ogromne znaczenie dla dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego, czyni Niemcy mniej zależnymi od rosyjskiego gazu i przyczynia się do bezpieczeństwa dostaw" – oœwiadczył minister w komunikacie prasowym.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL