Wycinka drzew - dużo niższe stawki dla firm

aktualizacja: 17.07.2017, 07:47
Foto: 123RF

Dzięki rozporządzeniu ministra środowiska przedsiębiorcy zapłacą znacznie mniej za wycinkę, także za nielegalną.

REDAKCJA POLECA

Za wycięcie topoli o obwodzie pnia 179 cm obecnie trzeba zapłacić 2,6 tys. zł (do 17 lipca było to 89,5 tys. zł, a przed 1 stycznia br., czyli przed wejściem w życie tzw. lex Szyszko – 3,8 tys. zł). Niższe stawki wprowadza obowiązujące od poniedziałku rozporządzenia ministra środowiska w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów. Jest ono związane z nowelizacją ustawy o ochronie przyrody, która weszła w życie 17 czerwca br. Ustawa przewiduje, że opłaty za wycinkę będą wynikać już nie z ustawy i uchwał rady gmin, lecz właśnie z rozporządzenia, tak jak miało to miejsce do 1 stycznia 2017 r., zanim zliberalizowano zasady wycinki.

Rozporządzenie przewiduje jednak inne zasady mierzenia obwodu pnia niż ustawa dla potrzeb wydania zezwolenia na wycinkę. Ustawa mówi, że obwód pnia mierzy się na wysokości 5 cm, a zezwolenia wymagają topole, wierzby, klony jesionolistne oraz srebrzyste o obwodzie pnia powyżej 80 cm. W wypadku kasztanowca zwyczajnego i robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego formalności będzie należało dopełnić, gdy obwód pnia wyniesie 65 cm, a przy innych gatunkach drzew – gdy będzie miał 50 cm. Zgodnie z rozporządzeniem obwód drzew jest mierzony na wysokości 130 cm. Stawka dla drzew do 100 cm będzie niższa, a dla szerszych wyższa. Np. dla kasztanowca zwyczajnego czy klonu jednolistnego o szerokości do 100 cm każdy centymetr mnoży się przez 12 zł, a dla szerszego przez 15 zł.

Wysokość stawek będzie też zależała od gatunku drzew (zostaną podzielone na cztery kategorie). W wypadku bardziej szlachetnych, takich jak dąb, stawki są wyższe niż przy topolach. W efekcie za wycięcie kasztanowca białego o obwodzie 242 cm będzie trzeba zapłacić ok. 7,2 tys. zł (do 17 lipca br. 121 tys. zł, przed 1 stycznia br. – 14,5 tys. zł).

Razem z opłatami zostaną obniżone również kary za nielegalną wycinkę, które są dwukrotnością opłat za wycinkę. Za nielegalne wycięcie brzozy o obwodzie 101 cm na nowych zasadach grozi kara 6,6 tys. zł – było 100 tys. zł. Różnica jest więc bardzo duża.

Podstawa prawna: rozporządzenie z 3 lipca 2017 r. DzU z 6 lipca 2017 r., poz. 1330

POLECAMY

KOMENTARZE