Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Firma

Uber działa jak korporacja taxi - opinia rzecznika generalnego TSUE

Bloomberg
Działalnoœć Ubera nie ogranicza się do poœredniczenia w kontaktach z pasażerami – uznał rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwoœci UE. Jest to więc firma transportowa, a jej kierowcy powinni mieć licencję.

Pozew przeciwko Uberowi o naruszenie zasad konkurencji wniosła barcelońska federacja Elite Taxi. Sšd hiszpański zapytał TSUE, czy działalnoœć amerykańskiej firmy należy uznać choćby częœciowo za usługi społeczeństwa informacyjnego – wówczas podlegałyby gwarantowanej przez prawo UE swobodzie – czy za usługi transportowe – wtedy musiałyby spełniać krajowe wymagania przewidziane dla licencji i pozwoleń. Opinię w tej sprawie wydał 11 maja rzecznik generalny TS UE Maciej Szpunar. Nie jest wišżšca dla sędziów, ale zwykle orzeczenie TSUE jest zgodne z jego opiniš. Trybunał ma się zajšć sprawš za kilka tygodni.

Rzecznik generalny stwierdził, że choć ocena stanu faktycznego należy do sšdów krajowych, to działalnoœć Ubera należy uznać za usługi mieszane – częœciowo œwiadczone drogš elektronicznš, a częœciowo tradycyjnš. Aby mogły być uznane za „usługi społeczeństwa informacyjnego", muszš spełniać dwa warunki. Po pierwsze, częœć œwiadczenia niewykonywana drogš elektronicznš musi być niezależna ekonomicznie, tak jest np. w przypadku portali do rezerwacji pokoi hotelowych lub biletów lotniczych.

Po drugie zaœ, jeœli œwiadczenia tworzš nierozerwalnš całoœć, główna jej częœć musi być wykonywana elektronicznie (np. sprzedaż towarów online). Zdaniem Macieja Szpunara Uber nie spełnił żadnego z tych warunków.

Rzecznik wskazał bowiem, że kierowcy jeżdżšcy w ramach platformy nie prowadzš niezależnej od niej działalnoœci – mogš jš wykonywać wyłšcznie dzięki Uberowi. Firma ta nie tylko ustala w praktyce cenę usługi, ale też sprawuje kontrolę nad innymi istotnymi gospodarczo jej elementami. Przede wszystkim okreœla warunki prowadzenia działalnoœci kierowców i sprawuje nad niš poœredniš kontrolę. Może nawet usunšć ich z platformy.

– Wobec tego Uber nie może być uznany jedynie za poœrednika w kontaktach między prowadzšcymi a pasażerami, raczej za firmę transportowš – uznał rzecznik.

Biuro prasowe Ubera zwraca uwagę, że wyrok będzie dotyczył tylko działalnoœci w Barcelonie i nie wpłynie na jej prawne uregulowanie w innych krajach UE.

Procesy przeciw amerykańskiej firmie toczš się jednak w wielu państwach członkowskich UE. Niedawno czeski sšd tymczasowo zakazał działania platformy w Brnie.

Z kolei we Francji zakwalifikowano Ubera jako „internetowego poœrednika zamówień". Widać więc, że orzecznictwo sšdów europejskich nie jest jednolite w tej kwestii. Wyrok TSUE będzie zapewne ważnš wskazówkš dla jego harmonizacji.

W Polsce taksówkarze również złożyli przeciw Uberowi pozew sšdowy, ale zwrócono go z przyczyn proceduralnych. Poskarżyli się też do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ponadto Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zapowiedziało przygotowanie projektu ustawy obejmujšcej kierowców Ubera obowišzkiem uzyskania licencji. Ma on się pojawić w maju bšdŸ czerwcu. Niedawno podobne przepisy wprowadziła Dania, co spowodowało wycofanie się Ubera z tego państwa.

masz pytanie, wyœlij e-mail do autora: szymon.cydzik@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL