Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Firma

Jak przedsiębiorca może dochodzić odszkodowania od władz publicznych

123RF
Zdarza się, że władze publiczne przy wykonywaniu swoich kompetencji mogš dopuœcić się zaniedbań, których konsekwencjš będzie szkoda poniesiona przez przedsiębiorcę czy innego obywatela. Poszkodowany ma w takich sytuacjach możliwoœć dochodzenia naprawienia szkody na drodze polubownej, a w ostatecznoœci przed sšdem.

Kontrowersje powstajš, gdy szkoda jest wynikiem zaniedbań sšdu. Sprawy dotyczšce odpowiedzialnoœci odszkodowawczej sšdu sš bowiem często rozpoznawane przed sšdem, w którym uprzednio dopuszczono się zaniedbań. Pewien przedsiębiorca wytoczył przed e-Sšdem kilka powództw o zapłatę przeciwko swojemu kontrahentowi, co skutkowało wydaniem nakazów zapłaty. W toku postępowań pozwany zapłacił należnoœci główne, jednoczeœnie wniósł sprzeciwy od nakazów zapłaty kwestionujšc zasadnoœć obcišżenia go kosztami postępowań. Na skutek tego działania nakazy zapłaty utraciły swojš moc, a sprawy zostały przekazane do dalszego rozpoznania właœciwemu sšdowi rejonowemu.

W zwišzku z zapłatš powód dokonał ograniczenia powództwa. Sšd uznał cofnięcie powództw za skuteczne i następnie umorzył wszystkie postępowania. Równoczeœnie zasšdził od pozwanego na rzecz powoda koszty postępowań sšdowych, w tym koszty zastępstwa procesowego. Postanowienia w tym przedmiocie zostały wydane na posiedzeniu niejawnym. Jednoczeœnie sšd zarzšdził doręczenie wspomnianych postanowień wyłšcznie powodowi.

Kosztowne zaniechanie

Dalsze działania powoda były typowe – uzyskał klauzule wykonalnoœci, a następnie wszczšł postępowania egzekucyjne. O tych okolicznoœciach pozwany nic nie wiedział, jako że miał przeœwiadczenie, że postępowania nie zostały jeszcze formalnie zakończone. Nadmienić należy, że był gotowy do dobrowolnej zapłaty, gdyby wiedział, że rozstrzygnięcia sš dla niego niekorzystne. Pozwany posiadał œrodki pieniężne na rachunku bankowym, a więc komornik bez problemu wyegzekwował wszystkie należnoœci wraz z kosztami postępowania egzekucyjnego.

Przedsiębiorca (poprzednio pozwany) poczuł się pokrzywdzony zaistniałš sytuacjš, a w szczególnoœci niezrozumiałe było dla niego, dlaczego nie został powiadomiony o zasšdzeniu od niego kosztów zakończonych postępowań sšdowych, które był gotowy dobrowolnie zapłacić. Zdecydował się pozwać Skarb Państwa, który reprezentowany był przez sšd rejonowy, o zapłatę odszkodowania za niezgodne z prawem zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej. Zaniechanie polegało na braku doręczenia postanowień o umorzeniu postępowań, w których zasšdzono koszty sšdowe.

W ostatecznoœci spowodowało to obcišżenie przedsiębiorcy m.in. kosztami postępowań klauzulowych oraz kosztami egzekucyjnymi.

Ze względów proceduralnych, o czym będzie mowa dalej, sprawę rozpoznawał sšd, który wczeœniej dopuœcił się uchybień. Powództwo zostało oddalone. Argumentujšc swoje rozstrzygnięcie sšd I instancji wskazał, że przedsiębiorca mógł samodzielnie próbować uzyskać informacje o zakończeniu postępowań. Zdaniem sšdu od przedsiębiorcy wymaga się należytej starannoœci o własne interesy, a znaczšcy upływ czasu pomiędzy wszczęciem postępowań a ich umorzeniem pozwalał na zapoznanie się ze stanem spraw. Ostatecznie sšd stwierdził, że brak jest adekwatnego zwišzku przyczynowego pomiędzy szkodš a uchybieniem sšdu.

Sšd II instancji nie podzielił poglšdu sšdu I instancji i ostatecznie zmienił rozstrzygnięcie na korzyœć przedsiębiorcy. W motywach swojego rozstrzygnięcia sšd okręgowy podzielił stanowisko przedsiębiorcy, że pomiędzy zaniechaniem sšdu a powstaniem szkody wystšpił adekwatny zwišzek przyczynowy. Przedsiębiorca nie miał obowišzku samodzielnego ustalania stanu sprawy z uwagi na ustawowy obowišzek doręczenia postanowień wydanych na posiedzeniu niejawnym.

Ostatecznie z perspektywy przedsiębiorcy okazało się, że warto było walczyć do końca i dochodzić sprawiedliwoœci.

Podstawa roszczeń wobec Skarbu Państwa

Podstawę prawnš dla dochodzonego roszczenia stanowi art. 417 § 1 k.c., który przewiduje możliwoœć pocišgnięcia do odpowiedzialnoœci odszkodowawczej Skarbu Państwa za niezgodne z prawem działania lub zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej. Przepis ten stanowi rozwinięcie art. 77 ust. 1 Konstytucji RP, który przyznaje każdemu prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrzšdzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej.

Zakres pojęcia wykonywania władzy publicznej obejmuje również sprawowanie władzy sšdowniczej, która charakteryzuje się możliwoœciš jednostronnego regulowania praw i obowišzków obywateli.

Istotne jest, że na podstawie wskazanego artykułu możliwe jest wyłšcznie dochodzenie odszkodowania, kiedy zaniedbania dotyczš sfery imperium władzy publicznej, czyli wykonywania kompetencji władczych. Przykładem takiego działania jest wydanie wyroku lub decyzji administracyjnej. Gdy szkoda jest spowodowana działaniami w sferze dominium, czyli w zakresie sprawowania kompetencji właœcicielskich nad mieniem państwa, to poszkodowany obywatel jest zmuszony dochodzić naprawienia szkody na zasadach ogólnych przewidzianych przez Kodeks cywilny.

W celu dochodzenia odszkodowania obywatel nie musi udowodnić winy funkcjonariusza sprawujšcego władzę publicznš, wystarczajšce będzie wykazanie bezprawnoœci podjętych działań.

W opisanej sprawie, było to zaniechanie doręczenia postanowień przedsiębiorcy, pomimo ustawowego obowišzku. Odejœcie od zasady winy na rzecz bezprawnoœci ma zagwarantować obywatelowi jasnš i łatwš możliwoœć dochodzenia roszczeń odszkodowawczych opartych na obiektywnych przesłankach.

Ponadto obywatel będzie również zobowišzany do wykazania szkody, która może mieć nie tylko charakter majštkowy, ale również niemajštkowy, oraz adekwatnego zwišzku przyczynowego pomiędzy działaniem władzy publicznej a powstałš szkodš.

Sšd sędziš we własnej sprawie

Co do zasady Skarb Państwa, jako osoba prawna stanowi fikcję, jako że faktycznie nie posiada on organów. W imieniu Skarbu Państwa działajš jego jednostki zwane stationes fisci, którym przyznano w tym zakresie ustawowe kompetencje. Do grona tych jednostek zaliczane będę m.in. wszelkie sšdy powszechne. Tym samym w opisywanej sprawie pozwanym był Skarb Państwa, reprezentowany przez sšd rejonowy, który dopuœcił się zaniedbań.

W sprawach odszkodowawczych względem Skarbu Państwa właœciwoœć sšdu ustalana jest na podstawie art. 29 k.p.c., który stanowi, że powództwa w opisywanych sprawach wytacza się według siedziby państwowej jednostki organizacyjnej, z której działalnoœciš wišże się dochodzone roszczenie. Ostatecznie zatem sprawa musiała zostać rozpozna przed sšdem, w którym wczeœniej dopuszczono się zaniedbań.

Takš sytuację należy uznać za pewnego rodzaju kontrowersję, jako że faktycznie dochodzi do sytuacji, że poniekšd sšd staje się sędziš we własnej sprawie, co może uderzać w zasadę bezstronnoœci orzekania. De facto sędzia orzekajšcy musi ocenić zachowanie swoich kolegów lub współpracowników. Stan taki niewštpliwie może budzić też zastrzeżenia opinii publicznej co do bezstronnoœci.

Można się wyłšczyć z orzekania

Zaznaczyć należy, że gdyby sędzia, któremu przypadł obowišzek rozpoznania tego rodzaju sprawy, odczuwał, że nie będzie w stanie bezstronnie jej rozpoznać, to w takiej sytuacji może wyłšczyć się z jej rozpoznania. Zasadniczš kwestiš jest, czy rzeczywiœcie istnieje koniecznoœć, aby sędziów stawiać przed takimi dylematami.

Zdaniem eksperta

Aleksander Giehsmann, adwokat, Kancelaria Adwokacka AGK; Marcel Migała, adwokat, Kancelaria Adwokacka Marcin Gajewski

W ocenie autorów, zasadne zatem byłoby wprowadzenie regulacji, która nakazywałaby rozpoznanie omawianych obok spraw przez inny sšd równorzędny. Niewštpliwie pozwoliłoby to na właœciwy odbiór wymiaru sprawiedliwoœci przez opinię publicznš, a sędziom oszczędziło dylematów moralnych, czy będš w stanie zachować bezstronnoœć oraz czy nie powinni się wyłšczyć od rozpoznania sprawy.

Jeœli na skutek zaniedbań sšdu przedsiębiorca, czy obywatel dozna szkody, to istniejš mechanizmy, które pozwalajš mu dochodzić jej naprawienia. Musi jednak wykazać bezprawnoœć działania, szkodę oraz zwišzek pomiędzy nimi.

Tego rodzaju powództwa będš jednak rozpoznawane przez sšdy, które uprzednio dopuœciły się zaniedbań. Stanš się one zatem poniekšd sędziš we własnej sprawie. Nie oznacza, to jednak, że poszkodowany jest skazany na przegranš, gdyż jak pokazuje opisywany przypadek w sšdach można uzyskać sprawiedliwy wyrok w sprawie wytoczonej przeciwko sšdowi.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL