Firma

Fiskus sprawdzi rozliczenia między podatnikami a doradcami podatkowymi, adwokatami i radcami

Fotolia
Fiskus będzie zaglądał w szczegóły rozliczeń między podatnikami a doradcami podatkowymi, radcami prawnymi i adwokatami. Dla nich to ingerencja w tajemnicę zawodową.

Taka zapowiedź padła w opublikowanym w poniedziałek dokumencie Ministerstwa Finansów, dotyczącego zwalczania obejścia prawa podatkowego. Opisano tam jeden ze sposobów optymalizacji podatkowej z użyciem zagranicznych spółek i funduszy inwestycyjnych. Jednak MF zapowiedziało, że ścigani będą nie tylko podatnicy uciekający od podatków, ale też ci, którzy takie schematy zaprojektowali.

Wszystko jawne

„Organy kontrolne powinny zwrócić szczególną uwagę na rolę usług doradztwa prawnego lub podatkowego przy planowaniu lub realizacji tej optymalizacji" – czytamy w ministerialnym dokumencie. Zapowiedziano w nim też, ze w razie potrzeby zostaną skontrolowane dokumenty świadczące o współpracy z doradcą, w tym załączone do faktur zestawienia wykonanych usług, a nawet dane z systemu rejestracji czasu pracy doradców. Te ostatnie są często stosowane w dużych kancelariach dla określenia, jaką konkretnie pracę wykonywał konkretny prawnik czy doradca podatkowy dla określonego klienta. MF ostrzega, że tacy konsultanci mogą ponieść kary jako współsprawcy przestępstw skarbowych.

MF zaznacza, że takie działania mają służyć wykrywaniu tylko konkretnej opisanej w dokumencie optymalizacji. Jednak takie stwierdzenie zaniepokoiło doradców podatkowych, adwokatów i radców prawnych. Obawiają się oni, że takie praktyki będą stosowane także w innych przypadkach.

- Taka zapowiedź jest co najmniej nieprzemyślana. Jesteśmy zawodem zaufania publicznego, w którym dane dotyczące naszych klientów są ustawowo chronione jako tajemnicą zawodową – mówi Marek Kolibski, doradca podatkowy, partner w kancelarii KNDP. Obaw o ingerencję w tajemnicę zawodową nie kryją także adwokaci i radcowie. Ich zdaniem, cel fiskusa, jakim jest ściganie unikania podatków, jest dość oczywisty. – Prawo i etyka zawodowa zabraniają nam przy tym pomocy klientom w dokonywaniu przestępstwa – przypomina adwokat Rafał Dębowski, sekretarz Naczelnej Rady Adwokackiej. Zastrzega on jednak, że słuszny cel nie może uświęcać wszystkich środków. – Gdyby kontroler z urzędu skarbowego przyszedł do kancelarii i zażądał informacji o faktach dotyczących klienta, adwokat powinien odmówić – dodaje Dębowski.

Tylko za zgodą sądu

Ochrona tajemnicy dotyczącej spraw klientów została dość podobnie sformułowana w ustawach regulujących działalność adwokatów, radców prawnych i doradców podatkowych. - Zwolnić z tajemnicy może sąd, a nie urząd skarbowy i to w sprawach przestępstw w tym karno-skarbowych – przypomina Leszek Korczak, radca prawny, wiceprezes Krajowej Rady Radców Prawnych. Zauważa on też, że wprost z ordynacji podatkowej wynika, że świadek może odmówić odpowiedzi na pytanie jeżeli dotyczy ono okoliczności objętych chronioną ustawowo tajemnicą zawodową.

Do czego zatem może w majestacie prawa zaglądać fiskus? Nie można mu odmówić – co oczywiste – wglądu do faktur za obsługę prawną. – Jednak jeśli umowa o świadczeni takich usług zawiera szczegóły tego, co planuje klient, nie należy jej ani jej fragmentów ujawniać – radzi Leszek Korczak.

MF wspomina w swoim komunikacie także o badaniu wynagrodzenia za „oszczędności podatkowe" do osiągnięcia przez klienta. – Trzeba zauważyć, że definicja tych oszczędności – czyli określenie z czego one wynikają też może wkraczać w sferę tej tajemnicy zawodowej – twierdzi wiceprezes KRRP.

Opinia dla „Rzeczpospolitej"

Dariusz M. Malinowski, doradca podatkowy, wiceprzewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych

To zrozumiałe, ze władze skarbowe chcąc ścigać uszczuplenia budżetu, biorą na celownik różne schematy obejścia prawa. Jednak mam nadzieję, że w swoich działaniach będą respektowały tajemnicę zawodową doradców podatkowych i innych zawodów zaufania publicznego. Oczywiście dla kontrolerów powinny być dostępne dokumenty źródłowe i księgi podatkowe. Jeśli nasi klienci uznają, że chcą je ujawnić organom podatkowym – to ich decyzja. My powinniśmy zachować w tajemnicy dane dotyczące stanów faktycznych u klienta i tylko prawomocne orzeczenie sądu może nas z niej zwolnić, chyba że klient jednoznacznie, najlepiej pisemnie, zobowiąże doradcę do ich przedłożenia organowi. Jeśli zatem ktoś z koleżanek i kolegów usłyszy żądanie ujawnienia takiej tajemnicy przez inny organ niż sąd – powinien odmówić powołując się na ustawę o doradztwie podatkowym i zasady etyki zawodowej.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL