Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Firma

Przetargi: Urzšd zapłaci za bezprawne sprostowanie

123RF
Wykonanie umowy zawartej w efekcie wadliwego przetargu uniemożliwia jej zaskarżenie. Ale bezzasadnie odrzucony oferent może liczyć na odszkodowanie.

Sšd Okręgowy w Kaliszu uwzględnił w całoœci skargę prezesa Urzędu Zamówień Publicznych na postanowienie Krajowej Izby Odwoławczej odrzucajšce odwołanie konsorcjum bioršcego udział w przetargu. Zarzucało ono zamawiajšcemu bezzasadne przyjęcie najkorzystniejszej oferty, mimo że powinna być ona odrzucona. Jednym z warunków przetargu był bowiem termin wykonania zamówienia – nie krótszy niż 30 dni i nie dłuższy niż 60.

Tymczasem w zwycięskiej ofercie przewidziano termin 30 miesięcy. Co prawda składajšca jš firma wysłała sprostowanie, że chodziło jej o 30 dni, nastšpiło to jednak po upływie terminu na nadsyłanie ofert. Zamawiajšcy uwzględnił je, dokonujšc zmiany w ofercie, co znaczšco wpłynęło na iloœć przyznanych jej punktów (różnica wynosiła 10 pkt, przy ogólnym wyniku 95,45 pkt). Uznał bowiem, że była to oczywista pomyłka pisarska. Sšd był jednak innego zdania – że błšd ten znaczšco wpływał na treœć i ocenę oferty, dlatego nie mógł być sprostowany po jej otwarciu.

SO stwierdził, że odwołanie i skarga były całkowicie uzasadnione. Nie mogły jednak zostać rozpoznane co do istoty, gdyż tymczasem umowę wykonano, dokonujšc nawet odbioru robót. W tej sytuacji postępowanie stało się bezprzedmiotowe i zostało umorzone. Sšd jednak nakazał zamawiajšcemu zapłacić 10 tys. zł na rzecz konsorcjum, co miało zrekompensować opłatę za wniesione odwołanie. W uzasadnieniu podkreœlił też, że mimo wykonania umowy została ona zawarta wadliwie, a zatem odrzucony oferent może ubiegać się o odszkodowanie.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL