Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Firma

Przepisy o nazwach pochodzenia produktów

AdobeStock
Przepisy o nazwach pochodzenia produktów majš je chronić przed degeneracjš, tj. sytuacjš, gdy nazwa pochodzenia stanie się oznaczeniem rodzajowym, czyli nie będzie wskazywać na Ÿródło pochodzenia towaru z okreœlonego miejsca geograficznego, np. szampan z Szampanii, ale będzie okreœlała jedynie rodzaj produktu. Powstaje pytanie, kiedy i ile reputacji z nazwy chronionej mogš wykorzystywać różni producenci.

Wyrokiem z 20 grudnia 2017 r. (sygn. C-393/16) Trybunał Sprawiedliwoœci (dalej TS) okreœlił przesłanki, od spełnienia których zależy, czy producent produktu spożywczego, takiego jak sorbet, w skład którego wchodzi szampan, może wykorzystywać tę nazwę dla oznaczania własnego towaru.

Od wielu lat Comité interprofessionnel du vin de Champagne (CIVC) – organizacja zrzeszajšca podmioty zaangażowane w produkcję i dystrybucję szampana walczy w różnych krajach o ochronę nazwy „Champagne" nie tylko przed ich używaniem przez podmioty nieuprawnione produkujšce wina musujšce niepochodzšce z Szampanii, ale także przez producentów innych towarów – przede wszystkim przed pasożytniczym wykorzystywaniem reputacji nazwy. Tytułem przykładu, we Francji CIVC udało się uzyskać zakaz używania nazwy „Champagne" przez producentów papierosów, perfum czy ciastek, w Wielkiej Brytanii – bezalkoholowych napojów gazowanych, w Szwajcarii – balsamów do kšpieli, w Niemczech – wód mineralnych.

„Champagner Sorbet"

Kolejnš próbę ochrony nazwy „Champagne" CIVC podjšł wobec sieci marketów Aldi, która pod koniec 2012 r. rozpoczęła w Niemczech sprzedaż sorbetów, w których skład wchodził szampan, pod nazwš „Champagner Sorbet" (szampański sorbet). Niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwoœci powzišł wštpliwoœć, czy wykorzystywanie nazwy „Champagne" przez Aldi narusza prawo do chronionej nazwy pochodzenia i skierował do TS pytania prejudycjalne o wykładnię przepisów rozporzšdzenia nr 1234/2007, obowišzujšcego w dacie używania oznaczenia „Champagner Sorbet" przez Aldi, oraz analogicznych przepisów zawartych w obowišzujšcym obecnie rozporzšdzeniu nr 1308/2013.

Wyrok z 20 grudnia 2017 r. pozwolił TS doprecyzować przesłanki ochrony nazwy pochodzenia (takiej jak „Champagne") przed jej wykorzystaniem w oznaczeniu towaru spożywczego (jak np. sorbet), który sam nie odpowiada specyfikacji nazwy pochodzenia (w przypadku szampana specyfikacji odpowiada bowiem wino musujšce o okreœlonych w niej właœciwoœciach pochodzšce z Szampanii), ale który zawiera składnik odpowiadajšcy specyfikacji nazwy pochodzenia.

Rozporzšdzenie nr 1308/ 2013 w art. 103 ust. 2 (któremu odpowiadał art. 118m rozporzšdzenia nr 1234/2007) wymienia szereg przypadków bezprawnego używania nazw przez osoby nieuprawnione. W pierwszej kolejnoœci nazwy sš chronione przed ich wykorzystaniem w odniesieniu do porównywalnych produktów niezgodnych ze specyfikacjš (art. 103 ust. 2 lit. a) ppkt i) rozporzšdzenia nr 1308/2013). Ochrona ma w tym wypadku charakter obiektywny – bez znaczenia pozostaje kwestia ewentualnego ryzyka konfuzji odbiorców. Przepis ten nie znalazł zastosowania w sprawie „Champagner Sorbet", w której chodziło o użycie nazwy „Champagne" dla towarów nieporównywalnych (przepis odnosiłby się np. do użycia nazwy dla innego wina musujšcego niepochodzšcego z Szampanii).

Czerpanie z reputacji nazwy pochodzenia

Drugš grupę przypadków stanowiš sytuacje, w których użycie chronionej nazwy dla jakichkolwiek towarów „wykorzystuje reputację nazwy" (art. 103 ust. 2 lit. a) ppkt ii) rozporzšdzenia nr 1308/2013). To właœnie na podstawie zbieżnych regulacji w przeszłoœci udało się CIVC wielokrotnie uzyskać zakaz używania nazwy „Champagne" dla towarów innych niż wino musujšce z uwagi na pasożytnictwo, np. w głoœnej francuskiej sprawie dotyczšcej używania nazwy „Champagne" dla oznaczenia perfum przez dom Yves Saint-Laurent (wyrok Sšdu Apelacyjnego w Paryżu z 15 grudnia 1993 r.). Zgodnie z orzecznictwem TS reputacja nazwy pochodzenia zależy od wizerunku, jakš nazwa cieszy się poœród konsumentów. Wizerunek ten wišże się przede wszystkim z jakoœciš produktów (wyrok TS z 8 wrzeœnia 2009 r., sygn. C-478/07, „Budejovicky Budvar", pkt 110). ?

W omawianej sprawie niemiecki sšd dšżył zatem do uzyskania od TS odpowiedzi na pytanie, czy posługiwanie się oznaczeniem „Champagner Sorbet" wykorzystuje reputację nazwy „Champagne". W wyroku TS zauważa, że przepis zasadniczo stosuje się względem wykorzystania nazwy pochodzenia jako częœć nazwy produktu spożywczego zawierajšcego składnik odpowiadajšcy specyfikacji nazwy, a wykorzystanie oznaczenia „Champagner Sorbet" może pozwalać czerpać korzyœć z reputacji nazwy „Champagne", która „niesie ze sobš obraz jakoœci i prestiżu". Niemniej według TS należy jeszcze zbadać, czy takie czerpanie korzyœci jest „niesłuszne". W ramach oceny TS odwołał się do wytycznych Komisji zawartych w rozporzšdzeniu nr 1151/2012 (odnoszšcym się do produktów rolnych i œrodków spożywczych), które należy stosować, gdy produkt korzystajšcy z nazwy pochodzenia jest użyty jako składnik œrodka spożywczego. Zdaniem TS wytyczne sš istotne dla celów wykładni rozporzšdzeń nr 1234/2007 i 1308/2013. Zgodnie z wytycznymi chroniona nazwa może być wymieniona w nazwie handlowej produktu spożywczego, jeœli spełnione sš wymienione w nich przesłanki. W konsekwencji TS stwierdził, że wykorzystanie nazwy pochodzenia jako częœć nazwy produktu, który zawiera składnik odpowiadajšcy specyfikacji nazwy nie może być samo w sobie uważane za działanie niesłuszne. W oparciu o wytyczne Komisji TS uznał, że użycie nazwy pochodzenia ma na celu nienależne wykorzystanie jej reputacji, jeœli składnik nie nadaje produktowi spożywczemu „podstawowej cechy charakterystycznej". Cechš tš będzie w tym wypadku smak produktu - w okolicznoœciach sprawy „Champagner Sorbet" smak szampana musi zatem stanowić cechę charakterystycznš sorbetu. Innymi słowy, by wykluczyć czerpanie nienależnej korzyœci, smak produktu musi być generowany głównie przez obecnoœć szampana w jego składzie, a inne składniki nie mogš dodatkowo okreœlać jego smaku. Ponadto w œwietle pozostałych przesłanek zawartych w wytycznych Komisji, choć TS nie odnosi się do nich w uzasadnieniu wyroku, produkt spożywczy nie może zawierać innego „porównywalnego składnika" (w skład sorbetu o smaku szampana nie mogłoby zatem wchodzić inne wino musujšce, którego smaku konsument mógłby nie odróżnić). Odnoszšc się do pytań prejudycjalnych, TS podkreœlił za to, że okolicznoœć zwyczajowego używania nazwy pochodzenia przy oznaczaniu danego produktu spożywczego jest bez znaczenia dla oceny bezprawnoœci posługiwania się nazwš. Przepisy o nazwach pochodzenia majš bowiem na celu ich ochronę przed degeneracjš, tj. sytuacjš, w której nazwa pochodzenia stanie się oznaczeniem rodzajowym, czyli, zgodnie z orzecznictwem TS (wyrok TS z 2 lipca 2009 r., sygn. C-343/07, „Bavaria", pkt 107), nie będzie wskazywać na Ÿródło pochodzenia towaru z okreœlonego miejsca, ale będzie okreœlała jedynie rodzaj towaru (nie ma tym sam znaczenia, że producenci niektórych produktów mogš zwyczajowo posługiwać się nazwš „szampan" dla oznaczenia produktów majšcych smak wina musujšcego, niekoniecznie pochodzšcego z Szampanii).

„Przywołanie" nazwy pochodzenia

Z trzeciš sytuacjš, która charakteryzuje naruszenie prawa do nazwy pochodzenia mamy do czynienia, kiedy używanie nazwy stanowi „niewłaœciwe stosowanie", „naœladowanie" lub „przywołanie" nazwy (art. 103 ust. 2 lit. b) rozporzšdzenia nr 1308/2013). Samo literalne brzmienie przepisu nie wydaje się wykluczać jego szerokiego stosowania, w szczególnoœci w odniesieniu do terminu „przywołanie", w tym do sytuacji, gdy nazwa pochodzenia użyta jest jako częœć oznaczenia produktu spożywczego, w skład którego wchodzi towar odpowiadajšcy specyfikacji nazwy pochodzenia. Należy też podkreœlić, że w œwietle ugruntowanego orzecznictwa TS termin podlega liberalnej wykładni. Ma bowiem odnosić się do sytuacji, w których w umyœle konsumenta powstaje „wyobrażenie wyrobu, którego nazwa podlega ochronie, jako produkt odniesienia" (tak np. wyrok TS z 14 lipca 2011 r., sygn. C-4/10 i C-27/10, „Cognac", pkt 56). Nie budzi wštpliwoœci, że samo przywołanie nazwy jest działaniem bezprawnym, niezależnie od ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błšd co do geograficznego pochodzenia towaru. Użycie nazwy nie musi też pozwalać na czerpanie korzyœci z jej reputacji (wyrok TS z 21 stycznia 2016 r., sygn. C-75/15, „Calvados", pkt 45). Na podstawie przepisu za bezprawne TS uznał szereg przypadków, w których podmioty trzecie posługiwały się oznaczeniami nieraz w ograniczonym stopniu podobnymi w odniesieniu do porównywalnych towarów (np. w odniesieniu do serów używanie nazwy „Cambozola" zostało uznane za przywołanie nazwy pochodzenia „Gorgonzola" – wyrok TS z 4 marca 1999 r., sygn. C-87/97, a nazwy „parmesan" za przywołanie nazwy pochodzenia „Parmigiano Reggiano" – wyrok TS z 26 lutego 2008 r., sygn. C-132/05). Niemniej TS uznał, że definicja pojęcia „przywołanie" wypracowana we wczeœniejszym orzecznictwie nie odpowiada sytuacji sprawy „Champagner Sorbet", w której towar korzystajšcy z nazwy pochodzenia wchodzi w skład produktu spożywczego. Z wywodów TS wynika, że w umyœle konsumenta nie powstanie w takim wypadku „wyobrażenie wyrobu, którego nazwa podlega ochronie, jako produkt odniesienia". Tym samym TS zdaje się w istocie ograniczać stosowanie przepisu do sytuacji używania nazw pochodzenia dla towarów porównywalnych, tj. towarów o podobnych cechach rodzajowych.

Wprowadzenie odbiorcy w błšd

Ostatnie dwie postaci naruszenia prawa do nazwy pochodzenia polegajš na wywołaniu ryzyka wprowadzenia odbiorcy w błšd co do geograficznego pochodzenia produktu lub jego zasadniczych cech (art. 103 ust. 2 lit. c) i d) rozporzšdzenia nr 1308/2013). W omawianej sprawie TS stwierdził, że w przypadku gdy produkt spożywczy nie ma smaku, który wynika głównie z obecnoœci szampana w jego składzie, nazwa „Champagner Sorbet" stanowi nieprawdziwe i wprowadzajšce w błšd oznaczenie towaru. Jak się wydaje, co do zasady, będzie to możliwe, gdy można jednoczeœnie stwierdzić naruszenie prawa do nazwy polegajšce na czerpaniu korzyœci z reputacji, które, jak wskazano powyżej, zachodzi, kiedy smak szampana nie stanowi „podstawowej cechy charakterystycznej" produktu.

Chroniona nazwa pochodzenia

„Champagne" (w spolszczonej wersji „szampan") to niewštpliwie najbardziej znane oznaczenie wina musujšcego, popularnego w Europie od XVII w. Nazwa ta oznacza wino pochodzšce z Szampanii we Francji i stanowi zarejestrowanš „chronionš nazwę pochodzenia". Chronione nazwy pochodzenia stanowiš, obok „chronionych oznaczeń geograficznych" (wobec oznaczeń geograficznych ustanowione sš niższe wymogi niż wobec nazw pochodzenia zwišzane przede wszystkim z procesem produkcji oznaczonych towarów), szczególnš kategorię oznaczeń wskazujšcych na geograficzne pochodzenie towaru, które sš chronione w Unii Europejskiej na mocy kilku rozporzšdzeń. Ochronę oznaczeń produktów rolnych i œrodków spożywczych reguluje obecnie rozporzšdzenie nr 1151/2012, oznaczeń napojów spirytusowych rozporzšdzenie nr 110/2008, a oznaczeń win rozporzšdzenie nr 1308/2013 (wczeœniej rozporzšdzenie nr 1234/2007). Wszystkie te regulacje zawierajš analogiczne rozwišzania co do ochrony nazw pochodzenia przed ich używaniem przez osoby nieuprawnione. Nazwy pochodzenia mogš być bowiem stosowane jedynie przez podmioty gospodarcze wprowadzajšce do obrotu towary, które zostały wyprodukowane zgodnie z odpowiedniš specyfikacjš produktu. Tym samym oznaczenia „Champagne" mogš używać jedynie producenci i dystrybutorzy wina musujšcego pochodzšcego z Szampanii, które spełnia wymogi zawarte w specyfikacji złożonej w procedurze rejestracji nazwy.

dr Michał Bohaczewski, prawnik w Baker

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL