Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Firma

Wierzytelności: cesję kredytu najłatwiej ograniczyć umowš

123RF
Samo prawo nie ochroni klientów banku przed sprzedaniem ich długów firmom windykacyjnym.

Ktoœ, kto nie chce, aby firma windykacyjna zgłosiła się do niego po dług, a nie jego kontrahent, np. bank, z którym zawierał umowę pożyczki czy kredytu bšdŸ innš, powinien o tym pomyœleć wczeœniej i zawrzeć takie ograniczenie w umowie.

To wnioski ze œrodowego wyroku Sšdy Najwyższego, do którego rzadko trafiajš takie sprawy, choć takich umów, a także cesji sš setki tysięcy.

Swoboda cesji

Być może to skutek nieznajomoœci przepisów, niewiedzy, że zasada swobody umów, w szczególnoœci cesji należnoœci, ma jednak pewne ograniczenia.

Ogólna zasada (art. 509 k.c.) jest taka, że wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieœć wierzytelnoœć na osobę trzeciš (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie lub zastrzeżeniu umownemu. Wraz z wierzytelnoœciš przechodzš na nabywcę wszelkie zwišzane z niš prawa, w szczególnoœci roszczenie o zaległe odsetki.

I z takiego umownego ograniczenia skorzystała Małgorzata K., która przed kilkoma laty zacišgnęła w SKOK Stefczyka w jednym z podwarszawskich miast kredyt konsumencki w wysokoœci 40 tys. zł na cele mieszkaniowe. W pisemnej umowie zastrzeżono, że wyraża ona zgodę na dokonanie przelewu wierzytelnoœci z tej umowy, w razie gdy dług nie zostanie spłacony w terminie, na rzecz wymienionej z nazwy spółki windykacyjnej z Trójmiasta współpracujšcej z tym SKOK.

Czy Małgorzata K. zadbała o takš klauzulę rozmyœlnie czy nie, to teraz trudno ustalić, gdyż już nie żyje, a w jej miejsce, jako pozwani, wstšpili syn i córka jako spadkobiercy (z dobrodziejstwem inwentarza).

Rzecz w tym jednak, że SKOK scedował swojš należnoœć (z odsetkami to 55 tys. zł) nie na wskazanš w umowie kredytu firmę, ale innš spółkę windykacyjnš, z Wrocławia, która pozwała spadkobierców.

Kluczowa umowa

Sšd Rejonowy w Mińsku Mazowieckim (I instancja) oddalił żšdanie, stwierdzajšc, że ponieważ zapis w umowie zezwalał na cesję na rzecz konkretnej firmy, zatem nie wyrażał zgody na cesję na rzecz innych, w szczególnoœci powoda, który nie ma legitymacji do występowania z takim żšdaniem.

Sšd Okręgowy w Siedlcach był innego zdania, uznał, że w sytuacji gdy SKOK, jak każdy inny wierzyciel, w zasadzie może dokonywać cesji swobodnie, takie ograniczenie jakby nie miało sensu, i zasšdził spłatę długu.

– Faktem jest, że ograniczenie w umowie było i było korzystne dla konsumenta, nie można więc go ignorować – argumentował przed Sšdem Najwyższym pełnomocnik pozwanych adwokat Tomasz Jeziorski.

Sšd Najwyższy przychylił się do tego poglšdu.

Sędzia SN Irena Gromska-Szuster wskazała w uzasadnieniu, że zakaz cesji jest wyjštkiem od zasady swobody cesji i musi być wšsko interpretowany, także w relacjach z konsumentami. Ustawowy zakaz może wchodzić w rachubę w sytuacji opisanej w art. 3853 k.c., tj. gdyby umowa zezwalała na cesję wszystkich praw bez zgody konsumenta, z kolei art. 44 ustawy o kredycie konsumenckim zabrania pozbawienia konsumenta zarzutów w razie przelewu wierzytelnoœci z kredytu konsumenckiego, ale żadna z tych sytuacji w tej sprawie nie zachodzi.

Zbyt natomiast pochopnie SO zinterpretował ograniczenie cesji zawarte w umowie zawartej przez Małgorzatę K. A było ono dopuszczalne. Dlatego SO ma ponownie sprawę zbadać.

sygnatura akt IV CSK 116/16

OPINIA

Jerzy Bańka - wiceprezes Zwišzku Banków Polskich

Ta sprawa pokazuje, że klienci banków czy SKOK majš większe zaufanie do nich niż do firm, które skupujš i egzekwujš wierzytelnoœci. Nie dziwi mnie to, szczególnie w przypadku banków, w których obowišzuje wyższy standard korporacyjny i profesjonalizm, oraz które podlegajš ponadto nadzorowi bankowemu. Były swego czasu pomysły większego ograniczenia możliwoœć cesji długów, zwłaszcza konsumenckich, ale ich nie wprowadzono. Uważam, że obecne regulacje, zwłaszcza kodeksu cywilnego, sš wystarczajšce i dajš konsumentowi ochronę. Ważne tylko, by z nich korzystał przed zacišgnięciem kredytu, podpisaniem umowy, radzšc się fachowego prawnika, a nie dopiero wtedy, gdy wpadnie w zaległoœci.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL