Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Finanse

UE przyjęła czarną listę rajów podatkowych

Bloomberg
Ministrowie finansów państw UE przyjęli we wtorek czarną listę rajów podatkowych, obejmującą 17 "pozaunijnych jurysdykcji postrzeganych jako odmawiające współpracy w sprawach podatkowych" - podał Reuters powołując się na "dwóch przedstawicieli UE".

Dzięki takiej liście UE ma skuteczniej wpływać na zachowanie państw, w których ukrywane są przed fiskusem dochody.

Na liście znalazły się m.in.: Samoa Amerykańskie, Bahrain, Barbados, Grenada, Guam, Południowa Korea, Makao, Wyspy Marshalla, Mongolia, Namibia, Palau, Panama, Saint Lucia, Samoa, Trinidad i Tobago, Tunezja i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Informacje agencji Reutera potwierdził minister finansów Francji Bruno Le Maire. Dodał, że UE sporządziła też listę 47 lokalizacji - tzw. szarą listę obejmującą kraje, które nie spełniają unijnych standardów podatkowych, ale obiecały się do nich dostosować.

Kraje z czarnej listy mogą stracić dostęp do unijnych funduszy powiedział Le Maire agencji Reutera.

Pod koniec listopada organizacja działająca przeciwko ubóstwu Oxfam opublikowała raport wskazujący na kraje, które powinny się znaleźć na takiej "czarnej liście". "Aby unijna lista rajów podatkowych była efektywna, powinna liczyć co najmniej 35 krajów, włączając w to takie państwa, jak Szwajcaria czy Bermudy" - czytamy w raporcie Oxfam.

Jej wyliczenie opiera się na szerszych kryteriach niż te, które zamierza zastosować UE. "28" jest w trakcie analizowania, które z 92 wskazanych krajów spełniają takie przesłanki, jak przejrzystość podatkowa czy uniemożliwianie przenoszenia zysków na dużą skalę.

Zestaw wytycznych ma umożliwić ustalenie, jakie jest potencjalne ryzyko, że system podatkowy w poszczególnych państwach trzecich może ułatwiać uchylanie się od opodatkowania.

Oxfam zastosował wobec tych samych 92 krajów unijne kryteria i dodatkowo sprawdził pod tym kątem kraje członkowskie. W efekcie obok terytoriów, które tradycyjnie wskazywane są jako "raje podatkowe", takich jak Bahamy, Kajmany czy Tajwan, na liście znalazły się też cztery kraje członkowskie UE. Są to: Irlandia, Luksemburg, Holandia i Malta.

"Nasz raport pokazuje, jak wyglądałaby solidna czarna lista rajów podatkowych, gdyby UE mogła bez nacisków politycznych, obiektywnie stosować własne kryteria" - podkreśliła doradczyni ds. polityki w zakresie nierówności i podatków w Oxfam Aurore Chardonnet.

Według KE najbardziej ostrożne szacunki wskazują, że unikanie opodatkowania przez firmy kosztuje unijnych podatników 50-70 miliardów euro rocznie.

Unijna czarna lista pozwoliłaby Wspólnocie wywierać większą presję na raje podatkowe m.in. dzięki temu, że cała UE mogłaby je obejmować sankcjami.

Źródło:

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL