Zmarł George A. Romero, reżyser "Nocy żywych trupów"

aktualizacja: 17.07.2017, 06:25
Foto: AFP

W wieku 77 lat zmarł George A. Romero, którego klasyczny już film z 1968 r."Noc żywych trupów" dał początek całemu gatunkowi filmów o zombie. Jak poinformowała jego rodzina Romero zmarł "po krótkiej ale zaciętej walce z rakiem płuc".

REDAKCJA POLECA
17.07.2017
Martin Landau nie żyje
14.07.2017
Nie żyje aktor i kompozytor Marek Wysocki - filmowy Pan Samochodzik
22.04.2017
Zmarł Witold Pyrkosz. Nie żyje król polskich seriali
kariera
Jak przekonać szefa do awansu?

"Noc żywych trupów" (Night of the Living Dead), którego Romero był nie tylko reżyserem ale i współautorem scenariusza, zrealizował za zaledwie 114 tys. dolarów, ale film przyniósł dochód w wysokości 30 mln. Sam Romero wystąpił w nim w małej rólce reportera prasowego.

 

Czarno-biały film opowiadający o ataku kanibalistycznych ożywionych trupów (zombie) na ludzi, którzy schronili się w stojącym na uboczu domu w Pensylwanii, początkowo krytykowany za zbyt przerażający i drastyczny. Cieszył się jednak takim powodzeniem, że wkrótce powstało pięć kontynuacji i dwie nowe wersje.

W 1999 r. Biblioteka Kongresu USA włączyła film Romero do Narodowego Rejestru Filmowego, którym znajdują się największe arcydzieła kinematografii.

Romero pobił swój własny sukces kasowy filmem z 1978 r. "Świt żywych trupów" (Dawn of the Dead), który zarobił ponad 40 mln dolarów.

Reżyser doczekał się licznych naśladowców, którzy przestrzegali pewnych ustalonych przez niego reguł gatunku.

Filmy o "żywych trupach" stały się zjawiskiem socjologicznym i były analizowane przez naukowców. Wskazywano, że zombies byli nie tylko kanibalami, ale odzwierciedlali różne patologie społeczne, takie jak konformizm, rasizm, subkultura centrów handlowych a nawet militaryzm i różnice klasowe.

POLECAMY

KOMENTARZE