Felietony

Kowal: Rachunki przyjdą do wszystkich

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Zamiast pakietu demokratycznego są kary dla posła Sławomira Nitrasa. Pytanie, jak to zostanie opowiedziane na spotkaniu OBWE. Wydaje się, że tak: posłowi odebrano pieniądze za krytykę premiera. Czy naprawdę zależy nam na takim wizerunku Polski?

Sygnały płynące znad Wisły składają się na Zachodzie w zły obraz. Czy to przypadek, że politycy obozu władzy po uchwaleniu ustawy o IPN początkowo na wyprzódki ją chwalili i urządzali wyścigi w apelach do prezydenta Dudy, żeby ją natychmiast podpisał, potem pojeździli trochę po świecie – szczególnie do państw, na których prawicy polskiej tradycyjnie zależy, czyli do USA, Wielkiej Brytanii i Izraela – i przekonywali, że wszystko jest dobrze, że słyszeli „Polska – OK", a teraz nagle się okazuje, że ustawa o IPN jest zła, bo część osób na wysokich stanowiskach zrozumiała wreszcie, że szczególnie w USA warto odróżniać kurtuazję od realnej polityki. Ustawa o IPN stała się sierotą polityczną – nikomu do niczego niepotrzebną. Jedyne, co można teraz usłyszeć od polityków obozu władzy, to, że trzeba ją jak najszybciej zmienić. I faktycznie czas spróbować uratować, co jest jeszcze do uratowania.

Sztuką jest zobaczyć nie tylko drzewa, ale las. Sprawa posła Nitrasa i osłabianie roli parlamentu w Polsce wpływa na obniżenie pozycji Polski na świecie, bo jest częścią większej układanki. Nie ma powodu chronić premiera tego ani kolejnego od spotkań z posłami, od ich złośliwości i odpytywań. Czy naprawdę nie stać Polski na dobry demokratyczny standard? Naprawdę nawet konferencje prasowe muszą być oparte na reglamentacji pytań? Tak, wiem, że to tendencja, która zaznaczyła się już za rządu premier Ewy Kopacz. Problem w tym, że teraz negatywne zmiany w polskim parlamentaryzmie galopują, a rachunki jak zwykle nie będą przychodzić do jednej czy drugiej partii, ale zapłacimy je wszyscy. Wśród najgorszych rzeczy, jakie się mogły przytrafić Polsce na stulecie niepodległości, jest zabarykadowany Sejm. Jeszcze czas, by zmienić ten obrazek, bo ojcowie założyciele II RP w grobie się przewracają.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL