Eurodotacje 2017

B+R także w średnich miastach

Bloomberg
Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości w dwóch konkursach oferuje swe najpopularniejsze dotacje z UE.

Chodzi o granty z Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój (poddziałanie 3.2.1) pod nazwą „Badania na rynek". Ich celem jest wsparcie projektów inwestycyjnych obejmujących wdrożenie wyników prac badawczo-rozwojowych przeprowadzonych przez przedsiębiorcę lub nabytych, prowadzących do uruchomienia produkcji nowych produktów lub usług. Innowacje te muszą mieć skalę co najmniej polskiego rynku, czyli nie mogą mieć w kraju odpowiednika.

Jak dotąd Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) zorganizowała cztery konkursy w tym schemacie pomocy dla sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Firmy złożyły ponad 600 wniosków. PARP przyznała ponad 150 dotacji. W środę Agencja ogłosiła jednocześnie dwa kolejne konkursy (odpowiednio jest to piąty i szósty nabór projektów) w tym schemacie pomocy dla firm.

Dla średnich miast

Obydwa mają wysokie budżety i obydwa są organizowane na nowych, bardziej przyjaznych dla przedsiębiorców zasadach. Pierwszy, ogólny dla inwestycji realizowanych w całej Polsce z pulą 750 mln zł i drugi, będący nowością wynikającą z realizacji Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju, a w szczególności tzw. Pakietu dla średnich miast, dedykowany właśnie im z pulą 400 mln zł. W przypadku drugiego konkursu chodzi o lokalizację inwestycji przedsiębiorców na terenie wskazanych przez Ministerstwo Rozwoju, czyli 255 miast średnich, w tym 122 tracących funkcje społeczno-gospodarcze. Konkretne lokalizacje określono w regulaminie konkursu. Jednocześnie wprowadzono nowe kryterium formalne – specyficzne „wnioskodawca złożył jeden wniosek o dofinansowanie w konkursach równoległych".

Łatwiej małym firmom

Firmy mogą liczyć na bardziej przyjazne zasady przyznawania wsparcia niż ostatnio. Jak podkreśla Izabela Wójtowicz, dyrektor Departamentu Wdrożeń Innowacji w Przedsiębiorstwach w PARP wprowadzone zmiany powinny ułatwić ubieganie się o te dotacje, szczególnie mikro i małym przedsiębiorcom, dla których obniżono minimalną wartość kosztów kwalifikowanych z 10 do 5 mln zł, a także obniżono z 1 mln zł do 600 tys. zł wymaganą kwotę przychodów ze sprzedaży przynajmniej w jednym zamkniętym roku obrotowym (trwającym przynajmniej 12 miesięcy) w okresie trzech lat poprzedzających rok, w którym wnioskodawca złożył wniosek o udzielenie wsparcia. Zmiany te są dobrze oceniane przez doradców.

– Daje to szansę na uzyskanie dofinansowania podmiotom o znacząco mniejszych potrzebach inwestycyjnych, których produkty lub usługi mogą być równie innowacyjne i atrakcyjne rynkowo, jak w przypadku firm realizujących większe przedsięwzięcia. Natomiast zmiana kryterium formalnego dotyczącego uzyskiwanych przez podmiot aplikujący przychodów ze sprzedaży przyczyni się do zwiększenia zainteresowania tymi dotacjami. Dotychczas obowiązujący wymóg osiągnięcia minimum 1 mln zł dla wielu małych firm stanowił barierę nie do przejścia – ocenia Łukasz Pupek, partner w jednej z warszawskich firm doradczych.

Ponadto, dla wszystkich aplikujących zastosowano preferencje (w miejsce obowiązku) dla projektów pozytywnie oddziałujących na zrównoważony rozwój. Zmieniono też punktację w kryterium „przygotowanie projektu do realizacji", w którym aż dwa dodatkowe punkty mogą uzyskać przedsięwzięcia, które są w pełni przygotowane do wdrażania już w momencie aplikowania, tj. posiadają pozwolenie na inwestycję lub decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach albo zaświadczenie o braku konieczności uzyskania takich decyzji czy pozwoleń.

- Przygotowując projekty zachęcamy do równoległego wnioskowania o pozwolenie na inwestycję lub decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, co ułatwi uzyskanie dofinansowania oraz przyspieszy wdrożenie i rozliczenie projektu – tłumaczy Wójtowicz. A to ważne, bo jak wskazuje przedstawicielka PARP firmy będą miały teraz mniej czasu na realizację inwestycji. Okres ten skrócono z 3 lat do 2,5 roku (30 miesięcy).

– To jasny sygnał dla przedsiębiorców, że promowane będą dobrze przygotowane projekty o przemyślanej koncepcji wdrożenia (w zakresie harmonogramu, analizy ryzyk czy zasobów technicznych i kadrowych, jakimi dysponuje wnioskodawca) – ocenia Pupek.

Dłuższy nabór

Wnioski od firm PARP będzie przyjmowała od 5 września br. do 28 lutego 2018 r. Konkurs podzielony jest na etapy, które kończą się odpowiednio: 30 września, 31 października i 31 grudnia br. oraz 28 lutego 2018 r. – W ten sposób wcześniej zajmiemy się oceną napływających wniosków – zapowiada Wójtowicz.

- Po raz pierwszy mamy do czynienia z tak długo trwającym naborem obejmującym okres aż pół roku (dotychczas realizowane konkursy trwały ok. 2-3 miesiące). To dobra wiadomość dla wnioskodawców, którzy zyskają więcej czasu np. na skompletowanie niezbędnej dokumentacji środowiskowej albo zlecenie lub realizację dodatkowych prac badawczych nad nowymi produktami – uważa Łukasz Pupek.

Wsparcie przy wdrażaniu projektu

 

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL