Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Energianews

Francuzi skupią się na usługach. Poczekają na lepszy wiatr dla farm

123RF
Po sprzedaży aktywów wytwórczych francuski EDF skupi się w Polsce na rozwoju usług okołoenergetycznych. Na razie nie zamierza sprzedawać działających tu farm wiatrowych ani portfela rozwijanych projektów. Poczeka na sprzyjające warunki, by je dalej rozwijać.

- Mamy ambitne plany dalszego rozwoju w Polsce. W ciągu pięciu lat chcemy pomnożyć nasze przychody czterokrotnie – deklaruje Thierry Deschaux, prezes DK Energy, która zajmuje się świadczeniem usług i innowacyjnych rozwiązań w zakresie poprawy efektywności lokalnych systemów energetycznych.

Obok niej w ramach francuskiej grupy w Polsce funkcjonują także dwie inne spółki – zajmująca się rozwojem farm EDF Energies Nouvelles oraz EDF Fenice zarządzająca zakładami i instalacjami związanymi z energią dla klientów przemysłowych w Rzeszowie, Tychach i Bielsku Białej.

Wszystkie spółki-córki zatrudniają dziś ok. 900 osób i wygenerowały obroty rzędu 630 mln zł w 2016 r. To oznacza, że za pięć lat przychody mają przekroczyć 2,5 mld zł. Na razie Francuzi skupią się na rozwoju serwisu i usług nastawionych na optymalizację zużycia energii. Wzrost przychodów mają zapewnić kontrakty, o które dziś stara się EDF w kilku miastach Polski. – Przetargi są w toku. O umowy w formule partnerstwa prywatno-publicznego staramy się m.in. w Sopocie, Opocznie, Pilawie czy Sosnowcu – wylicza Deschaux. – Gdyby wszystkie udało się wygrać, to nasz portfel wzbogaciłby się o kontrakty warte kolejne kilkadziesiąt milionów złotych już w przyszłym roku – dodaje menedżer DK Energy.

Wartość umów waha się od kilku milionów złotych do ok. 100 mln zł, w zależności od zakresu prac modernizacyjnych oraz czasu świadczenia usług zarządzania zużyciem energii w odnowionych budynkach. – Jako EDF zawsze gwarantujemy oszczędności z tytułu redukcji zużycia energii, zarówno prądu jak i innych (ciepła, chłodzenia). W każdym przypadku ich poziom jest ustalany indywidualnie na podstawie wykonanego audytu. Dzięki tej gwarancji partner publiczny łatwiej pozyskuje środki na inwestycje – tłumaczy Deschaux. DK Energy Polska jako partner prywatny może uczestniczyć sam lub z partnerem kapitałowym w finansowaniu modernizacji, co zostaje rozliczone w ramach późniejszych płatności za usługi.

Francuzi są zainteresowani udziałem w przetargach na zarządzanie sieciami ciepłowniczymi w kolejnych miastach. Dwa lata temu kosztem 250 mln zł zakupiono od KHW spółkę ZEC Katowice. To platforma dla rozwijania usług energetycznych na południu Polski. – Ta spółka podpisała umowę z Sosnowcem. Na jej mocy ZEC Katowice wyposaży 23 budynki należące do miasta w centralne ogrzewanie wraz z instalacją ciepłej wody oraz rozprowadzi ciepło z sieci. To pozwoli na likwidację około tysiąca pieców węglowych – podaje jeden z przykładów Deschaux. Drugi dotyczy Gdyni, gdzie firma wraz ze spółką zależną Matex Control dostarczyła miesiąc temu system monitorowania zużycia energii i śladu węglowego do 145 budynków należących do miasta. Szacuje się, że to narzędzie pozwoli miastu na 10-proc. oszczędności na łącznych rachunkach za prąd, ciepło, węgiel i paliwo.

EDF szuka kolejnych ośrodków zainteresowanych możliwością optymalizacji zarządzania sieciami ciepłowniczymi. – Na pewno nasz model biznesu w Polsce się zmieni. Podejmowane przez nas projekty niekiedy będą wymagać pewnych nakładów finansowych. Nie będą one jednak już tak znaczące jak wcześniej, kiedy prowadziliśmy tu działalność wytwórczą pochłaniającą większe pieniądze – zauważa Deschaux.

Na razie nie ma sprecyzowanych planów rozwijania portfela farm wiatrowych. Patrick Pruvot, dyrektor EDF na Europę i członek rady nadzorczej EDF Polska nie ujawnia ile megawatów mogłaby jeszcze powstać w ramach grupy EDF. Zapewnia jednak, że taki zamiar jest gdy tylko okoliczności będą sprzyjające. – Czekamy na sprzyjające regulacje. Wierzymy, że sytuacja dla farm wiatrowych zmieni się. Polska ma do spełnienia pewne cele klimatyczne – podkreśla Pruvot. Tymczasem Energies Nouvelles ma wyższe koszty z tytułu naliczania podatku od nieruchomości od całej elektrowni wiatrowej, a nie jak wcześniej tylko od jej części budowlanej. Zmiany w tym zakresie wprowadziła ustawa o inwestycjach w elektrownie wiatrowe (tzw. ustawa odległościowa), która zablokowała także realizację nowych mocy wiatrowych.

Jak ustaliliśmy Energies Nouvelles nie zamierza skarżyć państwa polskiego za przepisy dyskryminujące farmy wiatrowe.

- Dostosowaliśmy się do warunków funkcjonowania tu w kraju. Mamy nadzieję na bardziej sprzyjające okoliczności rozwoju - deklaruje Pruvot. Podkreśla jednak, że z czasem stanowisko może się zmieniać. EDF na wszystkich rynkach dokonuje bowiem przeglądu możliwości biznesowych. Bywa też, że sprzedaje portfel by sfinansować inne inwestycje. Tak stało się z farmami wiatrowymi w Portugalii, a w Hiszpanii farmami solarnymi.

EDF nie posiadał umowy długoterminowej na odkup zielonych certyfikatów. Cały czas sprzedawał je na rynku.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL