Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Energianews

Ropa będzie tania dzięki Ameryce

Flickr
W przyszłym roku ceny ropy mogš spaœć nawet poniżej tych z 2016 r. Jeœli tak się stanie, surowiec będzie najtańszy od dekady.

Igor Sieczin, prezes Rosnieftu, największego rosyjskiego i jednego z największych na œwiecie koncernów paliwowych i eksporterów ropy, prognozuje niskš cenę surowca na 2018 rok. Zdaniem Sieczina będzie to poziom nawet niższy aniżeli cenowa zapaœć sprzed dwóch lat, czyli 40–43 dolary za baryłkę (db). Największy wpływ na spadajšce ceny czarnego złota będzie miała sytuacja w Stanach Zjednoczonych.

– Jednym z najistotniejszych czynników, obok produkcji ropy z łupków, jest duży wpływ, jaki majš instrumenty finansowe w USA na cenę ropy. Dewaluacja dolara wynosi obecnie około 20 procent. Jeżeli to uwzględnicie, to zobaczycie, że w USA rzeczywista cena ropy już jest na poziomie 40 db – powiedział prezes Rosnieftu w programie telewizji Rossija 24.

Nietrafione prognozy

Eksperci przypominajš jednak, że prezes koncernu co roku ogłasza prognozę cen ropy na przyszły rok i zazwyczaj... nie trafia. We wrzeœniu 2014 r., kiedy zaczynała się najpoważniejsza w tej dekadzie zapaœć cen surowca, Sieczin był przekonany, że w 2015 r. nie spadnie ona poniżej 90 dol. za baryłkę.

„Niżej od 90 dol. cena ropy nie spadnie. To dobra cena i budżet Rosnieft nie straci. Został zbudowany na cenie właœnie 90 dol. za baryłkę" – przypomina słowa Sieczina gazeta RBK.

Jednak w 2015 r. ropa znacznie potaniała – Brent do œrednio 52,30 dol. Amerykańska marka WTI była o ponad 4 dol. tańsza, podobnie jak rosyjska Urals. Pomimo to Sieczin znów dał prognozę, która się nie sprawdziła.

W paŸdzierniku 2016 r. zapowiedział ropę po 55 dol., dzięki temu, że „œwiat pozbędzie się nadmiaru ropy w cišgu najbliższego 1,5 roku". W miesišc póŸniej kraje OPEC i kilku innych eksporterów spoza organizacji, w tym Rosji, uzgodnili zamrożenie wydobycia o 1,2 mln baryłek dziennie OPEC i 558 tys. bd – pozostali, w tym Rosja, o 300 tys. bd. Miało to, jak mówił Sieczin, zlikwidować nadwyżki surowca na rynku i podnieœć jego cenę.

Łupki dyktujš ceny

Wzrost wprawdzie nastšpił, ale nie o tyle, by to satysfakcjonowało eksporterów. W tym roku ropa europejskiej marki Brent (wydobywanej z Morza Północnego) najtaniej kosztowała 44,3 dol./baryłkę, a najdrożej – 58,37 dol. i taki poziom był tylko na poczštku roku – w styczniu.

Przyczyny leżš za oceanem. Po kilku latach stagnacji amerykańska branża łupkowa ocknęła się. Zaczęło przybywać stanowisk wydobywczych i ropy łupkowej. Według rzšdowej Administracji Informacji Energetycznej, do końca 2018 r. wydobycie ropy w USA wzroœnie o 17 proc. do rekordowego poziomu 10,24 mln baryłek na dobę. W połowie roku Donald Trump zdecydował, że rzšd sprzeda połowę strategicznych zapasów czarnego złota.

Także Międzynarodowa Agencja Energetyczna jest zdania, że amerykański boom naftowy zaszkodzi porozumieniu eksporterów o zamrożeniu wydobycia do 1 kwietnia 2018 r. Zwiększona produkcja surowca w USA skutecznie zahamuje wzrost cen ropy na œwiatowych rynkach. Tym razem prognoza Sieczina może być więc trafiona.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL