Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Energianews

Znów poślizg notyfikacji wsparcia ekoelektrowni

Bloomberg
Oddala się uznanie przez Brukselę pomocy z aukcji dla zielonych Ÿródeł za zgodnš z prawem unijnym.

Jak ustaliła „Rzeczpospolita", przedstawiciele Ministerstwa Energii spotkajš się z Komisjš Europejskš pod koniec wrzeœnia. Choć jeszcze przed wakacjami mieli nadzieję, że do stolicy Unii Europejskiej pojadš po warunkowš zgodę na notyfikację ustawy o odnawialnych Ÿródłach energii (OZE), to teraz słychać o koniecznoœci tłumaczenia się przed Komisjš.

Bruksela pyta o aukcje

– ME dostało pytania z Brukseli o to, dlaczego zorganizowano kolejnš aukcję przed naprawš wadliwych przepisów o pomocy publicznej (z ustawy o OZE, znajdujšcej się obecnie w nowelizacji – red.). To wydłuża procedurę notyfikacji – mówi nam Ÿródło zbliżone do resortu energii. Rzšdowy projekt noweli prawa dla ekoelektrowni przewiduje naprawę wadliwych przepisów. Jednak na przełomie wrzeœnia i paŸdziernika tego roku właœciciele instalacji starajšcych się o wsparcie będš musieli wzišć na siebie ryzyka. To dlatego, że ustawa nie pozwala na prawidłowe wyliczenie wczeœniej przyznanej pomocy publicznej.

Sam prezes URE Maciej Bando przyznawał przed pierwszym przetargiem w grudniu 2016 r., że ryzyko dla przedsiębiorców jest duże. Dlaczego zdecydował się na ogłoszenie kolejnej, trzeciej już tury aukcji na podstawie wadliwych przepisów? – Konsultacje rzšdowego projektu noweli nadal sš w toku, a projektowane przepisy nie weszły w życie w zakładanym pierwotnie terminie (1 wrzeœnia). – W œwietle obowišzujšcych i nieuchylonych aktów wykonawczych w 2017 r. prezes URE zobligowany jest przeprowadzić 14 aukcji. W tym roku – w aktualnym stanie prawnym – aukcje winny zostać ogłoszone i przeprowadzone, zgodnie z treœciš obowišzujšcych przepisów – tłumaczy regulator. Zaznacza przy tym, że nie uczestniczy w procesie notyfikacji ani nie otrzymał oficjalnych informacji na temat zobowišzań strony polskiej zwišzanych z terminem przeprowadzania aukcji.

Jak wynika z informacji portalu Gramwzielone, sama nowelizacja też wpada w poœlizg. Poczštkowo projekt miał trafić pod obrady Sejmu zaraz po wakacjach. Teraz ME wskazuje na IV kwartał jako realny termin prac legislacyjnych.

Skargi też opóŸniajš

Przedstawiciele ME cały czas majš nadzieję na warunkowš notyfikację. Wydaje się jednak, że nieco mniejszš niż wczeœniej. Zwłaszcza że w Brukseli leżš dwie skargi na system wsparcia dla OZE w Polsce. Pierwsza, zarejestrowana wiosnš br. przez przedsiębiorcę posiadajšcego wiatraki, wytyka preferencyjne warunki dla biogazowni rolniczych, gdzie oddzielny system zapewnia nadwsparcie. Druga ze skarg, złożona przez stowarzyszenia z branży wiatrowej, jest katalogiem działań państwa œwiadczšcych o preferowaniu jednej branży OZE i dyskryminowaniu wiatraków (wskazano tu m.in. minimalne odległoœci z ustawy wiatrakowej oraz kwestie podatków i działania na rynku tzw. zielonych certyfikatów).

Nasi rozmówcy zbliżeni do resortu oceniajš, że sprawa skarg jest łatwiejszym orzechem do zgryzienia niż aukcje ogłoszone przez URE. Może dlatego w ostatnich dniach zrobiło się głoœno o pomyœle powołania trzyosobowego regulatora. URE podtrzymuje, że nic na ten temat nie wie.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL