Energianews

Energetycy walczą ze skutkami burz. Kolej bez utrudnień

PAP/Dominik Kulaszewicz
W niedzielę rano, że bez prądu wciąż pozostaje 96 tys. odbiorców w dziewięciu województwach. Najwięcej w województwie pomorskim (43 tys.), kujawsko-pomorskim (28 700) i wielkopolskim (19 tys.) - poinformowało Ministerstwo Energii w komunikacie

Brak prądu to wynik nawałnic, które przeszły nad Polską w nocy z piątku na sobotę. W całym kraju wiatr zerwał wówczas lub uszkodził dachy na 2598 budynkach, z czego 1933 to budynki mieszkalne, a 665 gospodarcze.

Energetycy Enei Operator od piątku nieustannie przywracają dostawy energii elektrycznej w woj. kujawsko-pomorskim, pomorskim i wielkopolskim; niestety ze względu na ogromną skalę zniszczeń przywracanie dostaw energii w niektórych miejscach może potrwać dłużej - głosi komunikat spółki.  "W woj. kujawsko-pomorskim, pomorskim i wielkopolskim trwają intensywne prace nad usuwaniem skutków awarii energetycznych powstałych w czasie piątkowych nawałnic. Setki połamanych słupów wysokiego, średniego i niskiego napięcia, drzewa na liniach energetycznych, ponad 5 tys. stacji średniego napięcia na niskie bez zasilania – to wstępny bilans burzy, która wczorajszej nocy przeszła przez te województwa" -poinformowała spółka w komunikacie.

Ministerstwo Energii poinformowało w niedzielę rano, że w polskim systemie elektroenergetycznym 12 sierpnia br. od godziny 18.00 do 21.00 udało się przywrócić zasilanie dla 36 tys. odbiorców. Według stanu na godz. 21:00 energii elektrycznej pozbawionych było jeszcze 122 tys. odbiorców na terenie 9 województw (pomorskie – 44 tys., wielkopolskie – 40 tys., kujawsko-pomorskie – 35 tys., dolnośląskie – 1 tys., śląskie – 1 tys., warmińsko-mazurskie – 600 odbiorców, mazowieckie – 300 odbiorców, opolskie – 100 odbiorców, podlaskie – 55 odbiorców. W okresie nocnym ze względów bezpieczeństwa konieczne jest przerwanie prac w terenie.

Według danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) sytuacja w krajowej sieci przesyłowej jest już opanowana, ale cały czas trwa usuwanie uszkodzeń.

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez PSE w wyniku powalenia drzewa na przewody (10.08.17) wyłączona została linia 220 KV Joachimów-Rogowiec tor 2. Tego samego dnia została ponownie załączona. W późniejszym terminie zostanie wykonana naprawa uszkodzenia przewodu fazy L1. Tego samego dnia doszło także do wyłączenia linii 220 kV Pabianice-Adamów naprawa powinna zostać zakończona najprawdopodobniej 17 sierpnia br. Wyłączona została także linia 220 kV Janów-Zgierz w wyniku powalenia kilku drzew na przewody. Po usunięciu drzew i naprawie uszkodzonego przewodu fazy L3 załączona została 11 sierpnia br.

Kolejne wyłączenia w systemie elektroenergetycznym miały miejsce 11 sierpnia br. Problemy pojawiły się na linii 220 kV Świebodzice-Ząbkowice. Po wykonaniu oględzin linię załączono. Wyłączona została linia 400 kV Dobrzeń-Pasikurowice tor 1, spowodowana złamaniem 8 konstrukcji słupów. Stwierdzono także uszkodzenie 3 kolejnych konstrukcji, które będą musiały zostać wymienione. Do tej pory trwają oględziny całej długości linii, aby ustalić zakres uszkodzeń. Wyłączenie linii 400 kV Dobrzeń-Pasikurowice t.1 nie stanowi zagrożenia dla wyprowadzenia mocy z Elektrowni Opole, gdyż uruchomione w ubiegłym roku połączenia do Pasikurowic i Wrocławia były zaplanowane dla wyprowadzenia mocy z nowo budowanych jednostek w Elektrowni Opole.

Po godz. 20 (11.08) doszło również do wyłączenia linii 220 kV Pątnów-Czerwonak, na skutek złamania 2 konstrukcji słupów. Szczęśliwie nie stwierdzono innych uszkodzeń. W chwili obecnej trwają prace związane z określeniem zakresu prac koniecznych do wykonania. Wyłączenie linii 220 kV Pątnów-Czerwonak nie stanowi zagrożenia dla wyprowadzenia mocy z Elektrowni Pątnów, gdyż pozostałe linie 220 kV i 110 kV zapewniają wyprowadzenie mocy z pozostałych w ruchu jednostek wytwórczych, gdyż w Elektrowni Pątnów I, ze względu na ograniczenia emisyjne, w stanie normalnym pracy KSE, dopuszczalna jest praca maksymalnie 4 bloków 200 MW.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymały informację z Energi o uszkodzeniu konstrukcji słupów wyłączonej spod napięcia linii 220 kV Gdańsk-Żydowo. W wyniku oględzin linii stwierdzono złamane 5 konstrukcji słupów oraz uszkodzenia konstrukcji 1 słupa. Oględziny linii nie zostały jeszcze zakończone.

Wymienione wyłączenia w chwili obecnej nie stanowią zagrożenia pracy krajowego systemu elektroenergetycznego (KSE) i współpracy międzynarodowej.

Według prognoz meteo istotny wpływ na pracę KSE mogą jeszcze mieć warunki atmosferyczne, przewidywane na 16 sierpnia br.

Zgodnie z informacjami z PSE zasilanie aglomeracji gdańskiej, poznańskiej i wrocławskiej nie jest zagrożone. Zakończone w latach ubiegłych inwestycje (rozbudowa rozdzielni Gdańsk, nowe linie 400 kV Trębaczew-Ostrów-Kromolice-Plewiska oraz Dobrzeń-Pasikurowice tor 2 i Dobrzeń-Wrocław) znacząco poprawiły bezpieczeństwo zasilania wymienionych wcześniej miast.

Największe szkody w sieci dystrybucyjnej wystąpiły na obszarach działania spółek operatorów : ENEA Operator Sp. z o.o. oraz ENERGA-OPERATOR S.A.

ENERGA-OPERATOR S.A.

 12.08 na terenie działalności spółki bez prądu pozostawało ok. 120 tys. odbiorców, o godz. 9.30 już niecałe 110 tys., o 13.30 już o połowę mniej, czyli niewiele ponad 60 tys. odbiorców. Do wieczora 12.08 zostanie przywrócone zasilanie kolejnym około 20 tys. odbiorcom.

- 40 tys. odbiorców (prawie w całości z terenu woj. pomorskiego) zostanie bez napięcia przynajmniej do jutrzejszego (13.08) wieczora.

- w sieci wysokiego napięcia (110 kV) z 9 uszkodzonych po nawałnicy linii niesprawne zostały już tylko 4 linie.

ENEA Operator Sp. z o.o.:

- najtrudniejsza sytuacja dotyczy Oddziałów: Bydgoszcz i Poznań.

- 11.08 wyłączone zostały 4 linie 110 kV, 144 linie średniego napięcia, a pozbawionych energii było 129 tys. odbiorców.

- najgorsza sytuacja miała miejsce 12.08 o godz. 00.00, kiedy wyłączonych było 5 linii 110 kV, 313 linii SN i 209 tys. odbiorców pozbawionych było energii.

• według stanu na dzień 12.08 br. na godz. 16.00 nadal uszkodzenia na liniach 110 kV nie pozwalają na zasilenie GPZ-ów.

- w woj. kujawsko-pomorskim, pomorskim i wielkopolskim trwają intensywne prace nad usuwaniem skutków awarii energetycznych powstałych w czasie piątkowych nawałnic. Setki połamanych słupów wysokiego, średniego i niskiego napięcia, drzewa na liniach energetycznych, ponad 5 tys. stacji średniego napięcia na niskie bez zasilania – to wstępny bilans burzy, która wczorajszej nocy przeszła przez te województwa. Najtrudniejsza sytuacja jest w okolicach Chojnic, Nakła, Mogilna, Inowrocławia, Świecia, Wrześni, Gniezna i Leszna. Największe zniszczenia są w Koronowie, Tucholi i Brusach. Wszystkie brygady Enei Operator pracują w terenie.

- od 11.08. przy usuwaniu awarii pracuje ponad 200 brygad własnych ENEA Operator Sp. z o.o. oraz 20 zespołów z firm współpracujących.

- ze względu na ogromną skalę zniszczeń przywracanie dostaw energii elektrycznej w niektórych szczególnie trudnych miejscach może potrwać dłużej.

PGE Dystrybucja S.A.:

- według informacji z godz. 16:00 (12.08.) w województwie łódzkim bez zasilania pozostaje ok. 1,4 tys. odbiorców.

- trudna sytuacja pozostaje w powiecie Zgierskim, gdzie bez dostaw energii elektrycznej pozostaje 820 odbiorców - z części Zgierza, Główna, Strykowa i Grotnik.

- w północnej części Łodzi bez energii pozostaje obecnie ok 100 odbiorców - są to osiedla Złotno, Stoki, Łagiewniki, cześć osiedla Radogoszcz), Rąbień, część Konstantynowa Łódzkiego, Florentynów.

- w obszarze działania Rejonu Energetycznego Sieradz nadal bez dostaw energii elektrycznej pozostaje 215 odbiorców - w Lasku-Kolumnie, Mogilnie, Wincentowie, Wymysłowie Francuskim, Piaskach, Markówce. Usunięto skutki nawałnicy w gminie Blaszki.

- w powiecie łowickim bez prądu pozostałe ok. 250 odbiorców w bardzo rozproszonym terenie, w tym w gminie Koluszki.

- według informacji z godz. 19:00 (12.08) na obszarze działania Oddziału Łódź nie występują już awarie o charakterze masowym.

- energetycy pracują nad przywróceniem dostaw energii do ok. 1 tysiąca odbiorców. Uszkodzenia występują jeszcze na liniach niskiego napięcia głównie w aglomeracji łódzkiej (powiat zgierski i pabianicki oraz północna część Łodzi) oraz w powiatach sieradzkim, łaskim i łowickim.

TAURON Dystrybucja S.A.:

- według informacji na godz. 20:00 (11.08) wyłączonych było ponad 1450 stacji SN/nN zasilających około 70 tys. klientów TAURON Dystrybucja.

- wyłączonych jest jeszcze 85 stacji SN/nN zasilających około 3 tys. klientów.

- na wysokim napięciu, nieprzemijające uszkodzenia uniemożliwiające załączenie linii wystąpiły tylko na trzech liniach 110 kV na terenie dolnośląskim.

- przewiduje się, że uszkodzenia będą usuwane w dniu dzisiejszym a na niskim napięciu jeszcze 13.08.

- od wczoraj do zasilenia pozostają jeszcze 33 stacje SN/nN (około 1,5 tys. klientów).

Bez utrudnień na kolei

PKP PLK zakończyły usuwanie istotnych ograniczeń na sieci kolejowej. Pociągi przejeżdżają bez dodatkowych postojów - poinformował w niedzielę rzecznik prasowy PKP Polskich Linii Kolejowych Mirosław Siemieniec.

"PKP Polskie Linie Kolejowe zakończyły usuwanie istotnych dla pasażera ograniczeń na sieci kolejowej. Dziś o godz. 6.20 przywrócono jazdę trakcją elektryczną na odcinku Godętowo – Boże Pole Wielkie, na linii miedzy Wejherowem a Lęborkiem. Nie trzeba już przełączać lokomotyw elektrycznych na spalinowe. Pociągi przejeżdżają bez dodatkowych postojów. To kończy likwidację utrudnień dla pasażerów, które spowodowały trudne warunki atmosferyczne" - napisał rzecznik w przesłanym PAP komunikacie.

Dodał, że wciąż pracują "zespoły techniczne", które porządkują m.in. tereny obok linii kolejowych i peronów. Wykonywany jest też przegląd sieci i sprawdzanie urządzeń. Jak podkreślono w komunikacie, działania te nie mają jednak wpływu na ruch pociągów.

Siemieniec zaznaczył, że na terenie Pomorza wciąż z opóźnieniem dojeżdżają do celu pociągi dalekobieżne, które były zatrzymane przez trudne warunki atmosferyczne. Podkreślił, że w związku z utrudnieniami, na stacjach i przystankach "wzmocniono informacje dla pasażerów".

 

Silne burze nad Polską spowodowały utrudnienia w ruchu pociągów na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie, Pomorzu i Kujawach. To efekt powalonych drzew i uszkodzeń sieci trakcyjnej. Jak informują PKP PLK nikt nie został poszkodowany.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL