Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Energianews

Zmiany w prawie niewiele pomogły zielonej energii

123RF
Choć normy budowlane dla domów jednorodzinnych miały stymulować rozwój OZE, to jednak do boomu nam jeszcze bardzo daleko.

Od stycznia każdy stawiany dom jednorodzinny musi wykazać się niższym współczynnikiem zużycia energii z paliw nieodnawialnych. Teraz norma nie pozwala na przekroczenie 95 kWh/mkw. rocznie (od 2014 r. było 120 kWh/mkw., wczeœniej 140 kWh/mkw., a od 2021 r. zaostrzy się ona do 70 kWh/mkw. rocznie). Osišgnięcie obowišzujšcego współczynnika bez zainstalowania mikroŸródła wytwarzajšcego pršd czy ciepło z odnawialnych Ÿródeł energii (OZE) wydaje się trudne. Jest możliwe przy odpowiednim ociepleniu budynku i zainstalowaniu pieca na błękitne paliwo. Ale jeœli działka nie jest podłšczona do sieci gazowej, to bez OZE się nie obejdzie. A niedotrzymanie normy skutkuje brakiem pozwolenia na budowę.

Regres na rynku

Tymczasem zamiast boomu widać spowolnienie na rynku mikroŸródeł. Jak wskazuje Grzegorz Wiœniewski, prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej, od stycznia do czerwca w przypadku fotowoltaiki mieliœmy do czynienia z ok. pięciokrotnie niższym tempem wzrostu łšcznej mocy i liczby instalacji w porównaniu z poprzednim półroczem. Z kolei rynek pomp ciepła roœnie o ok. 10–20 proc. wolniej, przy wyraŸnym zastoju w segmencie pomp gruntowych do centralnego ogrzewania (sš znacznie droższe, ale w odróżnieniu od tych powietrznych pracujš także przy niskich temperaturach), zaœ regres na wczeœniej wiodšcym w UE krajowym rynku kolektorów słonecznych (produkujšcych ze słońca ciepło, w odróżnieniu od paneli fotowoltaicznych wytwarzajšcych energię) się pogłębia.

Według eksperta przeniesienie przepisów unijnych nakazujšcych zwiększanie efektywnoœci budynków nastšpiło w Polsce nieskutecznie i z opóŸnieniem. Przykładowo w Danii już od 2011 r. nie można oddać żadnego nowego lub wyremontowanego budynku ogrzewanego kotłem węglowym, a od 2015 r. nie wolno w nich instalować pieców na paliwa kopalne. – U nas jest co prawda mowa o dšżeniu do rozwoju budownictwa pasywnego i zeroenergetycznego przy udziale odnawialnych mikroŸródeł. Ale nie jest to obowišzek obwarowany sankcjami. Nie ma też zachęt stymulujšcych rozwój rynku. Dlatego ewentualny przyrost będzie znikomy i będzie następował tylko dzięki inwestycjom bogatszej częœci społeczeństwa – prognozuje Wiœniewski.

Ważna termoizolacja

Zdaniem Dawida Zielińskiego, prezesa specjalizujšcej się w instalacjach paneli fotowoltaicznych firmy Columbus Energy, zmiany w prawie budowlanym nie będš miały większego znaczenia dla przyrostu rynku mikroinstalacji OZE. – Zarówno pompy ciepła, jak i racjonalne ekonomicznie przy ich montowaniu panele słoneczne mogš wspierać spełnienie nowych wymogów budowlanych. Kluczowe jest jednak dobre ocieplenie budynków – zauważa Zieliński.

Dlatego uważa, że wprowadzone zmiany przysłużš się raczej do budowania œwiadomoœci społecznej na temat OZE, co z czasem może zmniejszyć problem smogu. Tu jednak większe i szybsze efekty mogłaby przynieœć termoizolacja ok. 3,5 mln nieocieplonych domów (z ok. 6 mln istniejšcych). – Przy obecnym tempie budowy domów (ok. 100 tys. rocznie) dopiero po trzech dekadach zrównałaby się liczba budynków starych i nowych – szacuje Zieliński.

Columbus wierzy, że ten biznes będzie rozwijał się nawet prężniej niż rynek mikroinstalacji OZE. W termomodernizację starych budynków wchodzi od III kwartału. Z kolei dla rozwoju rynku paneli słonecznych stymulacjš może okazać się włšczenie do systemu opustów instalacji przedsiębiorców chcšcych produkować pršd na własny użytek.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL