Rząd nie ma strategii rozwoju zielonej energii

aktualizacja: 13.01.2016, 21:00

Wbrew pojawiającym się opiniom Ministerstwo Energii nie zamierza wprowadzić koszyków technologicznych do noweli ustawy o OZE.

REDAKCJA POLECA

Chodzi o tzw. dużą nowelizację, która miałaby być uchwalona po wydłużeniu okresu obowiązywania obecnego, opartego na zielonych certyfikatach systemu wsparcia elektrowni ekologicznie wytwarzających prąd.

Przypomnijmy, że z końcem 2015 r. weszła w życie tzw. mała nowelizacja ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) odraczająca o sześć miesięcy wejście w życie zasadniczych przepisów dokumentu (rozdziału 4 ustawy o OZE) mówiących o wprowadzeniu nowego, aukcyjnego systemu wsparcia w miejsce zielonych certyfikatów, a także taryf gwarantowanych dla konsumentów. Jak uzasadnia resort, intencją było przeprowadzenie dodatkowej oceny skutków regulacji i wprowadzenia mechanizmów umożliwiających uniknięcie upadłości obecnie funkcjonujących biogazowni rolniczych i ich dalszy rozwój.

Chodzi też o przygotowanie regulacji w zakresie zasad lokalizacji elektrowni wiatrowych na lądzie (jeszcze w poprzedniej kadencji parlamentu pojawił się projekt mówiący o ich budowaniu w odległości co najmniej 3 km od zabudowań mieszkalnych), a także dokończenie inwestycji, które z przyczyn niezależnych od inwestorów nie mogły zostać zakończone w terminie do końca grudnia ub.r.

– Aktualnie nie są prowadzone ani prace legislacyjne, ani koncepcyjne, których efektem byłaby zmiana zasad uczestnictwa wytwórców OZE w systemie aukcyjnym polegająca na powrocie do pomysłu koszyków technologicznych dla poszczególnych kategorii i rodzajów odnawialnych źródeł energii – poinformowały nas służby prasowe resortu energii.

Jak dodano, odroczenie wejścia w życie rozdziału 4 ustawy o OZE umożliwi ministrowi energii zakończenie prac koncepcyjnych oraz legislacyjnych związanych z nowelizacją ustawy tzw. technicznej. Ma ona na celu usunięcie wątpliwości interpretacyjnych, prawnych i redakcyjnych przepisów owego zasadniczego rozdziału ustawy. Można więc mniemać, że tzw. duża ustawa nie powinna przynieść zasadniczych zmian.

Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

KOMENTARZ DNIA

POLECAMY

KOMENTARZE

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE