Ochronią zupełnie dziki las

aktualizacja: 05.04.2017, 14:33
Madagaskar, fot. Frank Vassen
Madagaskar, fot. Frank Vassen
Foto: Flickr

Polacy chcą dołączyć do międzynarodowej ekspedycji, by zbadać pierwotny las na Madagaskarze.

Muszą się spieszyć, zanim las odnajdą firmy eksploatujące drewno. Przyroda Madagaskaru niknie w oczach. Kraj słynący z ogromnej różnorodności biologicznej w szybkim tempie traci swoje naturalne zasoby. Lasy są wycinane na drewno i węgiel drzewny, wypalane i zamieniane na pola i pastwiska.

Na Madagaskarze praktykowana jest zasada, że właścicielem ziemi staje się ten, kto zacznie ją użytkować. Dlatego być może uda się objąć ten las ochroną prawną w formie rezerwatu lub parku narodowego.

W ubiegłym roku odkryto płat lasu pierwotnego w zapomnianej dolinie. Jego dokładna lokalizacja jest na razie objęta tajemnicą.

Pod koniec maja specjaliści z Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody „Salamandra", z doświadczeniem w prowadzeniu badań w tropikach, wyruszą z międzynarodowym zespołem naukowców, by zinwentaryzować ten obszar.

Efektem ekspedycji ma być zaplanowanie i doprowadzenie do prawnej ochrony odkrytego pierwotnego lasu.

Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE