Honduras: Pogrzeb zamordowanej działaczki ekologicznej

aktualizacja: 06.03.2016, 05:05

Tysiące osób wzięły udział w pogrzebie zastrzelonej 3 marca znanej działaczki ekologicznej w Hondurasie Berty Caceres. Zbrodnia odbiła się szerokim echem za granicą.

REDAKCJA POLECA

45-letnia Caceres prowadziła ostatnio kampanię sprzeciwu wobec budowy olbrzymiej zapory i elektrowni wodnej. Inwestycja spowodowałaby zalanie dużego obszaru zamieszkałego przez Indian z plemienia Lenca i pozbawiłaby ich źródeł wody pitnej. Działaczka przewodziła protestom Indian i stała się znana nie tylko w kraju ale i za granicą. Jej rodzina ujawniła, że od pewnego czasu stale otrzymywała pogróżki od firm budowlanych, polityków a nawet policji.

3 marca nieznani sprawcy zastrzelili ją w jej rodzinnym mieście La Esperanza, odległym o ok. 200 km na północny zachód od stolicy kraju Tegucigalpy. Zdaniem rodziny zamordowanej była to zbrodnia na tle politycznym. Natomiast władze twierdzą, że było to zwykłe przestępstwo kryminalne.

Pogrzeb przerodził się w demonstrację przeciwko władzom i wielkim korporacjom. Wznoszono okrzyki "Berta żyje, walka trwa!" i "Sprawiedliwości!".

Caceres otrzymała w 2015 roku Nagrodę Ekologiczną im. Goldmana, uważaną za najwyższe wyróżnienie w dziedzinie ekologii.

Żródło:

POLECAMY

KOMENTARZE

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE