Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Dyplomacja

Erdogan sugeruje potrzebę rewizji granicy z Grecjš

AFP
Pierwsza od 65 lat wizyta tureckiego prezydenta w Grecji zaczęła się w czwartek od dyplomatycznego zgrzytu, gdy Recep Tayyip Erdogan oœwiadczył w Atenach, że należy "zaktualizować" traktat z Lozanny z 1923 roku, regulujšcy m.in. granicę jego kraju z Grecjš.

Jak pisze agencja AP, pierwsze spotkanie Erdogana z greckim prezydentem Prokopisem Pawlopulosem upłynęło na "ledwie zawoalowanym werbalnym pojedynku", jaki zazwyczaj zarezerwowany jest dla rozmów za zamkniętymi drzwiami.

Już w przeddzień dwudniowej wizyty Erdogan powiedział w wywiadzie dla greckiej telewizji, że traktat z Lozanny z 1923 roku należałoby "zaktualizować", co - jak ocenił - byłoby korzystne "nie tylko dla Turcji, ale także Grecji".

W wydanym oœwiadczeniu rzecznik greckiego rzšdu podkreœlił, że wypowiedŸ prezydenta Turcji "rodzi poważne obawy i pytania". Dodał, że Ateny uznajš traktat za "wyłšczny i niepodlegajšcy negocjacjom fundament, na którym budowana może być współpraca między obu krajami".

Erdogan powtórzył jednak swoje stanowisko podczas spotkania z Pawlopulosem. - To się zdarzyło w Lozannie, tamto zdarzyło się w Lozannie. Wszystko rozumiem, ale minęły 94 lata i w tym czasie wiele rzeczy uległo zmianie. Jeœli się im przyjrzymy, wierzę, że wszystkie strony zgodzš się, że wiele rzeczy trzeba zmienić - oœwiadczył na wspólnej konferencji prasowej w Atenach. Erdogan powiedział też, że priorytetem dla jego kraju jest ochrona praw Turków w Grecji. Powiedział, że muzułmanie mieszkajšcy w greckim regionie Tracja Zachodnia nie mogš wybierać wielkiego muftiego, podczas gdy społecznoœci chrzeœcijan w Turcji mogš wybierać swoich patriarchów. Powiedział też, że Grecja nie byłaby w stanie przystšpić do NATO bez wsparcia jego kraju.

W odpowiedzi grecki przywódca zaznaczył, że traktat "nie wymaga rewizji ani aktualizowania i obowišzuje w obecnym brzmieniu". Dodał, że dokument ten nie pozostawia miejsca na spory terytorialne i jasno definiuje status mniejszoœci muzułmańskiej w Grecji.

Program wizyty Erdogana przewiduje m.in. spotkanie z przedstawicielami społecznoœci muzułmańskiej w północno-wschodniej Grecji. Władze greckie uważajš tamtejszych muzułmanów za mniejszoœć wyznaniowš, Turcja zaœ za mniejszoœć tureckš. Status tej społecznoœci reguluje właœnie traktat z Lozanny.

AP podkreœla, że podczas póŸniejszej, również transmitowanej przez telewizję rozmowy z greckim premierem Aleksisem Ciprasem Erdogan wypowiadał się już w mniej konfrontacyjnym tonie. - Różnice między naszymi krajami istniejš od dawna. Ważne jest, byœmy ponad tymi różnicami szukali wspólnego języka i radzili sobie z nimi w sposób konstruktywny, z poszanowaniem opinii drugiej strony, bez prowokowania i przesady - oœwiadczył.

Wœród najważniejszych kwestii, jakie najprawdopodobniej zostanš poruszone podczas wizyty Erdogana w Grecji, wymienia się kryzys uchodŸczy, sytuację w regionie, dwustronne relacje gospodarcze i biznesowe, a także zahamowane negocjacje w sprawie przystšpienia Turcji do UE i spory, takie jak tureckie roszczenia terytorialne na greckiej częœci Morza Egejskiego.

Zadrażnienia wywoła zapewne sprawa oœmiu tureckich wojskowych, którzy po nieudanym puczu wojskowym w zeszłym roku zbiegli do Grecji i poprosili tam o azyl - podkreœla AP. Greckie sšdy odmówiły ekstradycji tych osób, argumentujšc, że w ich własnym kraju nie majš zagwarantowanego prawa do sprawiedliwego procesu.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL