Dyplomacja

Paul Ryan z wizytą w Warszawie

PAP, Leszek Szymański
Przyjechaliśmy podziękować rządowi polskiemu; chcielibyśmy upewnić także naszych polskich sojuszników, że stoimy ramię w ramię z nimi i że podzielamy obawy Polski dotyczące agresji rosyjskiej - powiedział w piątek przewodniczący Izby Reprezentantów USA Paul Ryan.

Ryan, który spotkał się w piątek z prezydentem Andrzejem Dudą, wygłosił po tym spotkaniu oświadczenie w Pałacu Prezydenckim. Podkreślił, że reprezentuje Kongres Stanów Zjednoczonych jako szef delegacji łączącej obie partie reprezentowane w Kongresie.

"Mamy kilka powodów naszej wizyty: pierwszym z nich jest wyrażenie wdzięczności Polsce za to, że jest liderem wśród państw członkowskich NATO, że wspiera nas w ramach naszych działań w NATO. Także chcemy wyrazić nasze wsparcie dla Polski" - powiedział Ryan. Dziękował też Polsce za to, że wydaje 2 proc. PKB na obronność. Jak podkreślił, "to wsparcie ze strony polskiej jest kluczowe".

"Przyjechaliśmy podziękować rządowi polskiemu, a także pokazać nasze wsparcie dla NATO. Chciałem też powiedzieć, że podzielamy obawy Polski związane z agresją Rosji, chcielibyśmy w tym duchu upewnić także naszych polskich sojuszników, że stoimy ramię w ramię z nimi" - zaznaczył przewodniczący Izby Reprezentantów USA.

"Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że jesteśmy silnymi sojusznikami" - powiedział Ryan. Dziękował też Polsce za to, że jest gospodarzem dla wojsk amerykańskich stacjonujących w naszym kraju. "Mamy strategiczne partnerstwo, mamy ogromną przyjaźń pomiędzy naszymi krajami, podzielamy też wiele aspektów naszej wspólnej historii" - podkreślił Ryan.

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski po zakończeniu spotkania delegacji Kongresu z Andrzejem Dudą podkreślił, że "to była bardzo dobra rozmowa dwóch sojuszniczych państw".

Minister poinformował, że rozmawiano m.in. o bezpieczeństwie naszego regionu, w tym o roli NATO oraz o współpracy polsko-amerykańskiej w tym zakresie. Jak zaznaczył, w delegacji znaleźli się kongresmeni z komisji obrony oraz z komisji, które odpowiadają za amerykańskie wydatki na rzecz obronności, "których rola w utrzymaniu amerykańskiej obecności w naszym regionie jest ważna".

"Ameryka wspiera Polskę w ramach NATO. Ameryka chce być z Polską w ramach NATO. Ameryka i Polska mają wspólną wizję problemu bezpieczeństwa naszego regionu. Tę wspólną wizję potwierdzamy sojuszniczymi działaniami, naszymi wspólnymi wysiłkami. To jest dzisiaj jeden z filarów generalnie bezpieczeństwa Europy, a także bezpieczeństwa Polski" - zaznaczył Szczerski.

Szef gabinetu prezydenta zaznaczył, że Ryan "niecałą godzinę przed spotkaniem z prezydentem Andrzejem Dudą rozmawiał także z prezydentem Donaldem Trumpem". Jak mówił, podczas rozmowy przewodniczącego Izby Reprezentantów z polskim prezydentem pojawił się także ten wątek.

Podobnie jak kwestia utrzymywania przez Polskę wydatków na rzecz wspólnego bezpieczeństwa w wysokości 2 proc. PKB - zaznaczył Szczerski. "To jest rzecz, która jest naszym atutem w ramach Sojuszu. Prezydent podkreślał, że Polska jest i chce być nie tylko odbiorcą bezpieczeństwa w ramach NATO, ale także dostarcza bezpieczeństwo innym krajom" - powiedział.

Jak mówił, Polska jest jednym z państw tworzących Batalionową Grupę Bojową na Łotwie, uczestniczy też w misji rozpoznawczo-szkoleniowej na Bliskim Wschodzie, patrolującej Morze Egejskie i Śródziemne. "Jesteśmy w pełni sojuszniczym państwem. Nie tylko wydatki mamy w odpowiedniej skali, ale także nasze obowiązki dzielimy z innymi krajami" - dodał Szczerski.

Zaznaczył, że drugim ważnym tematem rozmowy była współpraca ekonomiczna. "Prezydent wyraźnie mówił o konieczności intensyfikacji współpracy gospodarczej, także w zakresie sektora energetycznego, o współpracy przy budowaniu zdywersyfikowanego rynku dostaw gazu dla Polski. Tutaj także otwiera się pole możliwości" - powiedział szef gabinetu prezydenta.

Jak dodał, rozmawiano także o możliwości dokończenia negocjacji umowy o wolnym handlu między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską. Ponadto prezydent Duda przedstawił stronie amerykańskiej inicjatywę Trójmorza, która dotyczy współpracy infrastrukturalnej państw regionu Adriatyk-Bałtyk-Morze Czarne.

"Będziemy poszukiwać partnerów zewnętrznych dla tej inicjatywy, partnerów w budowie infrastruktury transportowej, energetycznej, środowiskowej w naszej części Europy. To też spotkało się z zainteresowanie kongresmenów" - powiedział Szczerski.

Kolejnym wątkiem rozmowy były relacje bilateralne dotyczące kwestii społecznych, wkładu Polonii w życie Ameryki, w gospodarkę amerykańską, a także o tym, "jak poprawiać społeczne relacje polsko-amerykańskie".

Szczerski był pytany, czy rozmawiano także o zniesieniu wiz dla Polaków. "Ze strony delegacji amerykańskiej padła informacja o dokonującym się dzisiaj całościowym przeglądzie - zgodnie z zapowiedzią prezydenta Trumpa - polityki wizowej Stanów Zjednoczonych, która nie dotyczy tylko kwestii wiz dla Polaków, ale jest przeglądem stanu rzeczy. Wiadomo, że ta polityka będzie się zmieniała, będę dokonane korekty" - powiedział Szczerski.

Jak mówił, prezydent Duda w tym kontekście zwrócił uwagę, że obowiązywanie wiz dla Polaków jest jedną barier we współpracy ekonomicznej. "Jeżeli chodzi o Waszyngton, jesteśmy dzisiaj w procesie przeglądu polityki wizowej. Czekamy na wnioski i zobaczymy, jaka będzie dalsza kolej rzeczy. Pamiętajmy, że jeśli chodzi o kwestie formalne, poziom (odmów wydania wizy do USA - PAP) umożliwiający wejście do systemu bezwizowego, w przypadku Polaków jest prawie osiągnięty, więc to jest też kwestia być może czasu" - powiedział Szczerski.

 

Szef gabinetu prezydenta zaznaczył, że intensywność relacji polsko-amerykańskich w ostatnim czasie znacznie wzrosła. Przypomniał, że w środę szef MSZ Witold Waszczykowski spotkał się w Waszyngtonie z sekretarzem stanu Rexem Tillersonem.

"W przyszłym tygodniu minister Paweł Soloch i ja jesteśmy w Waszyngtonie, będziemy się spotykać w Białym Domu, w Pentagonie, w Departamencie Stanu. Ilość kontaktów jest bardzo duża i narasta" - mówił. Jak dodał, wraz z tym, jak administracja amerykańska wypracowuje kolejne stanowiska, jest coraz więcej tematów wspólnych do rozmowy polsko-amerykańskiej.

Pytany o termin spotkania prezydentów Dudy i Trumpa, Szczerski powtórzył, że na stole są dwa terminy. Po pierwsze, jak zaznaczył, aktualne pozostaje zaproszenie dla prezydenta Trumpa do Polski na lipcowy szczyt państw Trójmorza. Drugi termin, to spotkanie NATO w Brukseli pod koniec maja.

"To będzie pierwsza podróż prezydenta Trumpa do Europy, a więc też pierwsza możliwość spotkania sojuszników. Oczywiście dojdzie tam do rozmowy wszystkich sojuszników, więc także prezydenta Dudy, który będzie reprezentował Polskę, także prezydenta Trumpa, który potwierdził, że będzie reprezentował Stany Zjednoczone. Więc to na pewno będzie możliwość pierwszego kontaktu" - powiedział Szczerski. Jak zaznaczył, obecna intensywność kontaktów polsko-amerykańskich "w naturalny sposób prowadzi do spotkania dwóch prezydentów".

Źródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL