Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Dyplomacja

Turcja: MSZ wzywa ambasadora Niemiec

AFP
Zaostrza się spór między Berlinem a Ankarš: po odmowie zgody na udział tureckiego ministra sprawiedliwoœci Bekira Bozdaga w wiecu przedreferendalnym na terenie Niemiec tureckie MSZ wezwało ambasadora Niemiec na rozmowę. Bozdag odwołał wizytę w Niemczech.

Bozdag odwołał swojš wizytę w Niemczech na znak protestu przeciwko decyzji władz miasta Gaggenau w Badenii-Wirtembergii, które cofnęły zezwolenie na wiec z jego udziałem, i powrócił prosto ze Strasburga do kraju.

Rzecznik prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana nazwał decyzję niemieckiego samorzšdu "skandalem". Zakaz został wydany z "wštpliwych powodów" - oœwiadczył na Twitterze Ibrahim Kalin, cytowany przez agencję dpa. "Takie decyzje demaskujš prawdziwe oblicze tych, którzy przy każdej okazji próbujš udzielać Turcji lekcji demokracji i wolnoœci słowa" - napisał rzecznik. Jak podała turecka agencja Anatolia, niemiecki ambasador Martin Erdmann został wezwany wieczorem do MSZ w Ankarze.

Bozdag ocenił decyzję władz Gaggenau jako "nie do przyjęcia" i zarzucił Niemcom ignorowanie prawa do zgromadzeń. "Co to za demokracja?" - cytuje go Deutschlandfunk. Szef MSZ Niemiec Sigmar Gabriel wyjaœnił, że wydanie takiej decyzji nie leży w kompetencji rzšdu centralnego. Przebywajšcy z wizytš w Kijowie minister powiedział, że goœcie z Turcji nie powinni przyjeżdżać do Niemiec tylko po to, by "prowadzić kampanię wyborczš".

Władze Gaggenau wycofały w czwartek, na kilka godzin przed terminem, pozwolenie na wiec w miejskiej hali, w którym miał uczestniczyć Bozdag. Burmistrz Michael Pfeiffer uzasadnił odmownš decyzję względami bezpieczeństwa. - Uważamy, że sytuacja mogłaby wymknšć się spod kontroli - powiedział Pfeiffer. Bozdag miał wieczorem wygłosić w hali miejskiej przemówienie do mieszkańców pochodzenia tureckiego w celu zachęcenia ich do poparcia propozycji wzmocnienia władzy prezydenckiej w Turcji w referendum.

Ponad 1,4 mln Turków mieszkajšcych w Niemczech jest uprawnionych do głosowania w referendum w kwietniu, które ma zdecydować o zmianie systemu politycznego z parlamentarnego na prezydencki.

Odwołania wystšpienia tureckiego ministra domagali się liczni niemieccy politycy. Relacje niemiecko-tureckie znajdujš się od miesięcy w poważnym kryzysie. Do ich dalszego pogorszenia doszło po aresztowaniu w tym tygodniu przez władze Turcji korespondenta niemieckiego dziennika "Die Welt" Deniza Yucela.

Kilka tygodni temu premier Turcji Binali Yildirim agitował w Oberhausen w Nadrenii Północnej-Westfalii za poparciem referendum. W najbliższš niedzielę w Kolonii planowane było wystšpienie tureckiego ministra gospodarki Nihata Zeybekciego. Władze Kolonii oœwiadczyły jednak, że umowa o wynajęciu odpowiedniego pomieszczenia na ten cel nie została podpisana. - Nie przewidujemy jej podpisania - powiedziała agencji dpa rzeczniczka magistratu.

Referendum konstytucyjne w Turcji odbędzie się 16 kwietnia. Reforma zakłada m.in., że prezydent będzie jednoczeœnie szefem państwa i rzšdu, będzie mógł sprawować władzę za pomocš dekretów, a także rozwišzać parlament. Wzroœnie także jego wpływ na wymiar sprawiedliwoœci.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL