Premier Izraela Benjamin Netanjahu: Cameron nas krytykuje? Chyba o czymś zapomniał

aktualizacja: 25.02.2016, 23:49
Foto: PAP/EPA

Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, że brytyjski premier David Cameron zapomniał o "pewnych podstawowych szczegółach" dotyczących konfliktu na Bliskim Wschodzie, gdy krytykował politykę Izraela wobec Palestyńczyków.

REDAKCJA POLECA

Cameron, który odpowiadał 25 lutego w Izbie Gmin na pytania laburzysty Imrana Hussaina, nawiązał do swojej wizyty w Jerozolimie i podkreślając, że "jest znany jako wielki przyjaciel Izraela", skrytykował politykę budowy murów we wschodniej Jerozolimie i osiedli żydowskich na Zachodnim Brzegu.

Premier Izraela podczas zebrania partii Likud w mieście Ofakim na południu kraju oświadczył, że wypowiedź brytyjskiego premiera na temat sytuacji we wschodniej Jerozolimie jest "naprawdę wstrząsająca". Netanjahu bronił idei zjednoczonej Jerozolimy i podkreślił, że "jedynie izraelska suwerenność uniemożliwia Daesh i Hamasowi podpalanie świętych miejsc".

 

- Mój przyjaciel David Cameron, który bez wątpienia jest przyjacielem Izraela, najwidoczniej zapomniał o niektórych historycznych szczegółach dotyczących Jerozolimy - powiedział szef izraelskiego rządu i dodał, że "izraelska suwerenność nad Jerozolimą gwarantuje istnienie państwa prawa dla wszystkich, co nie dzieje się w Iraku, Jemenie, Syrii, Libii i na rozległych obszarach świata arabskiego".

Konserwatywny premier Wielkiej Brytanii, który na arenie międzynarodowej występuje zwykle z pozycji sojusznika Izraela, po odwiedzeniu wschodniej Jerozolimy, nawiązując do muru odgradzającego niektóre osiedla i dzielnice palestyńskie, nazwał to "naprawdę szokującym" obrazem. - Popieramy Izrael, ale nie popieramy nielegalnych osiedli, ani tego, co dzieje się we wschodniej Jerozolimie. Niech to wspaniałe miasto pozostanie takim, jak było - oświadczył Cameron.

Komentarz dnia
Żródło:

POLECAMY

KOMENTARZE