Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Dane osobowe

Streżyńska: ws. bazy PESEL wystšpienie do prokuratury było jedynš drogš

Anna Streżyńska.
Fotorzepa, Jerzy Dudek
Wystšpienie do prokuratury było jedynš możliwš reakcjš na nietypowe działania częœci komorników w bazie PESEL – powiedziała w nocy z poniedziałku na wtorek w Sejmie minister cyfryzacji Anna Streżyńska. Dodała, że pokazuje to przełamanie słaboœci państwa w cyberbezpieczeństwie.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła w sierpniu œledztwo w sprawie podejrzenia nieuprawnionego wykorzystania danych z systemu PESEL przez pięć kancelarii komorniczych, m.in. z Warszawy i Łodzi. O podejrzeniu przestępstwa zawiadomiło Ministerstwo Cyfryzacji.

Prokuratura informowała pod koniec sierpnia, że obecnie nie ujawniono przypadku udostępnienia danych osobowych z rejestru PESEL osobom nieuprawnionym. Sprawę badajš też resorty cyfryzacji i sprawiedliwoœci oraz samorzšd komorniczy.

Odpowiadajšc na pytanie posłów PO Streżyńska po raz kolejny podkreœliła, że do tej pory nie stwierdzono żadnego wycieku danych z systemu PESEL do osób nieuprawnionych.

Pytanie w sprawie danych z bazy PESEL zadali posłowie PO Maria Małgorzata Janyska i Andrzej Halicki. Janyska zauważyła, że pierwszym informacjom o œledztwie prokuratury nie towarzyszyły informacje z ministerstwa, a gdy już się pojawiły, nie uspokoiły Polaków, bo mówiły o tym, że prawdopodobnie nie doszło do wycieku i nie było wiadomo, czy doszło do przestępstwa. Zdaniem posłanki PO Polacy mogli się obawiać, czy ich dane nie zostanš wykorzystane np. do zacišgnięcia pożyczek na ich konto. Janyska pytała, dlaczego ministerstwo nie informowało obywateli, jak się powinni w tej sytuacji zachować.

"Dane obywateli sš bezpieczne, nikt ich nie ukradł, nie używa do zacišgania kredytów. Dostęp do bazy PESEL majš tylko œciœle okreœlone, uprawnione podmioty poprzez odseparowane od sieci internet łšcza. Kancelarie komornicze sš na liœcie uprawnionych podmiotów. Nie można mówić o żadnym wycieku, ani złamaniu mechanizmów bezpieczeństwa" – powiedziała Streżyńska.

Dodała, że pobieranie danych odbywało się na podstawie ważnych uprawnień, wiadomo dokładnie, skšd pochodziły zapytania, kogo konkretnie dotyczyły. "Sposób wykorzystania tych danych przez komorników jest przedmiotem postępowania prokuratury" – mówiła minister.

Streżyńska zauważyła, że MC koordynuje działania instytucji kluczowych z punktu widzenia interesów majštkowych obywateli. Pod koniec sierpnia zorganizowało spotkanie z udziałem m.in. Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych i przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwoœci, Krajowej Rady Komorniczej i Zwišzku Banków Polskich, by ustalić, kiedy reagować na potencjalne zagrożenia ekonomiczne i finansowe. "Niczego takiego do dzisiaj nie stwierdzono" – zaznaczyła minister.

"Wystšpienie ministerstwa do prokuratury było jedynš w tym przypadku możliwš reakcjš na nietypowe w opinii administratora rejestru PESEL działania częœci kancelarii komorniczych" – powiedziała Streżyńska.

Nie zgodziła się z opiniš, że działania ministerstwa spowodowały zaniepokojenie obywateli. "My musimy reagować i ministerstwo, występujšc do prokuratury, też nie nagłaœniajšc tego incydentu, działało w interesie obywateli, pozwalajšc prokuraturze spokojnie podjšć jej czynnoœci" – podkreœliła minister.

Działania MC pokazujš – przekonywała Streżyńska – że "przełamana została jedna z podstawowych słaboœci państwa – słaboœć w dziedzinie cyberbezpieczeństwa".

Minister podkreœliła, że w 2015 r. NIK wskazała, że przez wiele lat nie dokonano żadnych niezbędnych działań w obszarze zapewnienia bezpieczeństwa polskich systemów teleinformatycznych, szczególnie rzšdowych. Zreferowała kolejne działania podjęte przez MC pod obecnym kierownictwem, by zmienić ten stan rzeczy.

"Podległe mi służby wówczas wykryły nietypowš charakterystykę pobierania danych z bazy PESEL. Podejrzenia ekspertów wzbudziła po pierwsze znaczna liczba zapytań, po drugie nocne pory pobierania tych danych, po trzecie aktywnoœć kilku kancelarii komorniczych poza standardowymi godzinami pracy" – powiedziała Streżyńska.

W zawiadomieniu do prokuratury resort cyfryzacji wskazywał, że konkretni komornicy pobierali miesięcznie od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy rekordów z bazy PESEL. Pod koniec sierpnia Streżyńska zapowiedziała audyt oprogramowania, którego używajš komornicy do pobierania danych osobowych z bazy PESEL.

ródło:

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL