Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Dane gospodarcze

Pozorne osłabienie koniunktury

Bloomberg
Wzrost PKB o ponad 3 proc. rok do roku w I kwartale br. wydaje się niezagrożony, mimo rozczarowujących na pierwszy rzut oka danych z minionego miesiąca.

W ostatnim kwartale ub.r. polska gospodarka powiększyła się o 2,8 proc. rok do roku. Początek 2017 r. miał wyznaczyć powrót do polskiej normy, czyli wzrostu w ponad 3-proc. tempie. Dane dotyczące lutego, które GUS opublikował w piątek, rzuciły na ten scenariusz cień.

Gospodarka odzyskuje wigor
Rzeczpospolita

Produkcja przemysłowa wzrosła jedynie o 1,2 proc., po zwyżce o 9 proc. w styczniu. Produkcja budowlano-montażowa, która w styczniu po 13 miesiącach spadków wzrosła o 2,1 proc. rok do roku, w lutym tąpnęła o 5,4 proc. rok do roku. Z kolei sprzedaż detaliczna liczona w cenach stałych zwiększyła się o 5,2 proc., po zwyżce o blisko 10 proc. miesiąc wcześniej.

Pogorszenie wyników gospodarki było oczekiwane, bo o ile styczeń br. liczył o dwa dni robocze więcej niż ten sam miesiąc przed rokiem, o tyle luty liczył o jeden dzień mniej. Mimo to ankietowani przez „Parkiet" ekonomiści przeciętnie spodziewali się wzrostu produkcji przemysłowej o 2,8 proc. rok do roku i stagnacji produkcji budowlano-montażowej. Sprzedaż detaliczna miała wzrosnąć o 6,3 proc.

– Liczba dni roboczych jest z góry znana i jest uwzględniana w modelach prognostycznych, ale w praktyce wpływ kalendarza na publikowane dane jest często niedoszacowany – tłumaczy Piotr Kalisz, główny ekonomista banku Citi Handlowy. – Dlatego niespodzianki w produkcji i sprzedaży traktujemy jako szum informacyjny. Naszym zdaniem trend się nie zmienił, a gospodarka pozostaje w fazie szybkiego wzrostu – dodał. Według niego, w I kwartale wzrost PKB może zbliżyć się do 3,5 proc.

Do optymizmu skłania m.in. to, że po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych wzrost produkcji przemysłowej przyspieszył w lutym do 4,8 proc. rok do roku z 4,1 proc. w styczniu. – W strukturze produkcji przemysłowej na szczególną uwagę zasługuje relatywnie wysoka na tle innych kategorii dynamika produkcji w branżach z istotnym udziałem eksportu w przychodach ze sprzedaży – zauważył Krystian Jaworski, ekonomista z banku Credit Agricole. – To jest zgodne z naszym scenariuszem, wedle którego w 2017 r. ożywienie w światowym handlu będzie oddziaływało w kierunku zwiększenia popytu na polski eksport i wzrostu aktywności w przemyśle – dodał.

„Ze względu na różnice w liczbie dni roboczych, styczeń i luty należy potraktować łącznie" – napisali w komentarzu ekonomiści mBanku. W takiej optyce nawet dynamika produkcji budowlano-montażowej, skorelowana z inwestycjami, wygląda obiecująco: w pierwszych miesiącach br. wynosiła średnio –1,7 proc. rok do roku, po –13,6 proc. w IV kwartale ub.r.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL